Trump w płomiennym przemówieniu atakuje ONZ w związku z migracją, wojnami i problemami finansowymi

Trump w płomiennym przemówieniu atakuje ONZ w związku z migracją, wojnami i problemami finansowymi
Utkarsh Roshan
23 wrz 2025, 17:18 PM
  • Trump krytykuje ONZ za "puste słowa" i brak wsparcia w sprawie wojen.
  • Krytyka skupia się na migracji, suwerenności i wkładzie finansowym USA.
  • Prezydent zachwala zyski gospodarcze, mówi, że Stany Zjednoczone są "najgorętszym krajem na świecie".

Prezydent Donald Trump przypuścił ostry atak na Organizację Narodów Zjednoczonych w swoim dorocznym przemówieniu do Zgromadzenia Ogólnego we wtorek, oskarżając to międzynarodowe gremium o brak wsparcia dla jego wysiłków w zakresie polityki zagranicznej i marnowanie środków na migrację.

Trump odrzucił ONZ jako organizację, która oferuje "tylko puste słowa", określając jej rolę jako nieskuteczną w rozwiązywaniu konfliktów.

Argumentował, że organizacja nie poparła jego wysiłków na rzecz zakończenia wojen, pomimo tego, co określił jako udane negocjacje ze światowymi przywódcami.

"Zakończyłem siedem wojen, rozmawiałem z przywódcami każdego z tych krajów i nigdy nie otrzymałem nawet telefonu od ONZ oferującego pomoc w sfinalizowaniu umowy" – powiedział Trump.

"To są dwie rzeczy, które dostałem od Organizacji Narodów Zjednoczonych – złe schody ruchome i zły teleprompter, dziękuję bardzo".

Ataki na migrację i suwerenność

Trump oskarżył ONZ o finansowanie nielegalnej migracji, przedstawiając udzielaną przez nią pomoc jako zagrożenie dla granic państwowych.

"ONZ ma powstrzymywać inwazje, a nie je tworzyć i nie finansować" – powiedział.

Dodał, że Stany Zjednoczone "potwierdziły, że Ameryka należy do narodu amerykańskiego", zachęcając inne narody do przyjęcia podobnych stanowisk w obronie swoich obywateli.

Koncentracja na gospodarce krajowej

Przechodząc do tematów gospodarczych, Trump powiedział, że jego administracja obniżyła inflację, podniosła płace i uczyniła Stany Zjednoczone "najgorętszym krajem na świecie".

Ostrzegł, że imigracja szkodzi innym narodom, powtarzając jednocześnie, że jego polityka rozwiązała globalne konflikty.

"Jaki jest cel Organizacji Narodów Zjednoczonych?" – zapytał Trump.

"Przynajmniej na razie, wydaje się, że wszystko, co robią, to piszą naprawdę mocno sformułowany list, a potem nigdy nie podążają za tym listem? To puste słowa, a puste słowa nie rozwiązują wojny. Jedyną rzeczą, która rozwiązuje problemy z wojnami i wojnami, jest działanie".

Napięte stosunki z ONZ

Konfrontacyjne podejście Trumpa nadwyrężyło stosunki USA z ONZ.

Wcześniej wycofał Stany Zjednoczone z takich gremiów jak UNESCO, Rada Praw Człowieka i Światowa Organizacja Zdrowia, odrzucając jednocześnie inicjatywy związane ze zmianami klimatycznymi i ochroną azylową.

Od czasu objęcia władzy w styczniu Stany Zjednoczone w dużej mierze przestały płacić składki na rzecz ONZ i nadal mają zaległości od 2024 roku.

Jego administracja nałożyła również surowsze restrykcje wizowe, w tym zakaz wstępu prezydenta Autonomii Palestyńskiej Mahmuda Abbasa na tegoroczną sesję i ograniczenie wjazdu dla irańskich dyplomatów.