Akcje GM rosną o ponad 11%, ponieważ producent samochodów podnosi prognozę zysku w związku z wpływem niższych ceł

  • GM podnosi roczną prognozę zysku do 12-13 mld USD, powołując się na niższy wpływ taryf.
  • Zyski i przychody w III kwartale pobiły szacunki Wall Street, akcje wzrosły o 11%.
  • Firma ogranicza plany dotyczące pojazdów elektrycznych w związku ze zmianami w polityce i spadającym popytem.

Akcje General Motors wzrosły we wtorek o ponad 11% w handlu przedrynkowym po tym, jak producent samochodów podniósł swoją roczną prognozę zysku podstawowego, powołując się na niższy niż oczekiwano wpływ ceł i odporny popyt na ciężarówki i SUV-y.

"Dzięki wspólnym wysiłkom naszego zespołu i naszemu atrakcyjnemu portfolio pojazdów, GM osiągnął kolejny bardzo dobry kwartał zysków i wolnych przepływów pieniężnych" – powiedziała we wtorek dyrektor generalna GM Mary Barra w liście do akcjonariuszy.

"Opierając się na naszych wynikach, podnosimy nasze całoroczne prognozy, podkreślając nasze zaufanie do trajektorii firmy".

Firma spodziewa się obecnie rocznego skorygowanego zysku przed odsetkami i podatkami (EBIT) w wysokości od 12 mld USD do 13 mld USD, w porównaniu z wcześniejszą prognozą 10 mld USD do 12,5 mld USD.

Prognozuje się, że skorygowany zysk na akcję w 2025 r. wyniesie od 9,75 USD do 10,50 USD, w porównaniu z poprzednią prognozą od 8,25 do 10,00 USD.

Skorygowany zysk na akcję GM w trzecim kwartale wyniósł 2,80 USD, z łatwością przekraczając oczekiwania analityków na poziomie 2,31 USD, zgodnie z danymi LSEG.

Przychody kwartalne wzrosły do 48,59 mld USD, wyprzedzając szacunki na poziomie 45,26 mld USD.

Skorygowany zysk operacyjny osiągnął 3,4 mld USD, przewyższając prognozę Wall Street na poziomie 2,7 mld USD.

Jednak zysk netto spadł o ponad połowę, co skłoniło GM do obniżenia prognozy zysku netto aż o 1,2 miliarda dolarów.

Dobre wyniki pomimo niekorzystnych warunków taryfowych

Lepsze od oczekiwań wyniki były napędzane przez silną sprzedaż w USA i stabilne ceny w obliczu trwającej presji taryfowej.

GM powiedział, że spodziewa się, że cła będą kosztować około 4,5 miliarda dolarów w 2025 roku, około 500 milionów dolarów mniej niż wcześniej przewidywano, ponieważ zwiększa krajową produkcję wysokomarżowych ciężarówek.

Producenci samochodów otrzymali impuls pod koniec zeszłego tygodnia, kiedy prezydent Trump ogłosił przedłużenie środka pomocowego, który kompensuje cła na części pojazdów montowane w USA.

Analitycy Barclays szacują, że posunięcie to może zaoszczędzić GM i Fordowi po około 500 milionów dolarów w 2026 roku.

Dyrektor generalna Mary Barra, w liście do akcjonariuszy, z zadowoleniem przyjęła ulgę, mówiąc, że "pomoże ona uczynić pojazdy produkowane w USA bardziej konkurencyjnymi w ciągu najbliższych pięciu lat".

Podkreśliła również plany produkcji nowej generacji silników V-8 w fabryce w Nowym Jorku.

Mimo to decyzja administracji o nałożeniu nowych ceł na średnie i ciężkie ciężarówki montowane w Meksyku od 1 listopada może uderzyć w GM i Stellantis, które produkują duże ciężarówki na południe od granicy.

GM buduje również modele do dużych obciążeń we Flint w stanie Michigan, co może zrównoważyć część wpływu.

Ograniczanie ambicji w zakresie pojazdów elektrycznych w obliczu zmian w polityce

Strategia GM dotycząca pojazdów elektrycznych jest rekalibrowana po nadmiernych inwestycjach w tym segmencie.

Chociaż firma sprzedała rekordową liczbę pojazdów elektrycznych w tym kwartale, wygaśnięcie federalnej ulgi podatkowej w wysokości 7 500 USD w dniu 30 września gwałtownie zmniejszyło popyt konsumencki.

Uchylenie subsydiów przez Republikanów doprowadziło do oczekiwanego 50-procentowego spadku sprzedaży pojazdów w pełni elektrycznych, według dyrektora generalnego Forda, podważając wcześniejszy cel GM, jakim było zmniejszenie strat w segmencie pojazdów elektrycznych o 4 miliardy dolarów w tym roku.

GM twierdzi, że jego decyzja o ograniczeniu produkcji pojazdów elektrycznych zacznie się opłacać w 2025 roku, ponieważ koncentruje się na rentowności w swojej tradycyjnej gamie ciężarówek i SUV-ów.

Firma skorzystała również na wycofaniu przez Trumpa rygorystycznych przepisów dotyczących oszczędności paliwa, które wywarły presję na producentów samochodów, aby zwiększyli produkcję pojazdów elektrycznych i hybrydowych lub kupili kredyty emisji od rywali, takich jak Tesla.

Perspektywy wzmocnione przez ceny i popyt

Pomimo zawirowań politycznych i regulacyjnych, ogólna działalność GM pozostaje silna.

Sprzedaż klientom detalicznym i flotowym wzrosła w tym roku o ponad 10%, podczas gdy flagowe modele, takie jak Cadillac Escalade, odnotowały wzrost sprzedaży o 28%.

Utrzymując ceny pojazdów na stałym poziomie, GM zwiększył swój udział w rynku, nawet w obliczu taryf celnych i zmieniającej się polityki dotyczącej pojazdów elektrycznych.

Analitycy twierdzą, że połączenie silnego popytu, ulg celnych i zdyscyplinowanego zarządzania kosztami zapewnia GM solidny wzrost zysków w 2025 roku.

Akcje General Motors wzrosły we wtorek o 11,3% w handlu przedrynkowym, przedłużając swój ostatni rajd i sygnalizując zaufanie inwestorów do przekalibrowanej strategii producenta samochodów.