Nowa umowa TikTok nabiera kształtów: bliższe spojrzenie na kupujących i co dalej z platformą

  • Operacje TikTok w USA mogą przekształcić się w nowy podmiot należący do Amerykanów, aby rozwiązać problemy związane z bezpieczeństwem narodowym.
  • Udział ByteDance w USA został ograniczony do poziomu poniżej 20%, a licencja na algorytm TikTok jest nadal negocjowana.
  • Trump planuje przedyskutować umowę z Xi Jinpingiem, potencjalnie finalizując przyszłość TikToka na rynku amerykańskim.

Długotrwała saga regulacyjna TikToka w USA przybrała w tym tygodniu decydujący obrót, a obecnie na stole jest wstępna umowa, która może zmienić przyszłość aplikacji na jednym z najbardziej dochodowych rynków.

Według urzędników poinformowanych w tej sprawie, amerykańskie operacje TikToka zostaną przekształcone w nowy biznes należący w dużej mierze do amerykańskich inwestorów, co ma na celu zaspokojenie obaw o bezpieczeństwo narodowe podniesionych przez Waszyngton.

Ramy, ujawnione po rozmowach na wysokim szczeblu między amerykańskimi i chińskimi urzędnikami w Madrycie, przygotowują grunt dla prezydenta Donalda Trumpa do omówienia propozycji bezpośrednio z prezydentem Chin Xi Jinpingiem jeszcze w tym tygodniu, rozmowa, która może zadecydować o tym, czy umowa zostanie zrealizowana.

Kupujący stojący za nowym TikTok America

Grupa inwestorów krążąca wokół TikToka to potężne konsorcjum.

Oracle Corp., potentat venture capital Andreessen Horowitz i firma private equity Silver Lake Management ustawiły się w kolejce, aby przejąć udziały w nowym amerykańskim podmiocie.

Chociaż dokładny podział własności pozostaje niejasny, udział ByteDance byłby ograniczony do poziomu poniżej 20%, zgodnie z ustawą o bezpieczeństwie narodowym z 2024 r., wymagającą zagranicznego zbycia.

Ponadto obecni amerykańscy sponsorzy ByteDance przejmowaliby około 30% udziałów w firmie, podczas gdy inwestorzy zewnętrzni, w tym Oracle i jego partnerzy, kontrolowaliby około 50%.

Dla Oracle umowa umacnia jej rolę jako szkieletu infrastruktury TikTok.

Gigant oprogramowania z siedzibą w Austin już zapewnia hosting w chmurze dla platformy w ramach "Project Texas", wielomiliardowej umowy, która zapewnia, że dane amerykańskich użytkowników pozostaną w USA.

Ten długotrwały układ, wraz z silnymi powiązaniami lobbingowymi Oracle w Waszyngtonie, sprawił, że stał się on naturalnym wyborem do zakotwiczenia najnowszej umowy.

Inwestorzy przyjęli tę wiadomość z aplauzem, na krótko pchając akcje Oracle w pobliże sześcioprocentowego wzrostu we wtorek, zanim się cofnęły.

Akcje Oracle wzrosły już w tym roku o ponad 80%, a oferta chmurowa Oracle staje się najsilniejszym motorem wzrostu, a umowa z TikTokiem tylko wzmacnia tę dynamikę.

Mimo to przedstawiciele Oracle, Andreessen Horowitz, Silver Lake i TikTok milczeli na temat tego, co napisano drobnym drukiem, powtarzając, że umowa jest nadal przedmiotem przeglądu politycznego.

Co dalej: algorytmy, geopolityka i przeszkody związane z zatwierdzaniem

Największym nierozwiązanym pytaniem jest silnik rekomendacji TikTok, wysoko ceniony algorytm, który napędza jego uzależniający kanał.

Amerykańscy urzędnicy naciskali na ścisłe zbycie inwestycji zgodnie z zeszłoroczną ustawą podpisaną przez ówczesnego prezydenta Joe Bidena, która blokuje ByteDance przed utrzymaniem jakiejkolwiek kontroli operacyjnej, w tym nad oprogramowaniem.

Chińscy urzędnicy upierają się jednak, że ByteDance udzieli licencji algorytmowi amerykańskiemu spinoutowi TikToka, co może nie w pełni zadowolić Waszyngton.

Spór o algorytm podkreśla, jak wiele jest do stracenia: bez niego TikTok ryzykuje utratę najcenniejszej przewagi nad rywalami, takimi jak Instagram Reels i YouTube Shorts.

Dynamika polityczna staje się jeszcze większa. Umowa stała się kartą przetargową w szerszych stosunkach amerykańsko-chińskich, zwłaszcza w zakresie handlu.

Wcześniejsze próby rozwiązania kwestii własności TikToka załamały się, gdy Pekin wstrzymał zgodę po wprowadzeniu nowych ceł przez USA w kwietniu.

Tym razem Trump postawił na osobistą wiarygodność w celu zapewnienia porozumienia, mówiąc dziennikarzom we wtorek, że ma "umowę na TikTok" i planuje potwierdzić szczegóły bezpośrednio z Xi w piątek.

Jeśli obaj przywódcy udzielą swojego błogosławieństwa, TikTok może w końcu przejść przez lata niepewności i kontynuować działalność na rynku amerykańskim z nowym amerykańskim właścicielem.

Niepowodzenie może jednak ponownie rozpalić groźby ogólnokrajowego zakazu i zniweczyć dyplomatyczną odwilż, do której oba kraje starannie dążą.