Invezz

FTSE spada po ogłoszeniu składu gabinetu przez Andy'ego Burnhama

FTSE spada po ogłoszeniu składu gabinetu przez Andy'ego Burnhama
Ananthu C U
20 lip 2026, 21:39 PM

Wspierane przez

Invezz
Brytyjscy deweloperzy mieszkaniowi

Kupować akcje brytyjskich deweloperów mieszkaniowych (np. Persimmon, Barratt Developments). Wyprzedaż jest napędzana przez wyższe rentowności długoterminowych giltów, ale programy wsparcia gospodarstw domowych i agenda dotycząca devolucji/regionalnego rozwoju nowego rządu powinny z czasem ustabilizować popyt oraz poprawić planowanie i przystępność cenową. To klasyczny scenariusz „najpierw wzrost stóp, potem wsparcie polityczne”.

Kluczowe ryzyko: Rentowności obligacji nadal rosną, a stawki hipoteczne pozostają wystarczająco wysokie, by zdusić popyt na nowe domy.

AstraZeneca

Sprzedawać AstraZeneca (AZN). Spółka spadła w ramach rotacji w kierunku aktywów wrażliwych na stopy/protekcyjnych, ale większym problemem jest to, że wyższe stopy dyskontowe zwykle bardziej uderzają w długoterminowe przepływy pieniężne sektora farmaceutycznego niż rynek się spodziewa, a sentyment jest już nastawiony awersyjnie z powodu geopolitycznych szoków energetycznych.

Kluczowe ryzyko: Rentowności osiągają szczyt, a rynek rotuje z powrotem w stronę aktywów defensywnych, odwracając presję wynikającą ze wzrostu stóp na sektor farmaceutyczny.

  • FTSE spada po mianowaniu gabinetu przez Burnhama, rynki obserwują politykę fiskalną.
  • John Healey wraca na stanowisko kanclerza skarbu w obliczu wyzwań budżetowych.
  • Napięcia z Iranem obciążają brytyjskie akcje, deweloperzy mieszkaniowi liderami spadków.

Brytyjskie akcje zakończyły poniedziałkową sesję niżej, gdy inwestorzy oceniali utrzymujące się napięcia geopolityczne na Bliskim Wschodzie oraz powołanie Andy'ego Burnhama na nowego premiera Wielkiej Brytanii i formowanie jego gabinetu.

FTSE 100 spadł o 0,7%, notując największy jednodniowy spadek od około dwóch tygodni.

FTSE 250 osunął się o 0,3%, zaś indeks spółek małej kapitalizacji obniżył się o 0,2%.

Sentiment inwestorów pozostawał stonowany, ponieważ Stany Zjednoczone przeprowadziły dziewiąty dzień z rzędu uderzeń w Iran, a związani z Iranem Huti ogłosili blokadę morską wobec Arabii Saudyjskiej, co zwiększyło obawy o stabilność regionalną i rynki energii na świecie.

Burnham powołuje czołowych ministrów

Burnham rozpoczął formowanie nowego rządu krótko po objęciu urzędu, desygnując mieszankę doświadczonych ministrów z administracji Sir Keira Starmera oraz kilku długoletnich sojuszników.

John Healey wrócił do gabinetu jako kanclerz skarbu, niecałe dwa miesiące po rezygnacji ze stanowiska sekretarza obrony z powodu niezgodności co do planów wydatków obronnych.

Healey twierdził, że poprzedni rząd powinien był przeznaczyć więcej środków na obronę narodową i stoi teraz przed wyzwaniem zamknięcia szacowanej luki w programie wydatków obronnych wynoszącej 5 miliardów funtów, odziedziczonej po poprzedniej administracji.

Ed Miliband został mianowany ministrem spraw zagranicznych po pełnieniu funkcji sekretarza ds. energii w rządzie Starmera.

Były lider Partii Pracy, Miliband, był wyraźnym zwolennikiem brytyjskiej agendy net-zero i nadal wspiera rządową transformację w kierunku zielonej energii, przechodząc jednocześnie na jedno z najwyższych stanowisk dyplomatycznych w kraju.

Shabana Mahmood zachowała stanowisko ministerki spraw wewnętrznych, nadal odpowiadając za imigrację, bezpieczeństwo narodowe i policję.

Mahmood zyskała w Partii Pracy reputację zdecydowanej zwolenniczki zaostrzenia polityki imigracyjnej, pozostając jednocześnie jedną z najbardziej wpływowych członkiń gabinetu.

Louise Haigh, jedna z najbliższych sojuszniczek Burnhama, została powołana na kanclerza Księstwa Lancaster, pierwszą sekretarkę stanu oraz ministerkę w Kancelarii Gabinetu.

Ona będzie nadzorować nowo utworzoną jednostkę Number 10 North, którą Burnham zapowiedział jako skoncentrowaną na zdecentralizowaniu władzy i wspieraniu rozwoju gospodarczego regionów.

Rynki oceniają perspektywy fiskalne

Inwestorzy koncentrują się teraz na kierunku polityki gospodarczej nowego rządu.

Powołanie Johna Healeya na kanclerza przypada w okresie, gdy Wielka Brytania stoi w obliczu ostrzejszych warunków fiskalnych, rosnących kosztów pożyczania i zwiększonej niepewności geopolitycznej.

Rentowności długoterminowych brytyjskich obligacji rządowych wzrosły podczas poniedziałkowej sesji, przy czym rentowność 30-letniego gilta osiągnęła najwyższy poziom od dwóch miesięcy.

Rynek ocenia również, jak nowa administracja pogodzi zobowiązania wydatkowe z trudnym tłem fiskalnym, po tym jak Burnham zobowiązał się do wprowadzenia środków mających złagodzić presję na gospodarstwa domowe.

Sektory wrażliwe na stopy procentowe przewodzą spadkom

Sektory wrażliwe na stopy procentowe były jednymi z najsłabszych w poniedziałek.

Deweloperzy mieszkaniowi przewodzili stratom w całym FTSE 350, tracąc 3,5%, podczas gdy spółki użyteczności publicznej spadły o 1,4% w związku ze wzrostem rentowności obligacji obciążającym sektory defensywne.

Akcje firm farmaceutycznych i biotechnologicznych również osłabły, przy czym AstraZeneca spadła o 1,7%.

Banki straciły 0,7%, zaś producenci metali przemysłowych odnotowali spadek o 1,1% w warunkach szerszej awersji do ryzyka.

Akcje linii lotniczych znalazły się pod presją po tym, jak Ryanair poinformował, że kwartowy zysk spadł o około jedną trzecią z powodu wyższych kosztów paliwa i niższych stawek przewozowych. Wizz Air stracił 2,9%, natomiast właściciel British Airways, IAG, oraz easyJet każdy osunęli się o około 1,4%.