Podsumowanie rynku towarowego: ropy skaczą, gdy rozmowy pokojowe utknęły; złoto powyżej 5 000 USD

Ceny ropy gwałtownie rosną w środę, ponieważ rozmowy między Rosją a Ukrainą zerwały się nagle, co podnosi napięcia geopolityczne między tymi państwami. 

Oba benchmarki ropy, West Texas Intermediate i Brent, były prawie o 3% wyższe na moment pisania artykułu. 

Tymczasem ceny złota ponownie przekroczyły 5 000 USD, gdy inwestorzy czekali na protokoły z ostatniego posiedzenia polityki Rezerwy Federalnej.

Ceny srebra również poszybowały, srebro poszybowało o ponad 5% na COMEX; notowano powyżej 77 USD za uncję.

Skok cen ropy

Po dwóch godzinach „trudnych” rozmów pokojowych w Genewie między Ukrainą a Rosją, które potwierdził ukraiński prezydent Wołodymyr Zełenski, ceny ropy odnotowały niemal 3% wzrost w środę.

Po zakończeniu rozmów Zełenski stwierdził, że Rosja celowo próbuje utrudnić postęp w osiągnięciu porozumienia mającego na celu zakończenie czteroletniego konfliktu.

Rozmowy prowadzone pod auspicjami USA w Szwajcarii odbywały się na tle ostatnich wypowiedzi prezydenta USA Donalda Trumpa, który dwukrotnie zasugerował, że odpowiedzialność za zapewnienie powodzenia rozmów spoczywa na Ukrainie.

W międzyczasie Węgry wstrzymały dostawy diesla do Ukrainy. Szef MSZ Peter Szijjártó oświadczył w środę, że te dostawy nie zostaną wznowione, dopóki Ukraina nie przywróci przepływu ropy naftowej poprzez rurociąg Druzhba do Węgier.

To rozwinięcie nastąpiło po tygodniach zakłóceń w dostawach rosyjskiej ropy płynącej przez Ukrainę do Słowacji i Węgier, które Kijów przypisuje rosyjskiemu atakowi z 27 stycznia.

W międzyczasie odnotowano postęp w rozmowach między USA a Iranem, gdzie obie strony zgodziły się na zasady przewodnie mające na celu rozwiązanie sporu wokół programu nuklearnego Iranu. 

Jednak Iran jednocześnie stosował prowokacyjne taktyki, w tym tymczasowe zamknięcie Cieśniny Hormuz podczas ćwiczeń wojskowych.

„Nie trzeba dodawać, że prezydent Trump faworyzuje niższe ceny ropy, a zablokowanie Cieśniny Hormuz na dłuższy okres mogłoby doprowadzić do gwałtownego wzrostu cen. Mogłoby to również skłonić Stany Zjednoczone do podjęcia działań wojskowych przeciw Iranowi,” powiedział David Morrison, starszy analityk rynku w Trade Nation.

Cena ropy WTI wynosiła ostatnio 64,33 USD za baryłkę, wzrosła o 3,4%, a Brent również był wyższy o 3,3% i wynosił 69,64 USD za baryłkę. 

Złoto odbija się od minimów

W środę ceny złota wzrosły o ponad 2%, odzyskując poziom z jednotygodniowego minimum osiągniętego w poprzedniej sesji. 

Ceny rosły, gdy inwestorzy spodziewali się publikacji protokołów ze styczniowego posiedzenia Rezerwy Federalnej, które miało nastąpić później tego dnia.

Złoto doświadczyło krótkiego spadku we wtorek po południu, spadając poniżej 4 850 USD i osiągając dwutygodniowe minimum. 

Jednak szybko ustabilizowało się w pobliżu tego poziomu, sugerując, że 4 850 USD stanowi niewielkie wsparcie.

Ceny od tego czasu odnotowały odbicie, a złoto ponownie notuje powyżej 5 000 USD.

Oczekując na publikację protokołów z posiedzenia styczniowego Fed, inwestorzy pozostawali ostrożni.

Protokoły mają dać nową jasność co do potencjalnego harmonogramu i zakresu luzowania polityki monetarnej.

„Wcześniejszy spadek nastąpił w momencie umocnienia dolara i rozprzestrzeniania się nastrojów risk‑off na szerszych rynkach,” powiedziała Ewa Manthey, strateg ds. surowców w ING Group, w notatce. 

Niska płynność, w dużej mierze z powodu zamknięcia znacznej części Azji na Lunarnego Nowego Roku, potęgowała ruchy cen, czyniąc je bardziej wrażliwymi na czynniki makroekonomiczne i dynamikę na rynku walut.

„Obecny spadek cen wydaje się korektą, chociaż krótkoterminowy ruch cen nadal zależy od siły dolara i ogólnego apetytu na ryzyko,” powiedziała Manthey. 

„Wraz z normalizacją płynności Azji i utrzymującą się makro niepewnością, złoto powinno znaleźć silniejsze podstawowe wsparcie, a korzystne fundamenty sugerują, że dalsze spadki prawdopodobnie spotkają się z odnowionym zainteresowaniem zakupem.”

Kontrakt złota COMEX na uncję, wynosił 5 014,04 USD, wzrastając o 2,2%. 

Srebro zbliża się do 80

Srebro chwilowo spadło poniżej poziomu 72 USD za uncję w poprzedniej sesji, po czym szybko się odbiło. 

Przez resztę sesji utrzymywało się tuż powyżej 72, ale nie było w stanie przekroczyć ponownie poziomu 74. 

„Dzienny MACD przeszedł z ekstremalnie wykupionych poziomów na umiarkowanie wyprzedane. To mogłoby sugerować, że rajd jest w kartach,” powiedział Morrison. 

„Ale może to także wróżyć dłuższemu okresowi bocznej konsolidacji, gdy ceny będą ograniczone do stosunkowo wąskiego zakresu 70–80 USD, z oporem na 80 USD i wsparciem wokół 70 USD,” dodał. 

Dłuższy spadek poniżej 70 USD sygnalizowałby niebezpieczeństwo dla byków. Z kolei decydujący ruch poza tym zakresem cenowym prawdopodobnie będzie towarzyszył znaczącemu skokowi zmienności.

Kontrakt srebra na COMEX ostatnio wyniósł 77,487 USD za uncję, wzrastając o 5,4% w porównaniu z poprzednim zamknięciem.