Smartfony i komputery PC wkrótce staną się drogie w przyszłym roku; Oto dlaczego

  • Popyt napędzany sztuczną inteligencją pochłania globalną podaż pamięci, co podnosi ceny układów scalonych na rynku elektronicznym.
  • Rekordowe wyniki Microna podkreślają kryzys podaży, który producenci urządzeń twierdzą, że podniesie koszty komputerów PC i smartfonów.
  • Przy ograniczonej podaży pamięci i rosnącym popytie na AI, wyższe ceny elektroniki użytkowej mogą utrzymać się w 2026 roku.

Konsumenci planujący zakup nowego komputera lub smartfona w przyszłym roku mogą napotkać wyższe ceny, a powód jest coraz bardziej oczywisty: rosnące koszty pamięci napędzane popytem na sztuczną inteligencję.

Najnowsze wyniki finansowe Micron Technology pokazują, jak boom AI przekształca globalny rynek pamięci — z efektem domina na elektronikę użytkową.

Amerykański producent układów pamięci odnotował rekordowe przychody i przychody operacyjne za pierwszy kwartał fiskalny, co sygnalizuje rosnące zapotrzebowanie na urządzenia pamięciowe, które są niezbędne dla systemów AI.

Podczas gdy inwestorzy Microna cieszyli się z jego wyników, rosnący popyt na układy pamięci powoduje rosnącą presję kosztową dla producentów urządzeń, a ostatecznie także dla konsumentów.

Popyt na AI pochłania podaż pamięci

Micron odnotował przychody za pierwszy kwartał fiskalny w wysokości 13,6 miliarda dolarów, co stanowi wzrost o 57% rok do roku, oraz prognozowaną sprzedaż na poziomie 18,7 miliarda dolarów za bieżący kwartał zakończony lutym.

Ta prognoza znacznie przewyższyła oczekiwania Wall Street, odzwierciedlając gwałtowny wzrost cen układów pamięci.

Wzrost napędzany jest przez systemy sztucznej inteligencji, które wymagają dużych ilości wyspecjalizowanej pamięci, szczególnie pamięci o dużej przepustowości.

W miarę jak centra danych AI szybko się rozwijają, pochłaniają coraz większą część globalnych zasobów pamięci.

Kierownictwo Micron przyznało podczas konferencji o wynikach finansowych, że popyt przewyższa to, co branża może zaoferować.

Firma poinformowała, że jest "ponad wyprzedana" niektórych produktów i spodziewa się, że łączna podaż pozostanie "znacznie poniżej popytu w dającej się przewidzieć przyszłości."

Micron ogłosił na początku tego miesiąca wyjście z branży pamięci konsumenckiej , aby skupić się na procesorach pamięci o dużej przepustowości, wykorzystywanych w centrach danych AI.

Ta nierównowaga jest już widoczna w cenach rynkowych.

Według Trendforce, cena spot powszechnie używanego modułu pamięci o dynamicznym dostępie random-access wzrosła o ponad 60% w ciągu ostatnich sześciu miesięcy i oczekuje się, że w przyszłym kwartale zbliży się do 500 dolarów — niemal dwukrotnie więcej niż rok wcześniej.

Ograniczona zdolność szybkiego zwiększenia produkcji

Teoretycznie wyższe ceny powinny zachęcać producentów do zwiększania zdolności produkcyjnych.

W praktyce fabryki pamięci powstają latami.

Micron planuje rozpocząć budowę nowej fabryki w północnej części stanu Nowy Jork na początku przyszłego roku, ale produkcja z tego zakładu nie jest planowana przed 2030 rokiem.

Firma zwiększa wydatki w innych miejscach, planując rekordowe wydatki kapitałowe w wysokości 20 miliardów dolarów w tym roku fiskalnym, co stanowi mniej więcej podwojenie średnich rocznych wydatków z ostatnich pięciu lat.

Mimo to Micron ostrzegł, że taki poziom inwestycji nadal nie wystarczy, by sprostać zapotrzebowaniu na pamięć związaną z AI.

Przy ograniczonym wzroście podaży, wyższe koszty pamięci stają się coraz bardziej widoczne w całym łańcuchu dostaw elektroniki.

Każda centralna jednostka procesorowa — rdzeń komputerów PC, smartfonów, tabletów, konsol do gier i innych urządzeń — wymaga pamięci do działania, co utrudnia producentom uniknięcie tych presji.

Konsumenci i producenci urządzeń odczuwają presję

Producenci komputerów PC i smartfonów już ostrzegają inwestorów przed skutkami.

Jeff Clarke, dyrektor operacyjny Dell, powiedział podczas konferencji o wynikach finansowych firmy, że firma będzie starać się zminimalizować wpływ rosnących kosztów komponentów, ale przyznał, że "cena kosztowa rośnie we wszystkich produktach."

Business Insider poinformował, że Dell planuje podnieść ceny swoich produktów komercyjnych.

HP ostrzegło, że wyższe ceny pamięci mogą przesunąć zyski operacyjne do dolnej granicy prognozowanego zakresu.

Część tych kosztów prawdopodobnie zostanie przerzucona na konsumentów.

Counterpoint Research niedawno obniżyło prognozę globalnych dostaw smartfonów na przyszły rok, spodziewając się spadku o 2,1% zamiast umiarkowanego wzrostu.

Timing jest szczególnie trudny dla smartfonów premium z funkcjami AI, które wymagają jeszcze więcej pamięci systemowej.

Efekty wykraczają poza telefony i komputery PC.

Akcje Nintendo gwałtownie spadły w związku z obawami o koszty pamięci dla konsoli Switch nowej generacji.

Analitycy szacują, że dodatkowe 40 dolarów za jednostkę kosztów pamięci może znacząco obniżyć zyski firmy, zwiększając możliwość wyższej ceny detalicznej.

Zmiana strukturalna, a nie krótkotrwały wzrost

Wyniki Microna podkreślają, że nie jest to tymczasowa usterka w dostawach.

Firma szacuje, że całkowity rynek adresowalnej pamięci o dużej przepustowości może rosnąć w tempie 40% rocznie i osiągnąć 100 miliardów dolarów w ciągu trzech lat.

Dla konsumentów oznacza to, że wyższe ceny elektroniki mogą się utrzymać, dopóki inwestycje w AI pozostają silne, a podaż będzie miała trudności z nadążaniem.