Inflacja w Meksyku przyspiesza na początku września, zbliżając się do docelowego przedziału banku centralnego

  • Inflacja w Meksyku osiągnęła w połowie września poziom 3,74% r/r, zbliżając się do górnego celu Banxico.
  • Inflacja bazowa przyspiesza do 0,22% w ujęciu miesięcznym, wykazując utrzymującą się presję cenową.
  • Rosnąca inflacja może opóźnić obniżki stóp procentowych Banxico, mimo że pozostaje w docelowym przedziale.

Inflacja ogółem w Meksyku przyspieszyła w pierwszej połowie września, zbliżając się do górnej granicy docelowego przedziału banku centralnego i zasadniczo zgodna z prognozami rynkowymi.

Ceny konsumpcyjne wzrosły do połowy września o 3,74 proc. rok do roku, wynika z danych opublikowanych w środę przez krajową agencję statystyczną INEGI, wobec 3,49 proc. w poprzednich wynikach.

Najnowsze dane są nieco niższe od 3,77% prognozowanych przez analityków ankietowanych przez Reutersa, podczas gdy dynamika inflacji w drugiej co do wielkości gospodarce Ameryki Łacińskiej jest nadal uważnie obserwowana.

Rezultatem jest jednak powolny, ale stały trend wzrostowy, który może wpłynąć na politykę pieniężną w nadchodzących miesiącach.

Perspektywy rynkowe i perspektywy banku centralnego

Ekonomiści przewidują, że inflacja zakończy rok na poziomie 3,9 proc., powyżej celu Banku Meksyku na poziomie 3 proc.

Mandat banku pozwala na wahania o plus minus jeden punkt procentowy, co wskazuje, że obecne tempo zbliża się do górnej granicy.

Ta ścieżka pokazuje delikatną równowagę dla decydentów. O ile inflacja pozostaje w oficjalnym przedziale, o tyle trend wzrostowy może osłabić perspektywy dalszych obniżek stóp.

Banxico utrzymywał swoją referencyjną stopę procentową na podwyższonym poziomie w ostatnich kwartałach, powołując się na potrzebę ugruntowania postępów dezinflacyjnych przy jednoczesnym utrzymaniu zaufania.

Dynamika miesięczna i bazowa

W pierwszej połowie września ceny konsumpcyjne wzrosły o 0,18% miesiąc do miesiąca.

Jest to wzrost w porównaniu ze spadkiem o 0,02% w poprzednim okresie i prawie pokrywa się z oczekiwaniami na poziomie 0,19%.

Przyspieszenie sugeruje, że presja cenowa powróciła, choć nie w taki sposób, jak oczekiwano.

W tym samym czasie miesięczny wzrost bazowego wskaźnika cen towarów i usług konsumpcyjnych, który nie obejmuje kategorii żywności i energii, wyniósł 0,22%.

Był to wzrost z 0,09% w poprzednim odczycie, co wskazuje na trwałość bazy.

Inflacja bazowa jest uważana za główny wskaźnik Banxico w odniesieniu do przebiegu polityki pieniężnej, reprezentujący bardziej strukturalne aspekty dynamiki cen.

Implikacje dla polityki

Kontynuacja wzrostu cen w pobliżu górnej strefy tolerancji banku centralnego może napędzać przewidywania, że decydenci pozostaną ostrożni.

Choć w porównaniu z ostatnimi szczytami inflacja ogółem nadal utrzymuje się na rozsądnym poziomie, przyspieszenie zarówno miar zasadniczych, jak i bazowych uwypukla wyzwania związane z utrzymaniem tendencji spadkowej.

Gracze rynkowi poszukują wskaźników, w jaki sposób Banxico dostosuje swoje stanowisko w świetle tych wydarzeń.

Prognoza, że inflacja zakończy rok na poziomie 3,9%, wskazuje na utrzymującą się presję, która może opóźnić jakiekolwiek znaczące złagodzenie polityki.

Kontekst regionalny

Trajektoria inflacji w Meksyku jest zgodna z szerszymi wzorcami regionalnymi, ponieważ główne kraje Ameryki Łacińskiej znajdują się obecnie w późnej fazie dezinflacji.

Pomimo wysokiego wzrostu cen w następstwie epidemii i globalnych szoków surowcowych, bankom centralnym w całym regionie udało się głównie zbliżyć inflację do swoich celów.

Cechą wyróżniającą pozostaje jednak nierówny postęp.

W Meksyku utrzymanie wiarygodności i zakotwiczenie oczekiwań jest ważne dla stabilności gospodarczej.

Według najnowszych danych, choć inflacja znacznie zwolniła z dwucyfrowych poziomów obserwowanych w innych częściach Ameryki Łacińskiej, nadal nie jest całkowicie wolna od ryzyka.

Patrząc w przyszłość

Wraz z rosnącą inflacją i implikowaną stopą rynkową na koniec roku bliską 4%, retoryka Banxico będzie nadal w centrum uwagi.

Niestabilność w pobliżu docelowego poziomu 2 proc., na którym na razie pozostaje, nie sprzyja tym, którzy dążą do zakończenia obecnego cyklu zacieśniania polityki pieniężnej przez banki centralne, przy czym ci ostatni wciąż wielokrotnie mówią o potrzebie zablokowania pewnej dezinflacji.

Jak pokazują dane INEGI, zarówno główne, jak i podstawowe komponenty sygnalizują wczesne sygnały względnej stabilności pod względem kontynuacji postępu w górę na początku września.

W rzeczywistości podkreśla to argument za ostrożnością, nawet jeśli rynki pozostają w gorącej debacie na temat tego, kiedy i o ile należy zmienić stopy procentowe.

Równie dobrze może się zdarzyć, że w nadchodzących miesiącach inflacja ustabilizuje się w strefie komfortu Banxico, czy też nie, będzie bardziej podatna na dryfowanie w kierunku górnej granicy, a zatem może wpłynąć na politykę i nastroje na początku roku.