Od Pizza Hut do Papa John's: kulisy zmagań amerykańskiej branży restauracyjnej
- Inflacja i zmieniające się nawyki konsumenckie osłabiają sprzedaż sieci fast food i restauracji typu casual dining w USA.
- Pandemia przyspieszyła długoterminową zmianę w kierunku dostaw i na wynos.
- Prężni gracze, tacy jak Chili's, McDonald's i Domino's, wykazują oznaki ożywienia pomimo przeciwności.
Yum Brands twierdzi, że bada strategiczne opcje dla Pizza Hut, przegląd, który może obejmować potencjalną sprzedaż, ponieważ kultowa sieć pizzerii walczy o odzyskanie rozpędu na coraz bardziej konkurencyjnym rynku.
Papa John's, który prowadził rozmowy z Apollo Global na temat potencjalnej transakcji prywatnej o wartości 2,1 miliarda dolarów, stoi teraz w obliczu niepewności po tym, jak firma private equity podobno wycofała swoją ofertę, ponieważ konsumenci ograniczają wydatki, a branża restauracji szybkiej obsługi wykazuje rosnące oznaki zmęczenia.
Denny's – 72-letnia sieć restauracji – ogłosiła w poniedziałek, że zgodziła się na przejęcie przez TriArtisan Capital Advisors, właściciela P.F. Chang's i Yadav Enterprises, jednego z największych franczyzobiorców Denny'ego, w transakcji o wartości 322 milionów dolarów.
W zeszłym miesiącu Chipotle Mexican Grill po raz trzeci w tym roku obniżył swoją roczną prognozę sprzedaży, ostrzegając, że wydatki konsumentów na jedzenie poza domem prawdopodobnie pozostaną pod presją do początku 2026 roku.
Tymczasem oczekuje się, że Wendy's odnotuje spadek sprzedaży o 5,6%, gdy ogłosi wyniki w piątek, a zyski mają spaść z 25 centów do 20 centów na akcję.
Fala bankructw przetoczyła się przez sektor restauracyjny w zeszłym roku, a Red Lobster, TGI Friday's, Buca di Beppo i Rubio's Coastal Grill ubiegały się o ochronę przed bankructwem, ponieważ walczyły o konkurowanie z markami fast-casual i platformami dostawczymi lepiej dostosowanymi do nowoczesnych nawyków gastronomicznych.
Między styczniem a marcem Amerykanie spożyli o miliard mniej posiłków w restauracjach niż w tym samym okresie ubiegłego roku, według firmy badawczej Circana – co jest wyraźnym odzwierciedleniem tego, jak trudności gospodarcze kształtują nawyki żywieniowe narodu.
Inflacja, rosnące koszty uderzają zarówno w restauratorów, jak i klientów
Inflacja, rosnące koszty pracy i trwałe przejście na jedzenie na wynos i gotowanie w domu obniżyły rentowność całego sektora.
"Wiele z tych firm odkrywa, że ich sprzedaż nie jest tak silna, jak oczekiwano" – mówi Jim Sanderson, analityk branży restauracyjnej w Northcoast Research, w artykule opublikowanym w magazynie Time.
Dodał, że koszty pracy pochłaniają i tak już cienkie marże.
Restauracje, które kiedyś wydawały od 30 do 35% sprzedaży na pracę, teraz wydają od 40 do 45%, powiedział Dave Foss z Maverick Theory w artykule.
Dyrektor generalny Chipotle Scott Boatwright powiedział analitykom w zeszłym tygodniu, że nawet goście o wyższych dochodach wykazują oznaki powściągliwości.
"Tracimy ich na rzecz artykułów spożywczych i jedzenia w domu" – powiedział Boatwright podczas środowej telekonferencji.
"Oni czują uszczypnięcie, a my czujemy, że się od nich odsuwają".
Jak pandemia spowodowała zmianę nawyków żywieniowych Amerykanów
Pandemia przyspieszyła długoterminową zmianę w kierunku dostaw i na wynos.
"Od 2020 roku nastąpiła fundamentalna zmiana w preferencjach klientów restauracji dotyczących jedzenia na wynos i z dostawą w porównaniu z jedzeniem w sklepie" – powiedział Dinesh Puranam, adiunkt marketingu na Uniwersytecie Południowej Kalifornii, w artykule dla Guardiana.
"Pandemia dość szybko wywołała tę zmianę, ale wydaje się, że zmiana ta zostanie z nami na dłużej".
Victor Fernandez z Black Box Intelligence, która monitoruje wyniki w amerykańskich sieciach restauracji, powiedział, że chociaż klienci początkowo chętnie wracali do spożywania posiłków na miejscu po pandemii, stale rosnące koszty jedzenia poza domem zaczęły ciążyć zarówno restauracjom, jak i konsumentom.
"W ciągu ostatniej dekady ceny w restauracjach wzrosły o 48%, podczas gdy ceny artykułów spożywczych wzrosły zaledwie o 28% – i ta różnica staje się coraz bardziej widoczna" – zauważył Fernandez.
McDonald's i Chili's przewodzą wysiłkom na rzecz odbudowy, a Domino's wykazuje się odpornością
Podczas gdy wiele łańcuchów boryka się z problemami, kilku gigantów wykazuje się odpornością.
Oczekuje się, że McDonald's zaraportuje zysk w trzecim kwartale w wysokości 3,33 USD na akcję przy sprzedaży w wysokości 7,08 mld USD, odzwierciedlając zarówno wzrost rok do roku, jak i silne inicjatywy cenowe.
Lider fast-foodów niedawno przestawił się na przystępność cenową, obniżając ceny ośmiu popularnych posiłków łączonych o około 15% i wprowadzając promocję Meal Deal za 5 USD i Kup jeden, a otrzymasz jeden za 1 USD.
McDonald's rozszerzył również godziny pracy do późnych godzin nocnych i dodał nowe napoje, takie jak smakowe napoje gazowane i napoje na bazie kawy, aby przyciągnąć młodszych klientów.
Analitycy twierdzą, że te wysiłki mogą pomóc mu odzyskać udział w rynku utracony na rzecz rywali typu fast-casual.
Chili's również odnotowało powrót.
Spółka macierzysta Brinker International poinformowała, że sprzedaż w tym samym sklepie wzrosła o 21,4% w pierwszym kwartale fiskalnym 2026 r., napędzana wzrostem ruchu o 13,1%.
Transformacja sieci, pod kierownictwem dyrektora generalnego Kevina Hochmana, skupiła się na usprawnieniu operacyjnym i modernizacjach kuchni.
Ulepszenia menu opłaciły się.
Ulepszone żeberka chili zwiększyły sprzedaż o 35%, podczas gdy mrożone margarity Patrón podwoiły swoje wcześniejsze wolumeny sprzedaży pomimo wyższych cen.
Koncentracja firmy na realizacji operacyjnej i uproszczeniu menu przyczyniła się do wzrostu rentowności i zadowolenia klientów.
Z drugiej strony, Restaurant Brands International, spółka macierzysta Burger Kinga i Tima Hortonsa, odnotowała 7% wzrost przychodów kwartalnych do 2,45 mld USD, przekraczając oczekiwania.
Dobre wyniki międzynarodowe i ożywienie w Tim Hortons pomogły zrównoważyć słabość w Ameryce Północnej.
Co więcej, Domino's Pizza również odnotowała dobre wyniki, napędzane promocjami i innowacjami w menu.
Kampania "Najlepsza oferta w historii" i wprowadzenie na rynek nowych produktów, takich jak pizza nadziewana parmezanem, pomogły podnieść zamówienia i marże.
Dyrektor generalny Russell Weiner uznał "precyzję operacyjną" firmy i zdolność do zarządzania złożonymi promocjami za klucz do jej transformacji.
Jasne punkty przy nierównomiernym powrocie do zdrowia
Pomimo wyzwań niektóre wskaźniki wskazują na odporność.
Sprzedaż w amerykańskich barach i restauracjach wzrosła o 6,5% w ciągu 12 miesięcy zakończonych w sierpniu, w porównaniu z 4,3% rok wcześniej.
Chad Moutray, główny ekonomista National Restaurant Association, zauważył, że konsumenci pozostają "zaskakująco odporni pomimo wszystkich przeciwności".
"Dobrą wiadomością jest to, że nie widzę recesji" – powiedział Moutray. "Konsumenci tam się trzymają".
Ekonomiści zwracają również uwagę na odbicie zaufania konsumentów napędzane rosnącymi dochodami i rekordowymi wzrostami na giełdzie.
"Ostatnia siła rynku akcji była znaczącym czynnikiem napędzającym" – powiedział Michael Pearce, zastępca głównego ekonomisty USA w Oxford Economics.
Tymczasem internetowa platforma rezerwacji OpenTable poinformowała, że rezerwacje na tydzień kończący się 14 października wzrosły o 12% w porównaniu z rokiem poprzednim, przy czym liderem wzrostów były restauracje z wyższej półki.
Dlaczego wyniki Oracle mają znaczenie dla akcji Intela i AMD
Akcje Devon Energy rosną o 6% po poparciu analityków dla integracji Coterra
Nvidia traci 2%: dlaczego Wall Street pozostaje optymistyczny
CEO Palantir mówi, że 'trzyma kciuki' za IPO SpaceX — czy i Ty powinieneś?
Dlaczego akcje SanDisk rosną dziś?
Nie znaleziono wyników
Ładowanie artykułów...
Failed to load articles. Please try again.