Invezz

Indyjskie akcje IT załamują się, gdy opłata wizowa H-1B w wysokości 100 tys. USD wywołuje zamieszanie na rynku

  • Opłata za wizę H-1B w wysokości 100 000 USD spowodowana przez Trumpa gwałtowną wyprzedażą indyjskich akcji IT.
  • TCS, Infosys i Tech Mahindra prowadzą spadki w związku z obawami przed szokiem regulacyjnym.
  • Wysokie koszty wiz zagrażają tradycyjnemu outsourcingowi i marżom zysku.

Indyjskie akcje IT spadły w poniedziałek po tym, jak prezydent USA Donald Trump ogłosił reformę programu wizowego H-1B, nakładając wysoką opłatę w wysokości 100 000 USD za nowe wnioski.

To zaskakujące posunięcie grozi wywróceniem do góry nogami wieloletniego modelu outsourcingu, na którym polegają indyjskie firmy IT , aby obsługiwać swój największy rynek.

Akcje Tata Consultancy Services, Infosys i Tech Mahindra prowadziły do gwałtownych spadków, ponieważ inwestorzy obawiali się rosnących kosztów operacyjnych i kurczących się marż.

Wyprzedaż podkreśliła, jak bardzo indyjski sektor IT oparty na eksporcie pozostaje podatny na szoki regulacyjne z Waszyngtonu, mimo że w ostatnich latach firmy starały się zmniejszyć swoją zależność od kontrowersyjnej trasy wizowej.

Szok związany z opłatami za wizę H-1B w USA wstrząsa akcjami spółek IT

Plan Donalda Trumpa szybko odbił się szerokim echem na Dalal Street, wywołując szeroką wyprzedaż indyjskich akcji spółek IT.

Tata Consultancy Services spadł aż o 3,4% w ciągu dnia, co jest największym spadkiem od ponad dwóch miesięcy, zanim zmniejszył straty.

Akcje Infosys spadły o 3,9%, podczas gdy Tech Mahindra poniosła największy cios ze spadkiem o 6,5%.

Nie lepiej radziły sobie firmy średniej wielkości, przy czym LTIMindtree i Mphasis straciły po około 6%.

Pobicie nastąpiło w kontekście i tak już słabych nastrojów: indeks sektorowy śledzący spółki IT spadł w tym roku o ponad 15% do 19 września, co czyni go najgorzej radzącym sobie na krajowej giełdzie, w przeciwieństwie do 7% wzrostu Nifty 50.

Dla inwestorów związek z opłatą wizową Trumpa był oczywisty. Indyjskie firmy informatyczne w przeszłości wysyłały tysiące inżynierów na wizach H-1B do bezpośredniej współpracy z klientami z USA, co było opłacalnym modelem, który utrzymywał marże na wysokim poziomie.

Opłata w wysokości 100 000 USD za wniosek wizowy zniweczyłaby tę kalkulację, zmuszając firmy do płacenia za stanowiska na lądzie lub do przeglądu dostaw do centrów offshore, z których żadne nie wygląda na przyjazne dla marży w najbliższym czasie.

Wydarzenia te zwiększyły presję na branżę, która już teraz zmaga się ze słabszymi zyskami, zmniejszonymi wydatkami klientów i zwolnieniami w czołowych firmach.

Analitycy przewidują, że spółki o średniej kapitalizacji są bardziej narażone, a ryzyko utrzymuje się

Bloomberg News zacytował kilku analityków rynkowych, którzy pozostają podzieleni co do tego, jak głębokie i trwałe mogą być szkody.

Według strategów Citi, prawdziwy wpływ finansowy pojawi się w ciągu najbliższych kilku lat, a rok fiskalny 2027 będzie odczuwalny najmocniej.

Firmy takie jak HCL Technologies i Infosys, które już zbudowały w USA więcej pracowników niezależnych od wiz, mogą przetrwać burzę lepiej niż mniejsi konkurenci. Jednak nawet w przypadku spółek o dużej kapitalizacji trudno jest uniknąć wyższych kosztów na miejscu.

Analityk JPMorgan zauważył, że firmy mogą coraz częściej zwracać się ku near-shoringowi w Kanadzie lub Meksyku lub zdecydować się na zastąpienie pracowników H-1B lokalnym personelem w USA.

Dom maklerski Investec ostrzegł, że największe problemy odczuwają spółki o średniej kapitalizacji, biorąc pod uwagę ich większą zależność od wiz.

Jednym z potencjalnych wytchnień jest spór sądowy: doradcy imigracyjni zasugerowali, że nowa opłata może spotkać się z wyzwaniami sądowymi, które mogą przynieść tymczasową ulgę.

Mimo to ekonomista Emkay określił ten ruch w szerszych kategoriach, mówiąc, że eksport usług z Indii został wciągnięty w krzyżowy ogień wojny handlowej.

Na razie wyceny IT będą obarczone wyższą premią za ryzyko, a inwestorzy wydają się być przygotowani na większą zmienność w przyszłości.