Inwestorzy detaliczni wykazujący oznaki zmęczenia po przeprowadzeniu hossy, twierdzi BofA

  • Instytucje sprzedały w tym roku akcje o wartości 67 mld USD, ponieważ inwestorzy detaliczni utrzymywali wzrosty na rynkach.
  • Inwestorzy detaliczni pozostają kluczowymi nabywcami, pomagając utrzymać hossę w 2025 roku.
  • Oznaki zmęczenia handlem detalicznym pojawiają się, gdy instytucje zwiększają sprzedaż akcji spółek technologicznych.

Profesjonalni inwestorzy realizują zyski, ponieważ amerykańska giełda przedłuża swoją rekordową passę, pozostawiając traderom detalicznym utrzymanie dużej części impetu trwającej hossy.

Ale nawet odporność inwestorów detalicznych zwalnia, powiedział Bank of America (BofA)

Według danych BofA dotyczących przepływów klientów, fundusze hedgingowe i inni klienci instytucjonalni sprzedali w 2025 r. akcje o wartości ponad 67 mld USD, w tym zarówno akcje pojedyncze, jak i fundusze ETF.

Oznacza to najcięższą rundę sprzedaży instytucjonalnej od pierwszych miesięcy hossy trzy lata temu.

Dane BofA sugerują, że podczas gdy profesjonalni inwestorzy stali się bardziej ostrożni – powołując się na obawy dotyczące wycen, trajektorii stóp procentowych i ryzyka geopolitycznego – inwestorzy detaliczni pozostali najbardziej konsekwentnymi nabywcami na rynku, wkraczając podczas spadków, aby podtrzymać rajd.

Odporność inwestorów detalicznych, zachowanie ukształtowane podczas odbicia po pandemii, sowicie się opłaciła.

Ich stały napływ podczas spadków sprawił, że wyprzedziły one wielu inwestorów instytucjonalnych, którzy zdecydowali się zachować ostrożność w obliczu niepewności związanej z obniżkami stóp procentowych i globalnymi konfliktami, w tym w Strefie Gazy, na Ukrainie i w Iranie.

Handlowcy detaliczni wykazują oznaki zmęczenia

BofA zauważył, że entuzjazm handlu detalicznego zaczyna słabnąć, z wczesnymi oznakami zmęczenia po nieustannym pędzie wzrostowym rynku.

W pierwszym tygodniu listopada odnotowano największą od dwóch lat sprzedaż netto akcji spółek technologicznych przez fundusze hedgingowe, sygnalizując rosnący niepokój związany z wysokimi wycenami akcji spółek technologicznych o dużej kapitalizacji.

Pomimo stałego kupowania przez inwestorów detalicznych na początku roku, nawet oni mogą wykazywać powściągliwość, ponieważ główne indeksy flirtują z rekordowymi poziomami.

Tymczasem profesjonalni inwestorzy nadal pozbywają się pozycji – szczególnie w sektorze technologicznym, który od 2020 r. napędzał znaczną część zysków na rynku.

Akcje spółek technologicznych stoją w obliczu presji na wycenę

Według BofA, fundusze hedgingowe i duzi inwestorzy sprzedali akcje technologiczne o wartości ponad 5 miliardów dolarów w pierwszym tygodniu listopada, co jest największą wyprzedażą na poziomie sektora od lipca 2023 roku.

Akcje spółek technologicznych były najmocniej wyprzedawane w indeksie SandP 500, co odzwierciedla rosnące obawy, że wyceny osiągnęły niezrównoważone poziomy.

Szerszy rynek zareagował w ten sam sposób.

SandP 500 spadł o ponad 1% w dniu 4 listopada, nawet po tym, jak Palantir Technologies opublikował lepsze niż oczekiwano wyniki kwartalne.

Analitycy zauważyli, że wysoka wycena Palantir – pomimo solidnych fundamentów – podkreśliła obecny dyskomfort rynku związany z drogimi nazwami technologicznymi.

Strateg Deutsche Bank, Jim Reid, opisał ostatnie spowolnienie jako "ruch risk-off", wskazując na rosnące spekulacje, że rynek akcji może zbliżać się do korekty.

Zauważył on, że podczas gdy grupa "Magnificent 7" akcji spółek technologicznych o dużej kapitalizacji nadal rośnie, równowagowy SandP 500 spadł w październiku po raz pierwszy od sześciu miesięcy, podkreślając rosnące ryzyko koncentracji na rynku.

Nawet gdy Wall Street odbiła się 5 listopada, obawy o wycenę utrzymywały się, szczególnie po najnowszych wynikach kwartalnych AMD.

Mimo to wpływ inwestorów detalicznych pozostaje znaczący.

Ich konsekwentne zaangażowanie pomogło ustabilizować rynki poprzez wiele spadków w tym roku, szczególnie w akcjach spółek technologicznych o dużej kapitalizacji i bardziej spekulacyjnych obszarach rynku.

Gdy rok 2025 wkracza w ostatnie miesiące, Wall Street stoi przed testem przekonania: czy inwestorzy detaliczni będą kontynuować rajd, czy też ostrożność instytucjonalna zasygnalizuje punkt zwrotny dla kolejnej fazy hossy.