58 zabitych żołnierzy, niezliczona ilość rannych: co się dzieje między Pakistanem a Afganistanem

58 zabitych żołnierzy, niezliczona ilość rannych: co się dzieje między Pakistanem a Afganistanem
Devesh Kumar
12 paź 2025, 10:09 AM
  • 58 pakistańskich żołnierzy zginęło w zaciętych starciach granicznych z Afganistanem.
  • Pakistan oskarża afgańskich bojowników, w tym TTP, o skoordynowane ataki.
  • Sporna Linia Duranda pozostaje punktem zapalnym napędzającym transgraniczne działania wojenne.

Napięcia geopolityczne ponownie rozgorzały w niedzielę, gdy co najmniej 58 pakistańskich żołnierzy zginęło, a dziesiątki innych zostało rannych w wyniku zaciętych nocnych starć wzdłuż spornej granicy pakistańsko-afgańskiej.

Jest to najbardziej śmiercionośna eskalacja od lat między tymi dwoma krajami, która grozi pogłębieniem niestabilności w regionie, budzi obawy przed szerszym konfliktem między sąsiednimi państwami.

Jest to drugi poważny konflikt, w który Pakistan jest zaangażowany w ciągu kilku miesięcy, po tym jak w maju kraj ten stanął w obliczu indyjskich nalotów po ataku terrorystycznym Pahalgam w indyjskim Kaszmirze.

Co kryje się za niedawnym konfliktem pakistańsko-afgańskim?

Według pakistańskich urzędników, ostatnia runda przemocy rozpoczęła się, gdy duża grupa bojowników, podobno działająca z terytorium Afganistanu, rozpoczęła skoordynowane ataki na kilka posterunków granicznych wzdłuż linii Duranda.

Armia pakistańska oskarżyła "afgańskich talibów i ich sojuszników" o udzielanie schronienia i wspieranie bojowników Tehreek-e-Taliban Pakistan (TTP), grupy obwinianej o serię śmiertelnych nalotów transgranicznych w ostatnich miesiącach.

W mocnym oświadczeniu pakistańskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych potępiło to, co nazwało "niesprowokowaną agresją" i wezwało Afganistan do podjęcia działań przeciwko bojownikom działającym w jego granicach.

Rzecznik ostrzegł, że "lekceważenie suwerenności Pakistanu nie może pozostać bez odpowiedzi", dodając, że Islamabad rozważa "wszystkie niezbędne opcje" w odpowiedzi.

Kabul jednak stanowczo odpiera te zarzuty. Afgańscy urzędnicy obrony oskarżyli Pakistan o naruszenie afgańskiej przestrzeni powietrznej w nocy, mówiąc, że siły pakistańskie przeprowadziły naloty, które były wymierzone w to, co Islamabad określił jako "kryjówki bojowników".

Ministerstwo Obrony Afganistanu wezwało obie strony do natychmiastowego zawieszenia broni i powściągliwości. "Afganistan pozostaje zaangażowany w działania na rzecz pokoju", powiedział rzecznik, "ale będziemy bronić naszej suwerenności terytorialnej przed jakąkolwiek zagraniczną agresją".

Jakie spory doprowadziły do wielkiego starcia?

To ostatnie starcie jest tylko najnowszym rozdziałem w długotrwałej sadze wzdłuż napiętej Linii Duranda, liczącej 2640 kilometrów granicy, która oddziela Pakistan i Afganistan.

Sama linia jest kwestionowana od dziesięcioleci i nigdy nie została oficjalnie uznana przez żaden afgański rząd.

Z biegiem lat stał się punktem zapalnym dla transgranicznych ostrzałów, ataków bojowników i częstych wyłączeń kluczowych szlaków handlowych, takich jak Torkham i Chaman, co odbiło się na stosunkach między dwoma sąsiadami.

U podstaw napięć leży odrodzenie się Tehreek-e-Taliban Pakistan (TTP).

Pakistan upiera się, że afgański rząd kierowany przez talibów albo przymyka oko na bojowników tego ugrupowania, albo po prostu nie jest w stanie ich kontrolować.

Analitycy twierdzą, że sytuacja zamieniła się w błędne koło, w którym ataki na pakistańskie patrole doprowadziły do odwetowych nalotów i ostrzałów, przy czym obie strony oskarżają się nawzajem o udzielanie schronienia lub pomoc bojownikom.

W ostatnich miesiącach Pakistan tymczasowo zamknął przejścia graniczne i zintensyfikował operacje lotnicze po śmiertelnych atakach.

Afganistan z kolei ostrzegł, że powtarzające się naruszenia jego przestrzeni powietrznej mogą przerodzić się w znacznie większy konflikt regionalny, jeśli sytuacja szybko się nie ochłodzi.