Sprzedaż pojazdów elektrycznych Tesli w Chinach spadła w październiku o prawie 10% w związku z pogłębiającą się globalną słabością

Sprzedaż pojazdów elektrycznych Tesli w Chinach spadła w październiku o prawie 10% w związku z pogłębiającą się globalną słabością
Utkarsh Roshan
04 lis 2025, 10:59 AM
  • Sprzedaż pojazdów elektrycznych Tesli wyprodukowanych w Chinach spadła w październiku o 9,9% w porównaniu z rokiem poprzednim.
  • Sprzedaż w Europie spada w związku z rosnącą konkurencją i sprzeciwem politycznym.
  • Plan wynagrodzeń Muska o wartości 1 biliona dolarów spotyka się ze sprzeciwem norweskiego państwowego funduszu majątkowego.

Sprzedaż pojazdów elektrycznych Tesli wyprodukowanych w Chinach spadła w październiku o 9,9 proc. do 61 497 sztuk w porównaniu z rokiem poprzednim, odwracając wzrost o 2,8 proc. we wrześniu, wynika z danych Chińskiego Stowarzyszenia Samochodów Osobowych opublikowanych we wtorek.

Sprzedaż pojazdów Model 3 i Model Y produkowanych w gigafabryce w Szanghaju – w tym eksport do Europy, Indii i innych rynków – spadła o 32,3% w porównaniu z wrześniem.

Dane nie precyzują, jaka część tej sumy pochodziła z eksportu, a jaka z dostaw krajowych, chociaż uważa się, że większość produkcji służy klientom w Chinach.

Popyt na Teslę słabnie na całym świecie

Globalna dynamika Tesli spowolniła, ponieważ popyt w Europie ulega stagnacji, a rynek amerykański jest niepewny po wygaśnięciu ulg podatkowych, które pomogły napędzić rekordową sprzedaż w trzecim kwartale.

Firma niedawno wprowadziła nowe, tańsze wersje swojego Modelu 3 i Modelu Y – w cenie poniżej 40 000 USD – w celu ponownego rozbudzenia popytu.

Jednak te wersje mają zmniejszony zasięg baterii i pomijają niektóre funkcje, takie jak ambientowe oświetlenie wnętrza i ekran w drugim rzędzie.

Tesla nie ogłosiła jeszcze, kiedy te wersje będą dostępne w Chinach, jej największym rynku zagranicznym.

Tymczasem BYD, największy chiński rywal Tesli, odnotował w zeszłym miesiącu 12-procentowy spadek globalnej sprzedaży pojazdów – największy spadek od prawie dwóch lat – podkreślając ostrą konkurencję i kurczące się marże na chińskim rynku pojazdów elektrycznych.

Spadek sprzedaży w Europie w obliczu rosnącej konkurencji

Wyzwania stojące przed Teslą wykraczają daleko poza Chiny. We wrześniu sprzedaż firmy w Europie spadła o 28,5% w porównaniu z tym samym okresem ubiegłego roku, ponieważ nasila się konkurencja zarówno ze strony starszych producentów samochodów, jak i rosnącej fali chińskich graczy.

Analitycy przypisują słabość Tesli starzejącej się gamie modeli i ograniczonemu zakresowi oferty, co sprawia, że Tesla jest coraz bardziej narażona na zatłoczony rynek.

Pomimo spowolnienia, Tesla pozostaje najlepiej sprzedającym się producentem samochodów w Norwegii, gdzie prawie wszystkie sprzedawane nowe pojazdy są elektryczne. Ale rywale szybko się zbliżają.

W Danii Tesla została wyprzedzona przez kilka chińskich marek pojazdów elektrycznych, w tym BYD, Xpeng i Geely's Zeekr.

W Hiszpanii 393 samochody Tesli sprzedane w październiku zostały przyćmione przez markę MG SAIC z 3 725 sztukami, BYD z 2 806 oraz marki Chery Omoda i Jaecoo z odpowiednio 1 433 i 974 sztukami.

W Szwecji Tesla sprzedała w październiku zaledwie 133 samochody, wyprzedzając nie tylko główne marki, ale także Porsche, które dostarczyło 172 sztuki.

Narastająco sprzedaż Tesli w Szwecji do października spadła o 67% rok do roku.

Głosowanie płacowe nadal dzieli inwestorów Tesli

Presję zwiększa fakt, że norweski państwowy fundusz majątkowy – największy na świecie – ogłosił we wtorek, że będzie głosował przeciwko ratyfikacji proponowanego przez Muska pakietu odszkodowań w wysokości 1 biliona dolarów.

Fundusz powołał się na obawy dotyczące "nadmiernej wielkości" transakcji, potencjalnego rozwodnienia akcjonariuszy oraz ryzyka związanego z nadmiernym wpływem Muska na spółkę.

Ogłoszenie pojawia się przed dorocznym zgromadzeniem akcjonariuszy Tesli w czwartek, na którym inwestorzy będą głosować nad kilkoma rezolucjami, w tym nad rekordową propozycją płacową Muska.

Jeśli plan zostanie zatwierdzony, przyzna Muskowi dodatkowe 12% udziałów w Tesli, jeśli wycena firmy osiągnie 8,5 biliona dolarów w ciągu dziesięciu lat – potencjalnie czyniąc go największym pakietem wynagrodzeń dla dyrektorów generalnych w historii.

Podczas gdy zarząd Tesli bronił umowy jako kluczowej dla zatrzymania Muska i napędzania długoterminowego wzrostu, krytycy twierdzą, że jest ona nieproporcjonalna i może zaszkodzić interesom akcjonariuszy.