Invezz

Silne fundamenty, słaby potencjał wzrostowy: argument przeciwko akcjom Apple w 2026 roku

  • Melissa Fairbanks mówi, że akcje Apple będą miały trudności z wzrostem w 2026 roku.
  • Analityczka Raymond James wyjaśniła dlaczego w swojej najnowszej notatce badawczej dla klientów.
  • Akcje AAPL wzrosły obecnie o ponad 55% w porównaniu do najniższego poziomu z kwietnia 2025 roku.

Silne fundamenty Apple Inc. (NASDAQ: AAPL) oraz lojalna baza klientów pomogły jej utrzymać silny trend wzrostowy przez ostatnie dziewięć miesięcy (od początku kwietnia).

Mimo to Melissa Fairbanks, starsza analityczka Raymonda Jamesa, twierdzi, że wiele z tych mocnych stron jest już widocznych w AAPL – i trudno będzie podnieść ich wzrost w 2026 roku.

W chwili pisania tego tekstu akcje Apple wzrosły o ponad 55% względem kwietniowego minimum.

Dlaczego Raymond James jest łagodny wobec akcji Apple

Melissa Fairbanks postrzega wejście producenta iPhone'a w sztuczną inteligencję jako obiecujące – ale nie od razu przełomowe.

Analityk Raymond James zgodził się, że integracja AI ostatecznie zwiększy popyt na produkty Apple, ale zaznaczył, że ten oczekiwany wzrost prawdopodobnie potrzebuje czasu, by się zmaterializować.

W 2026 roku może nie być w stanie dostarczyć takiego wybuchowego wzrostu, jakiego oczekują inwestorzy, co pozostawia wyniki akcji AAPL ograniczone do czasu rozszerzenia adopcji na rynku.

Tymczasem stopa dywidendy na poziomie 0,38% może okazać się zbyt mała, by zachęcić do posiadania w tym okresie.

Co jeszcze może obciążyć akcje AAPL w 2026 roku

Kolejnym dużym wyzwaniem jest ogromna skala ogromnej bazy klientów Apple. Przy 2,4 miliarda aktywnych urządzeń na całym świecie, stopniowy wzrost z cykli aktualizacji jest trudniejszy do osiągnięcia.

W swojej notatce badawczej Fairbanks wyjaśniła, że szeroki zasięg giganta utrudnia osiągnięcie realnych nowych korzyści z odświeżeń technologicznych.

Mówiąc wprost, sukces Apple stworzył paradoks – jego dominacja ogranicza zdolność do przyjemnego zaskakiwania inwestorów nowym wzrostem.

Choć nowe funkcje i usługi mogą zachęcać do aktualizacji, tempo adopcji jest wolniejsze, gdy niemal każdy, kto chce iPhone'a, już go posiada.

Ten efekt nasycenia oznacza, że akcje Apple mogą mieć trudności ze znalezieniem wystarczająco silnych katalizatorów , by znacząco podnieść tę wartość w 2026 roku.

Apple to droga akcja w posiadaniu

Być może najpilniejszym problemem jest wycena. Przy wskaźniku ceny do zysku (P/E) na poziomie około 34, siły wzrostu ekosystemu i usług są już wycenione w akcjach AAPL.

"Pomimo silnych fundamentów i poprawiających się cykli produktowych, uważamy, że obecna wycena Apple odpowiednio odzwierciedla te mocne strony, ograniczając potencjał wzrostu w krótkim terminie," powiedziała klientom Mellissa Fairbanks.

Doceniła przywództwo Apple w sprzęcie i usługach konsumenckich, ale oznacza to również niewielkie pole do znaczącego wzrostu akcji w 2026 roku.

Podsumowując, jeśli notowana na Nasdaq międzynarodowa firma nie osiągnie nieoczekiwanych przełomów, jej cena akcji raczej nie osiągnie w tym roku nowego rekordowego maksimum, podsumowała.

Jak Wall Street poleca grać w Apple Inc

Inwestorzy powinni również zauważyć, że Raymond James nie jest jedyną firmą z Wall Street, która w tym roku spodziewa się stonowanych wyników akcji Apple.

Według Wall Street Journal, choć obecnie konsensusowa ocena akcji AAPL wynosi "nadwagę", średni cel około 291 dolarów sugeruje potencjalny wzrost zaledwie 7%.