Rozejm handlowy, obniżki stóp procentowych i weryfikacja rzeczywistości przez sztuczną inteligencję

Rozejm handlowy, obniżki stóp procentowych i weryfikacja rzeczywistości przez sztuczną inteligencję
David Morrison
05 lis 2025, 18:50 PM
  • Napięcia między USA a Chinami ochłodziły się, gdy Trump i Xi zgodzili się na złagodzenie ograniczeń handlowych.
  • Fed obniżył stopy procentowe, ale ostrożny ton Powella zaniepokoił rynki.
  • Akcje AI potknęły się po spadku Palantiru i głośnych krótkich zakładach Michaela Burry'ego.

W ciągu ostatnich kilku tygodni wiele się wydarzyło, a wiele z nich przypadło na ostatnie dni października.

Po pierwsze, doszło do ponownego wybuchu wrogości handlowej między USA a Chinami. Chiny ograniczyły eksport metali ziem rzadkich, a prezydent Trump w odwecie podniósł cła.

Od tego czasu wiele ciepła rozproszyło się z powodu sporu handlowego po tym, jak prezydenci Trump i Xi Jinping spotkali się w Korei Południowej pod koniec zeszłego miesiąca.

Wynikłe w ten sposób porozumienie między dwoma przywódcami było bardzo łagodne pod względem treści.

Jednak jeśli chodzi o inwestorów, ogromną ulgą był fakt, że Chiny zapowiedziały, że zniosą ograniczenia w eksporcie metali ziem rzadkich i minerałów krytycznych, na które mają obecnie praktycznie monopol.

Na ogół pomijano fakt, że sprawa zostanie rozpatrzona w ciągu dwunastu miesięcy.

Prezydent Trump powiedział, że Chiny wznowią zakupy amerykańskiej soi i długo zastanowią się, w jaki sposób mogą utrudnić przepływ kluczowych chemikaliów wykorzystywanych do produkcji fentanylu.

Trump był tak zadowolony, że obniżył cła na import z Chin o 10 proc., obniżając je aż do 47 proc.

Nie jest jasne, o czym nie rozmawiano, ale pouczające jest to, że Trump nie wspomniał prawie wcale o TikToku, półprzewodnikach czy Tajwanie.

Pozostają one tematami na kolejny dzień.

Tymczasem amerykańska Rezerwa Federalna zgodnie z oczekiwaniami obniżyła stopę funduszy federalnych o 25 punktów bazowych. Rynki pozytywnie zareagowały na tę wiadomość.

Byli jednak mniej zadowoleni, gdy prezes Rezerwy Federalnej Jerome Powell powiedział, że kolejna obniżka o ćwierć punktu procentowego w grudniu jest daleka od przesądzenia.

Ponieważ rynki, zgodnie z narzędziem FedWatch CME, wcześniej przypisywały 95% prawdopodobieństwa kolejnej obniżki przed końcem roku, był to pewien szok. Akcje zostały odpowiednio wyprzedane.

Pojawiło się również mnóstwo publikacji wyników finansowych dużych firm technologicznych, w tym pięć spółek z "Siedmiu wspaniałych".

Ogólnie rzecz biorąc, poszło dobrze, nawet jeśli niektórzy inwestorzy podnieśli pytania dotyczące obiegu zamkniętego wszystkich obiecanych inwestycji w sztuczną inteligencję ogólną (AGI).

OpenAI, największa na świecie prywatna firma pod względem kapitalizacji rynkowej i właściciel ChatGPT, jest często zaangażowana w te zobowiązania.

Uważa się, że zebrał blisko 60 miliardów dolarów, z czego dwie trzecie pochodziło z samego SoftBanku. Inne mocno zaangażowane firmy to Anthropic, Meta, ScaleAI, Amazon, Alphabet i oczywiście Nvidia.

Inwestorzy zaczynają jednak zastanawiać się nad liczbami, które się z tym wiążą, wyrażając obawy, że może nigdy nie być przyzwoitego zwrotu z całej tej inwestycji.

Sprawy przybrały (niewielki) obrót po tym, jak Palantir opublikował swoje zyski za trzeci kwartał, wraz z lepszymi niż oczekiwano prognozami na czwarty kwartał.

Gigant oprogramowania rośnie w siłę, odkąd dwa lata temu uruchomił swoją platformę sztucznej inteligencji.

Akcje początkowo poszły w górę po publikacji wyników, ale potem gwałtownie się odwróciły, co spowodowało spadek w linii prostej o 18%.

Analitycy obwiniali za wyprzedaż niezwykle wysoką wycenę Palantira, która jest wielokrotnie wyższa nawet od ceny Nvidii, podczas gdy cena akcji Palantira wzrosła o 265% w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy, nawet po spadku w tym tygodniu.

Jednak sentyment do firmy i ogólnie do branży sztucznej inteligencji naprawdę ucierpiał po tym, jak ujawniono, że Michael Burry, kluczowy gracz podczas wielkiego kryzysu finansowego i występujący w "The Big Short", prowadził duże krótkie pozycje zarówno na Palantirze, jak i Nvidii.

Jeśli pamiętacie ten film, pan Burry, grany przez Christiana Bale'a, ostatecznie zdobył fortunę dzięki krótkiej sprzedaży na amerykańskim rynku mieszkaniowym.

Ale nie wcześniej był bliski przegrania wszystkiego, ponieważ zajęło mu tak dużo czasu, zanim jego zakłady się rozegrały.

Czy pan Burry zostanie ponownie doprowadzony na skraj przepaści, a nawet dalej, z powodu tego, co jest bardzo bezczelną decyzją?

A może okaże się kanarkiem w kopalni węgla, tak jak był nim pod koniec lat dziewięćdziesiątych? Kto wie. Ale powinno być fajnie się dowiedzieć.