Groźba sankcji USA naraża irański eksport ropy naftowej; Ceny osiągnęły najwyższe wartości od kilku miesięcy

  • Antyrządowe protesty w Iranie podniosły ceny ropy, a Brent przekroczył 65 dolarów za baryłkę.
  • Ceny rynkowe są ryzykiem utraty podaży, spotęgowanej przez groźbę Trumpa nałożeniem ceł na irańskich nabywców ropy.
  • Potencjalne zamknięcie Cieśniny Ormuz poważnie ograniczyłoby światowe dostawy ropy morskiej.

W obliczu obaw geopolitycznych wynikających z narastających protestów antyrządowych w Iranie, ceny ropy nadal rosły, co oznaczało czwartą z rzędu sesję wzrostów podczas handlu azjatyckiego we wtorek z powodu obaw przed możliwymi zakłóceniami w dostawach.

Szeroko zakrojone antyrządowe demonstracje, naznaczone znaczną przemocą i zgłaszanymi dużymi ofiarami w wyniku akcji sił bezpieczeństwa, obecnie dotykają Iran, głównego producenta OPEC.

W odpowiedzi prezydent USA Donald Trump wydał ostrzeżenie, sugerując możliwe działania wojskowe, jeśli irańskie władze będą kontynuować użycie siły śmiercionośnej wobec protestujących.

W chwili pisania tego tekstu cena ropy naftowej West Texas Intermediate wynosiła 60,60 USD za baryłkę, co oznacza wzrost o 2,2%, podczas gdy Brent wynosił 64,95 USD za baryłkę, czyli wzrost o 1,7%.

Indeks referencyjny WTI osiągnął miesięczne maksimum, podczas gdy kontrakt na Brent osiągnął najwyższy poziom od ponad siedmiu tygodni podczas poprzedniej sesji handlowej.

Władze Teheranu stosują masową przemoc w odpowiedzi na szybko eskalującą sytuację w Iranie.

Protesty nabierają tempa, Trump wydaje ostrzeżenie

Ogólnokrajowe protesty przeciwko reżimowi szybko nabierają tempa. Podobno protesty doprowadziły do kilkuset ofiar śmiertelnych.

Tymczasem Trump zadeklarował wsparcie dla protestujących i wystosował groźbę wobec reżimu, wspominając o "bardzo silnych opcjach" bez precyzowania ich charakteru.

Początkowo Trump ogłosił wtórne cła w wysokości 25%, wymierzone w kraje prowadzące interesy z Iranem, w tym zakup irańskiej ropy.

"Rynki bukmacherskie spekulują na temat amerykańskiego ataku wojskowego na Iran w ciągu najbliższych dziesięciu dni" – powiedział w raporcie Carsten Fritsch, analityk surowcowy w Commerzbank AG.

Celowanie w infrastrukturę naftową mogłoby również pozbawić reżim dochodów ze sprzedaży ropy.

Niedawny wzrost cen ropy Brent — ponad 7% od zeszłego czwartku, osiągając 65 dolarów za baryłkę — sugeruje, że rynek ropy uwzględnia potencjalne zakłócenia w dostawach ze strony Iranu, powiedział Fritsch.

To następstwo badania Bloomberga, które wykazało, że produkcja ropy w Iranie wynosiła nieco ponad 3,3 miliona baryłek dziennie w grudniu.

Chińskie rafinerie stały się głównymi nabywcami, ponieważ zachodnie sankcje są wymierzone w okręty tworzące flotę cieniową.

"Czy to wtórne zagrożenie taryfowym wystarczy, by odsunąć Chiny od irańskiej ropy, pozostaje kwestią otwartą," powiedział Warren Patterson, szef strategii surowcowej w ING Group.

Chiny wcześniej nie zrażały się groźbą wtórnych ceł i nadal kupowały ropę z Wenezueli i Rosji.

Patterson powiedział:

Eksport Iranu zagrożony

Eksport ropy z Iranu osiągnął poziomy 1,8-1,9 miliona baryłek dziennie w miesiącach poprzedzających grudzień, według danych Bloomberga, choć w grudniu nieco spadł do nieco poniżej 1,4 miliona baryłek dziennie.

Potencjalna, przynajmniej tymczasowa, utrata tych wolumenów odpowiednio zacieśniłaby podaż na rynku ropy, według Fritscha z Commerzbanku.

Dodatkowo Iran wielokrotnie groził zamknięciem Cieśniny Ormuz dla żeglugi.

Taka blokada byłaby znacząca, ponieważ przez tę kluczową drogę wodną przepływa codziennie około 20 milionów baryłek ropy — czyli około jednej czwartej światowych zapasów ropy morskiej.

"Takiej ilości nie można zrekompensować użyciem zapasowej mocy produkcyjnej, zwłaszcza że ta byłaby również odcięta od rynku ropy, gdyby cieśnina została zablokowana. Cena ropy wtedy znacznie wzrosłaby," dodał Fritsch.

Czy zmiana reżimu w Iranie jest możliwa?

Jeśli protesty zakończą się obaleniem reżimu w Iranie, sankcje USA prawdopodobnie wkrótce zostaną zniesione.

Ponieważ Iran nie podlega kontynentom produkcyjnym OPEC+, jego produkcja ropy ma szybko wrócić do najwyższej możliwej wydajności.

Obecna zdolność produkcyjna Iranu, szacowana przez Bloomberg na 3,8 miliona baryłek dziennie, sugeruje potencjał wzrostu produkcji o około 500 000 baryłek dziennie.

W tym scenariuszu istniejąca nadpodaż na rynku ropy wywarłaby presję na spadek cen ropy, powiedział Fritsch.