Otwarcie rynków azjatyckich: Kospi rośnie o 1,42%, Sensex rośnie wraz ze wzrostem dostawców Apple

  • Większość rynków azjatyckich rośnie, podążając za kolejnym rekordowym dniem na Wall Street.
  • Ceny konsumpcyjne w Chinach ponownie spadły w sierpniu, nie spełniając oczekiwań analityków.
  • Południowokoreański indeks Kospi wzrósł o 1,42 proc. do najwyższego poziomu od końca 2021 roku.

Potężna i odporna fala optymizmu przetacza się w środę przez większość Azji, a rynki wzruszają ramionami na świeżą dawkę niepokojących danych gospodarczych z Chin i zamiast tego biorą przykład z kolejnego rekordowego wyniku na Wall Street.

Ten sentyment jest dodatkowo podsycany przez rajd gigantów technologicznych w regionie, którzy korzystają z najnowszej premiery produktu Apple.

W nocy wszystkie trzy główne amerykańskie benchmarki zamknęły się na rekordowych poziomach, ponieważ inwestorzy z ufnością obstawiają rychłą obniżkę stóp procentowych przez Rezerwę Federalną.

Ta pozytywna energia przekroczyła Pacyfik, zapoczątkowując silne wzrosty w całym regionie. Południowokoreański Kospi jest wyróżniającym się wynikiem dnia, wzrastając o 1,42 procent do najwyższego poziomu od końca 2021 roku.

Singapurski indeks Straits Times również skoczył o 1 proc. do nowego rekordowego poziomu, co jest wyraźną oznaką powszechnego przekonania.

Deflacyjny chłód, rajd technologicznego tytana

Ten potężny rajd ma miejsce pomimo nowego przypomnienia o trudnościach gospodarczych wiejących z Chin.

Ceny konsumpcyjne na kontynencie spadły w sierpniu o 0,4 proc. rok do roku, co jest głębszym spadkiem niż oczekiwali ekonomiści, sygnalizując, że presja deflacyjna nadal nęka drugą co do wielkości gospodarkę świata.

Na razie jednak rynek postanawia skupić się na innej historii. Akcje azjatyckich firm technologicznych w rozległym łańcuchu dostaw Apple notowane są wyżej po tym, jak gigant z Cupertino zaprezentował we wtorek nową linię iPhone'ów, zegarków Apple Watch i AirPods.

Tajwański producent iPhone'ów Foxconn skoczył o 1,67 proc., a południowokoreański gigant Samsung Electronics o 1,82 proc. Entuzjazmu nie podzielali sami inwestorzy Apple, którzy wysłali akcje firmy w dół, ale dla jej azjatyckich partnerów premiera była mile widzianym i potężnym katalizatorem.

Ten optymizm napędzany przez technologie jest wzmacniany przez ciągły, oszałamiający rajd akcji Alibaba Group.

Akcje chińskiego giganta e-commerce notowane na giełdzie w Hongkongu wzrosły o kolejne 2,89 proc., osiągając najwyższy poziom od prawie czterech lat, ponieważ nadal płyną na fali pozytywnych nastrojów związanych z niedawną inwestycją w startup zajmujący się robotyką humanoidalną.

Nieśmiałe odbicie, początek

Wydaje się, że poczucie stabilności wraca również do Indonezji, gdzie indeks Jakarta Composite wzrósł o 0,58 proc., odrabiając straty po trzydniowej passie strat, która została wywołana przez nieoczekiwane zdymisjonowanie przez prezydenta wysoko cenionego ministra finansów.

Ten ogólnie pozytywny nastrój ma się rozciągnąć na ulicę Dalal. Indyjskie indeksy benchmarkowe Sensex i Nifty są gotowe na wyższe otwarcie, podążając za optymistycznymi sygnałami globalnymi.

Trendy na Gift Nifty wskazują na solidny start, a indeks jest notowany w okolicach poziomu 25 000.

Nastąpiło to po mocnej sesji we wtorek, podczas której rynek zakończył się wyżej, przy czym Sensex zyskał 0,39 procent, zamykając się na poziomie 81 101,32, a Nifty 50 osiągnął poziom nieco poniżej poziomu 24 900, przygotowując grunt pod kolejny dzień wzrostów.