Czy zakaz K-Popu się skończył? Umowa medialna między Koreą Południową a Chinami budzi nadzieje na powrót

  • Seul i Pekin zawarły porozumienie w sprawie wymiany mediów, ożywiając nadzieje na powrót K-popu do Chin.
  • Akcje branży rozrywkowej rosną po ogłoszeniu.
  • Analitycy postrzegają ten ruch jako oznakę ocieplenia stosunków między Koreą Południową a Chinami.

Akcje wiodących południowokoreańskich firm rozrywkowych wzrosły po tym, jak południowokoreański nadawca KBS podpisał umowę o wymianie treści z China Media Group (CMG), sygnalizując potencjalny koniec nieoficjalnego zakazu, który od dawna dławi południowokoreańską rozrywkę na chińskim rynku.

SM Entertainment wzrósł o ponad 8%, JYP Entertainment zyskał ponad 9%, podczas gdy YG Entertainment i Hybe odnotowały wzrosty odpowiednio o około 4% i 3%, po czym zmniejszyły zyski w dalszej części dnia.

Umowa, ogłoszona w sobotę, jest jedną z pierwszych dużych umów o współpracy kulturalnej między Seulem a Pekinem od prawie dekady, budząc nadzieje, że południowokoreańska muzyka, telewizja i teatr mogą odzyskać dostęp do ogromnej chińskiej publiczności rozrywkowej.

KBS opisał partnerstwo jako kamień milowy dla dwustronnej wymiany mediów, mówiąc, że obejmie ono nie tylko wiadomości i sport, ale także programy kulturalne.

Wśród omawianych inicjatyw znalazła się planowana chińska premiera "Music Bank World Tour", popularnego pokazu K-popowego nadawcy.

"Myślę, że to znaczące, że stworzyliśmy przełom, który pozwoli całej koreańskiej branży treści po raz kolejny w pełni wejść na rynek chiński" – powiedział prezes KBS Park Jang-beom.

Partnerstwo jest następstwem spotkania prezydenta Korei Południowej Lee Jae Myunga i prezydenta Chin Xi Jinpinga na szczycie Współpracy Gospodarczej Azji i Pacyfiku (APEC).

Lee napisał na Facebooku, że szczyt był "bardzo znaczący w tym sensie, że w pełni przywrócił stosunki koreańsko-chińskie".

Odwrócenie skutków "miękkiego bana" z 2016 r.

Chiny nałożyły nieformalny zakaz na południowokoreańską rozrywkę w 2016 roku, po rozmieszczeniu przez Seul amerykańskiego systemu rakietowego THAAD (Terminal High Altitude Area Defense).

Od tego czasu artyści K-popowi zostali w dużej mierze wykluczeni z występów na scenach Chin kontynentalnych, a większość koncertów odbywa się w Hongkongu lub Makau.

Podczas gdy kilku południowokoreańskich artystów pojawiło się na małą skalę w Chinach, duże koncerty i transmisje telewizyjne były nieobecne.

W maju boysband EPEX miał zorganizować pierwszy pełny koncert koreańskiej grupy w Chinach kontynentalnych od 2016 roku, ale wydarzenie zostało przełożone z powodu "lokalnych okoliczności".

Nowa umowa budzi oczekiwania, że takie występy mogą zostać wkrótce wznowione.

KBS poinformował, że planuje wzmocnić więzi z CMG podczas przyszłorocznego szczytu APEC w Shenzhen i ożywić wspólne wydarzenia kulturalne, w tym popularny niegdyś "Korea-China Song Festival", który odbywał się w latach 1999-2016.

Chińscy widzowie wciąż doceniają Hallyu

Pomimo ograniczeń popyt na koreańskie treści w Chinach utrzymuje się na wysokim poziomie.

Lipcowy raport Korea Creative Content Agency wykazał, że Chiny, Hongkong i Tajwan odpowiadały łącznie za 26,1% całkowitego eksportu muzyki Korei Południowej w 2023 roku, o wartości około 319 milionów dolarów.

Oddzielne badanie rządowe wykazało, że przychylność Chin wobec Korei Południowej wynosi 73,5%, czyli powyżej średniej światowej, i zauważono, że zainteresowanie chińskich konsumentów kulturą koreańską nadal rośnie.

Podczas gdy Pekin sygnalizuje swój zamiar przyciągnięcia inwestycji zagranicznych i złagodzenia ograniczeń kulturowych, obserwatorzy branży uważają, że odrodzenie K-popu w Chinach może wkrótce przejść od możliwości do rzeczywistości – wyznaczając nowy rozdział w globalnej ekspansji Hallyu, Koreańskiej Fali.