Akcje Michelin spadają o 9%, ponieważ obniżenie zysków wywołuje obawy o cele na 2026 r.

Akcje Michelin spadają o 9%, ponieważ obniżenie zysków wywołuje obawy o cele na 2026 r.
Vatsala Gaur
14 paź 2025, 11:44 AM
  • Michelin obniża prognozę zysku operacyjnego w 2025 r. do 2,6-3,0 mld euro z ponad 3,4 mld euro.
  • Wolumen sprzedaży w Ameryce Północnej spadł o prawie 10% w związku ze słabym popytem w sektorach samochodów ciężarowych i rolnictwa.
  • Akcje mają najgorszy dzień od marca 2020 r., ciągnąc w dół takie firmy jak Continental i Pirelli.

Akcje francuskiego producenta opon Michelin spadły we wtorek o ponad 9% po tym, jak firma gwałtownie obniżyła swoje całoroczne prognozy zysków, powołując się na pogarszające się warunki rynkowe i gwałtowny spadek sprzedaży w Ameryce Północnej.

Akcje spadły o 9,3% do 26,01 euro na początku handlu europejskiego, zmierzając do największego jednodniowego spadku od początku pandemii w marcu 2020 roku.

Firma spodziewa się obecnie, że zysk operacyjny segmentu przy stałych kursach walutowych wyniesie od 2,6 mld EUR do 3 mld EUR (3,01 mld USD – 3,47 mld USD), w porównaniu z poprzednią prognozą wynoszącą ponad 3,4 mld EUR.

Przewiduje się, że wolne przepływy pieniężne przed fuzjami i przejęciami wyniosą od 1,5 mld euro do 1,8 mld euro, w porównaniu z wcześniejszymi szacunkami na poziomie 1,7 mld euro.

Gwałtowny spadek ratingu odbił się również na innych producentach opon.

Akcje Continental, Pirelli i Nokian Tyres spadły od 1,8% do 2,8%, odzwierciedlając szersze obawy o osłabienie popytu na światowych rynkach samochodów i sprzętu ciężkiego.

Spowolnienie w Ameryce Północnej napędza spadek zysków

Michelin podał, że głównym czynnikiem wpływającym na zrewidowane prognozy był znaczny spadek wolumenów w Ameryce Północnej, które spadły o około 10% w trzecim kwartale.

Firma przypisała ten spadek "gwałtownie spadającemu popytowi" ze strony producentów samochodów ciężarowych i sprzętu rolniczego, słabemu rynkowi wymiany opon ciężarowych oraz słabej sprzedaży konsumenckiej w obliczu spowolnienia gospodarczego.

"Na froncie marży, konkurencyjność grupy została dotknięta przez taryfy" – powiedział Michelin w oświadczeniu.

Chociaż większość produkcji opon w Ameryce Północnej ma charakter lokalny, co pozwala uniknąć bezpośredniego obciążenia taryfowego, firma nadal odczuwa efekt domina wynikający ze słabszej sprzedaży samochodów i ostrożnych wydatków konsumenckich.

Analitycy są podzieleni co do perspektyw ożywienia gospodarczego

Analitycy Jefferies określili skalę obniżki prognoz jako "największą od sześciu lat", podczas gdy Deutsche Bank nazwał obniżenie ratingu "znacznie większym niż oczekiwano".

"Obniżka prognoz Michelin była powszechnie oczekiwana po 14 kwartałach z rzędu spadków wolumenu, ale jej dotkliwość jest zaskakująca i wzmacnia poważne wątpliwości co do wyników w 2026 roku" – napisali analitycy Bernstein, sugerując, że może to tylko uspokoić wątpliwości i uczynić akcje bardziej atrakcyjnymi dzięki znacznemu wzrostowi zwrotów gotówkowych, do którego, jak twierdzą analitycy, jest w pełni zdolny.

Analitycy stwierdzili, że skala obniżki rodzi nowe pytania o reakcję Michelin na bieżące wyzwania rynkowe, w tym cła i spowolnienie popytu przemysłowego.

Stwierdzili również, że grupa powinna rozważyć wykup akcji podobny do Bridgestone, który pomógł rozwiązać problem niedostatecznie zadłużonego bilansu.

Akcje Michelin, notowane obecnie w pobliżu czteroletnich minimów, znajdują się na dnie indeksu STOXX 600.

Skala wtorkowego spadku podkreśla niepokój inwestorów co do zdolności spółki do przezwyciężenia obecnego spowolnienia – i tego, czy do 2026 r. cykliczne czynniki hamujące rzeczywiście zamienią się w korzystne.