Chilijska Antofagasta spodziewa się całorocznej produkcji miedzi w dolnej granicy prognozy

  • Produkcja miedzi w III kwartale wzrosła o 1%, przy całorocznej produkcji na poziomie poniżej prognoz.
  • Nakłady inwestycyjne spadły do 3,6 mld USD z powodu deprecjacji chilijskiego peso.
  • Prognoza produkcji w 2026 r. wynosi 650 000–700 000 ton, sygnalizując ograniczoną globalną podaż.

Chilijska firma wydobywcza Antofagasta plc (ANTO. L) odnotował skromny wzrost produkcji miedzi o 1% w kwartale wrześniowym, ponieważ światowe rynki miedzi pozostają napięte, ale w dużej mierze stabilne.

Firma wyprodukowała 161 800 ton metrycznych miedzi w ciągu trzech miesięcy do września, zwiększając produkcję od początku roku do 476 600 ton – co stanowi wzrost o 2,8% w porównaniu z tym samym okresem w 2024 roku, zgodnie z raportem Reutersa.

Pomimo kwartalnego wzrostu, Antofagasta spodziewa się, że całoroczna produkcja znajdzie się w dolnej granicy prognozowanego przedziału 660 000-700 000 ton.

Górnik, który eksploatuje cztery kopalnie w Chile, nadal boryka się z presją kosztową i wyzwaniem związanym z rozbudową mocy produkcyjnych, aby sprostać rosnącemu popytowi ze strony sektorów energetycznych, budowlanych i czystej energii.

Stabilna produkcja firmy wynika z rosnących cen miedzi, wspieranych przez utrzymujący się popyt ze strony technologii energii odnawialnej i utrzymujące się ograniczenia podaży w głównych krajach produkujących.

Prognoza nakładów inwestycyjnych obniżona do 3,6 mld USD w związku ze słabością peso

Antofagasta obniżyła również prognozę wydatków kapitałowych na ten rok do 3,6 mld USD z 3,9 mld USD poprzednio, przypisując tę rewizję przede wszystkim dewaluacji chilijskiego peso.

Analitycy Citi zauważyli, że zrewidowane plany wydatków firmy na 2025 r. wydają się odzwierciedlać raczej zmianę czasu niż zmniejszenie ogólnych inwestycji.

"Prognoza nakładów inwestycyjnych na 2025 r. została zrewidowana... które widzimy jako odroczone do wydatków w 2026 roku" – napisano w nocie Citi.

Posunięcie to podkreśla ostrożne stanowisko Antofagasty w sprawie lokowania kapitału w obliczu wahań kursów walut i zmieniających się warunków rynkowych, nawet jeśli firma pozostaje zaangażowana w długoterminowe inicjatywy rozwojowe, w szczególności w kopalni Los Pelambres.

Prognozy na 2026 r. wskazują na ograniczenia podaży

Antofagasta przewiduje, że produkcja w 2026 roku przekroczy 650 000 ton i zbliży się do 700 000 ton, dzięki nowym poziomom produkcji w Los Pelambres w nadchodzących latach.

Analitycy ostrzegają jednak, że konserwatywne perspektywy górnika mogą uwypuklić szersze problemy z podażą na światowym rynku miedzi.

Citi odniósł się do wytycznych spółki jako wskazujących na utrzymujące się globalne ograniczenie podaży, komentując: "Niskie prognozy (na 2026 r.) z jednej z najlepiej zarządzanych operacji wydobywczych prawdopodobnie będą kolejnym sygnałem zacieśniającej się podaży na światowym rynku miedzi".

Komentarze ilustrują szerszy niepokój wśród inwestorów i graczy rynkowych: górnicy nie spieszą się z planowaniem podwyżek, pomimo rekordowych lub neorekordowych notowań, ponieważ borykają się z presją inflacyjną, przeszkodami i problemami geologicznymi.

Ceny miedzi zbliżają się do rekordowych poziomów

Ceny miedzi przekroczyły 11 000 USD za tonę 9 października, zbliżając się do rekordowego poziomu 11 104,50 USD ustanowionego w maju 2024 roku.

Utrzymująca się siła cen wynika z połączenia silnego popytu i ograniczonej podaży, a także prognoz rynkowych, że globalna transformacja energetyczna będzie nadal zwiększać konsumpcję metali.

Ruch cen przyniósł nieco wytchnienia producentom takim jak Antofagasta, równoważąc wyzwania związane z kosztami i przeszkody walutowe.

Ekonomiści uważają jednak, że nawet wysokie ceny mogą nie od razu przełożyć się na szybki wzrost produkcji, ponieważ korporacje pozostają ostrożne w kwestii nadmiernej ekspansji na nieprzewidywalnych rynkach.