Co spowodowało krach na akcjach ABAT i czy warto kupić ten spadek?

  • DOE kończy dotację w wysokości 52 milionów dolarów dla American Battery Technology.
  • Oto dlaczego akcje ABAT nie są warte kupowania w związku z cofnięciem w tym tygodniu.
  • Akcje American Battery nadal rosną o ponad 400% w stosunku do kwietniowego minimum.

American Battery Technology Co (NASDAQ: ABAT) spadł w środę późnym wieczorem aż o 40% po niespodziewanym ogłoszeniu, że Departament Energii (DOE) unieważnił wcześniej ogłoszoną dotację.

Agencja rządowa cofnęła dotację w wysokości 52 milionów dolarów dla ABAT przeznaczoną na wsparcie projektu rafinacji wodorotlenku litu – co rodzi poważne pytania o wiarygodność operacyjną firmy i jej ogólną drogę naprzód.

Akcje ABAT cieszą się w tym roku przychylnością inwestorów detalicznych . Pomimo wspomnianego wcześniej spadku, są one notowane po ponad 6-krotności ceny na początku kwietnia.

Dlaczego wiadomości z Departamentu Energii są poważnym ciosem dla akcji ABAT

Akcje American Battery spadły na wieść o DOE przede wszystkim dlatego, że dotacja była nie tylko symboliczna dla firmy – stanowiła finansowy kręgosłup jej ambicji rafinerii wodorotlenku litu.

Dotacja federalna, pierwotnie ogłoszona w 2023 roku, miała na celu przyspieszenie krajowej produkcji materiałów do baterii i zmniejszenie zależności od zagranicznych łańcuchów dostaw.

Utrata go teraz, po miesiącach optymizmu inwestorów i planowania projektów, jest więc poważnym ciosem.

Wskazuje on na potencjalne problemy ze zgodnością lub realizacją i pozbawia akcje ABAT głównego, nierozwadniającego źródła finansowania. Dla firmy przed uzyskaniem przychodów w sektorze kapitałochłonnym może to okazać się katastrofalne.

Inwestorzy zastanawiają się teraz, czy American Battery będzie w stanie zapewnić sobie alternatywne finansowanie, czy też ucieknie się do rozwadniających podwyżek kapitału tylko po to, aby utrzymać się na powierzchni.

Czy powinieneś kupić akcje American Battery w przypadku cofnięcia?

Pomimo niedawnego spadku, fundamenty ABAT nie uzasadniają obecnie zakładu kontrariańskiego.

Firma nie ma znaczących przychodów, ma ujemne przepływy pieniężne i raczej ograniczony wgląd w produkcję na skalę komercyjną. Jego wycena – wcześniej zawyżana przez spekulacyjny szum – wciąż nie ma oparcia w namacalnych wskaźnikach.

Utrata nagrody przez Departament Energii nie tylko opóźnia harmonogram rafinerii, ale także zwiększa prawdopodobieństwo rozwodnienia akcjonariuszy. Ponadto sam rynek litu znajduje się pod presją nadpodaży i spadających cen, co może obniżyć marże, nawet jeśli American Battery w końcu się rozwinie.

Dopóki firma ta nie wykaże się wykonaniem operacyjnym, nie zabezpieczy nowego finansowania i nie udowodni swojej technologii na dużą skalę, profil ryzyka i zysku w akcjach ABAT pozostaje przechylony w dół.

Akcje ABAT na czerwono

Błyskawiczny wzrost ceny akcji ABAT w ostatnich miesiącach przypisuje się przede wszystkim inwestorom detalicznym. Jednak nagłe zawieszenie wsparcia federalnego obnażyło kruchość tego impetu.

Podczas gdy czysta energia pozostaje długoterminowym megatrendem – inwestorzy powinni zachować ostrożność w pogoni za spekulacyjnymi nazwami bez przychodów, przepływów pieniężnych lub historii realizacji.

W przypadku American Battery wypadek to nie tylko wyboje na drodze – to czerwone światło. Dopóki firma nie odbuduje zaufania i nie zabezpieczy nowego finansowania, ten spadek wygląda bardziej jak pułapka wartości niż okazja do zakupu.

Być może dlatego Wall Street wydaje się nie być zainteresowana akcjami ABAT. W chwili pisania tego tekstu tylko jeden analityk zajmuje się firmą notowaną na Nasdaq, a nawet oni mają cenę docelową 6,0 USD, co wzmacnia brak znaczącego wzrostu z tego miejsca.