Akcje Intela już podwoiły wartość udziałów rządu USA

  • Prezydent Donald Trump chwali Intel i jego dyrektora generalnego Lip-Bu Tana.
  • Udziały rządu USA w akcjach INTC są obecnie warte około 19 miliardów dolarów.
  • Jednak federalne wsparcie to nie jedyny czynnik napędzający akcje Intela w ostatnich miesiącach.

Intel (NASDAQ: INTC) wzrósł w piątkowy poranek nawet o 9% po tym, jak prezydent USA Donald Trump pochwalił półprzewodnikowego giganta i jego dyrektora generalnego, Lip-Bu Tan, w poście w mediach społecznościowych.

Akcje INTC gwałtownie rosły w ciągu ostatnich sześciu miesięcy – wzrost, który "podwoił" wartość udziałów administracji Trumpa w producentze chipów.

"Rząd Stanów Zjednoczonych jest dumny, że jest udziałowcem Intela," napisał prezydent na Truth Social – wychwalając niedawno wprowadzone przez firmę układy scalone, które zostały "zaprojektowane, zbudowane i zapakowane w USA."

Jego wypowiedzi nastąpiły po "świetnym spotkaniu" z "bardzo skutecznym" liderem Intel, Lip-Bu Tanem.

Czy wsparcie federalne to jedyny czynnik napędzający akcje Intela?

Chociaż akcje Intela znacząco zyskały na wsparciu federalnym w ostatnich miesiącach, to nie wszystko, co przyczyniło się do wzrostu.

Międzynarodowa korporacja poczyniła realne postępy w technologii produkcyjnej, co sygnalizuje powolne, ale pewne zyskanie pozycji w konkurencjach, takich jak Advanced Micro Devices i Nvidia.

Na przykład INTC niedawno wprowadziło na rynek procesory Core Ultra Series 3, czyli "Panther Lake" – swoją pierwszą ofertę o technologii poniżej 2 nanometrów opartą na węźle 18A.

Te nowe układy oferują znaczące poprawy wydajności w porównaniu z poprzednikami (77% w gamingu i 60% w obciążeniach wielowątkowych), potwierdzając, że zaawansowany proces firmy działa na dużą skalę.

Kolejnym ważnym kamieniem milowym dla Intela jest nadchodzący proces 14A – planowany do wejścia w produkcję ryzyka w 2027 roku.

Prosty powód, by pozostać inwestowanym w akcje INTC

Chociaż akcje Intela nie są jeszcze całkowicie wykluczone, są atrakcyjne jako długoterminowe udziały z jednego prostego powodu – według najwyższego menedżera Futurum, Daniela Newmana, wszyscy chcą, aby ta firma odniosła sukces.

W niedawnym wywiadzie dla CNBC Newman zauważył, że TSMC nie jest w stanie wyprodukować wystarczającej liczby chipów, by sprostać światowemu zapotrzebowaniu.

Według niego INTC nie jest w stanie zastąpić Taiwan Semi – przynajmniej nie w najbliższym terminie – ale może stać się wiarygodnym "drugim", a nawet to wystarczy, by przeżyło wieloletni wzrost ze względu na ogromną skalę popytu na AI.

Strategiczne znaczenie Intela jako zastępczego dostawcy dla branży półprzewodnikowej jest powodem, dla którego takie firmy jak SoftBank i Nvidia zainwestowały miliardy w firmę notowaną na Nasdaq.

Jak Wall Street zaleca granie w Intela

W krótkim terminie techniczność daje równie różowy obraz akcji INTC.

Firma nie tylko notowana jest wyraźnie powyżej swoich głównych średnich kroczących (50-dniowe, 100-dniowe, 200-dniowe) w chwili pisania tego tekstu, ale jej długoterminowy wskaźnik względnej siły (100-dniowy) obecnie wynosi 58 – co wskazuje, że byki mają jeszcze więcej miejsca do wzrostu.

Według Barchart, choć konsensus Intela wynosi tylko "hold", cele cenowe Streeta sięgają nawet 52 USD, co sygali potencjał kolejnego wzrostu o 20% w ciągu najbliższych 12 miesięcy.