Analiza indeksu Nikkei 225 po mocnym sezonie wyników w Japonii

Analiza indeksu Nikkei 225 po mocnym sezonie wyników w Japonii
Crispus Nyaga
14 lis 2025, 05:30 AM
  • Indeks Nikkei 225 cofnął się po tym, jak wiele kluczowych spółek opublikowało swoje zyski.
  • Niektóre z najbardziej znanych to Softbank i Sony.
  • Analiza techniczna wskazuje na dalsze wzrosty indeksu w najbliższym czasie.

Indeks Nikkei 225 zachwiał się w tym tygodniu, ponieważ niektóre z jego największych składników opublikowały swoje zyski, a japoński jen kontynuował niedawny spadek. Był notowany na poziomie 50 435 jenów, kilka punktów niżej niż maksimum od początku roku wynoszące 52 640 jenów. Podskoczył o 63% od najniższego poziomu w tym roku.

Japońskie spółki odnotowują wysokie zyski

Indeks Nikkei 225 zachwiał się nawet wtedy, gdy dziesiątki czołowych spółek wchodzących w jego skład opublikowały swoje wyniki. Większość z tych firm opublikowała liczby, które były znacznie lepsze niż oczekiwano.

Na przykład Softbank odnotował przychody w wysokości 1,92 bln jenów, czyli więcej niż konsensus szacunków na poziomie 1,87 bln jenów. Podobnie Sony, gigantyczna firma rozrywkowa, zarobiła 3,11 biliona jenów, czyli więcej niż mediana szacunków wynosząca 3,02 biliona jenów.

Inne czołowe spółki z indeksu Nikkei 225, które opublikowały swoje raporty finansowe, to Bridgestone, Inpex, Rakuten, Mitsubishi UFJ, Sumitomo Mitsui i Mizuho Financial. Łącznie te trzy banki kontrolują ponad 80% udziału w rynku w kraju.

Spółki z indeksu Nikkei 225 i Topix Index opublikowały mocne wyniki z trzech głównych powodów. Po pierwsze, słabszy jen japoński pomógł firmom sprzedawać produkty za granicą i tym z branży hotelarskiej.

Po drugie, firmy skorzystały na niedawnym porozumieniu między Stanami Zjednoczonymi a Japonią, które obniżyło cła do 15%. Ta kwota taryfy była znacznie niższa niż oczekiwali analitycy. Niektóre firmy, takie jak Hitachi, ogłosiły podwyżkę cen w celu pokrycia taryf.

Dodatkowo wiele firm skorzystało na trwającej fali sztucznej inteligencji. Na przykład Softbank wyszedł w tym tygodniu z inwestycji w Nvidię z dużym zyskiem, a firma taka jak Yaskawa Electric poszybowała w górę o 19% po jej wynikach.

Oprócz ogłoszenia wyników o przychodach i zyskach, wiele japońskich firm zrewidowało w górę swoje przyszłe zyski.

Tymczasem otoczenie polityczne sprzyja sektorowi korporacyjnemu w Japonii. Sanae Takaichi, nowa premier, już wezwała do zwiększenia stymulacji gospodarki. Opowiada się również za niższą stopą procentową, choć nie jest jasne, czy wpłynie to na Bank Japonii (BoJ).

Patrząc w przyszłość, kolejnym ważnym katalizatorem dla indeksu Nikkei 225 i Topix będzie BoJ. Analitycy przewidują, że bank dokona kolejnej podwyżki stóp procentowych. To wyjaśnia, dlaczego rentowność japońskich obligacji wzrosła do 1,7%.

Analiza techniczna indeksu Nikkei 225

Wykres dziennych interwałów pokazuje, że indeks Nikkei 225 w ciągu ostatnich kilku miesięcy znajdował się w silnym trendzie wzrostowym. Skoczył z najniższego poziomu 30 808 jenów w kwietniu do 50 468 jenów dzisiaj.

Indeks ostatnio się cofnął i przesunął do ostatecznego poziomu oporu narzędzia Murrey Math Lines. Utrzymuje się powyżej 50-dniowej i 100-dniowej wykładniczej średniej kroczącej (EMA), co jest znakiem, że byki mają kontrolę.

Indeks Nikkei 225 znajduje się również powyżej chmury Ichimoku i wskaźników Supertrend. Dlatego najbardziej prawdopodobnym scenariuszem jest sytuacja, w której indeks wznowi trend wzrostowy i przesunie się do ekstremalnego poziomu przekroczenia linii Murrey Math na poziomie 53 125 jenów.

Ruch poniżej wsparcia na poziomie 48 437 jenów unieważni prognozę. Taki ruch w dół jest również możliwy ze względu na zmęczenie inwestorów, takie jak to, przed którym ostrzegał Bank of America