Dlaczego akcje Robinhood nie są warte kupowania pomimo włączenia SandP 500

  • Akcje Robinhood staną się częścią SandP 500 22 września.
  • Włączenie indeksu często powoduje ogromny wzrost popytu na akcje.
  • Jednak akcje HOOD nadal nie są warte kupowania w drugiej połowie 2025 roku.

Robinhood Markets Inc (NASDAQ: HOOD) wzrósł w ostatnich sesjach po informacji, że 22 września zastąpi Caesars Entertainment w benchmarkowym indeksie SandP 500.

Inwestorzy cieszą się z akcji HOOD przede wszystkim dlatego, że włączenie do indeksu powoduje automatyczne kupowanie od funduszy pasywnych – co skutkuje znacznym wzrostem popytu, który często prowadzi do wzrostów cen akcji.

Najwyraźniej włączenie indeksu stanowi ważny kamień milowy dla detalicznego domu maklerskiego, który kiedyś symbolizował manię handlową w czasach pandemii.

Mimo to inwestorom zaleca się ostrożne podejście do akcji Robinhood z kilku powodów. Kilka z nich omówiono poniżej.

Akcje Robinhood są już wycenione do perfekcji

Akcje HOOD pozostają https://invezz.com/pl/recenzje/robinhood/ nieatrakcyjne pomimo włączenia do indeksu, głównie z powodu obaw o wycenę. Akcje fintechu dążą obecnie do osiągnięcia wskaźnika ceny do zysku (P/E) na poziomie około 66 – co jest znacznie powyżej średniej w branży.

W rzeczywistości przebija nawet wielokrotność niektórych z czołowych akcji AI, w tym Nvidii, która w chwili pisania tego tekstu wynosi tylko 41. Sugeruje to, że akcje Robinhood są wycenione niemal do perfekcji w drugiej połowie 2025 roku.

Jego wycena premium odzwierciedla agresywne założenia dotyczące przyszłego wzrostu, ekspansji marży i odrodzenia kryptowalut.

Podczas gdy włączenie do indeksu często okazuje się znaczącym katalizatorem dla akcji – inwestorzy powinni zauważyć, że akcje HOOD wzrosły już o około 150% w porównaniu z kwietniowym minimum, co wskazuje, że większość optymizmu jest już w nich zakorzeniona na obecnych poziomach.

Napływ funduszy pasywnych z włączenia SandP 500 może oferować krótkoterminowe wsparcie, ale nie zmienia podstawowej matematyki. Na obecnych poziomach Robinhood pozostawia niewiele miejsca na błędy – a jeszcze mniej na zaskoczenie w górę.

Dlaczego jeszcze akcje HOOD nie są warte posiadania?

Inwestorzy powinni zachować ostrożność przy inwestowaniu w akcje Robinhood na obecnych poziomach, również dlatego, że model biznesowy firmy zajmującej się technologiami finansowymi pozostaje podatny na kontrolę regulacyjną i koncentrację produktów.

Niedawny pozew sądowy przeciwko organom regulacyjnym stanu Nevada i New Jersey w związku z umowami na imprezy podkreśla trwające tarcia z władzami stanowymi.

Tymczasem handel kryptowalutami, pomimo ekspansji i szybkiego wzrostu, nadal stanowi tylko jedną piątą całej działalności HOOD. Tymczasem działalność w zakresie handlu opcjami boryka się z trudnościami regulacyjnymi i ryzykiem cyklicznym.

W przeciwieństwie do zdywersyfikowanych domów maklerskich, Robinhood opiera się na wąskim zestawie produktów i bazie użytkowników detalicznych z dużą ilością klientów detalicznych, co sprawia, że jest on podatny na nagłe zmiany nastrojów lub polityki. Włączenie do SandP 500 nie izoluje go od tych strukturalnych kruchości.

Co więcej, branża usług finansowych jest powszechnie znana ze zdrowych stóp dywidendy, ale akcjom HOOD brakuje tej atrakcyjności również w drugiej połowie tego roku.

Podejście Wall Street do akcji Robinhood

Inwestorzy powinni również zauważyć, że firmy z Wall Street nie widzą już znaczącego dalszego wzrostu akcji HOOD.

W chwili pisania tego tekstu konsensus rekomendacji dla akcji Robinhood pozostaje na poziomie "umiarkowanego kupna", ale średni cel na poziomie około 115 USD, według Barchart, wskazuje na potencjalny wzrost o zaledwie 6,0% od tego momentu.

Krótko mówiąc, podczas gdy przepływy funduszy pasywnych po włączeniu SandP 500 są często wiatrem w żagle, inwestorzy długoterminowi powinni być ostrożni w pogoni za impetem.