Invezz

Dlaczego akcje Tesli w czwartek tracą ponad 2%

Dlaczego akcje Tesli w czwartek tracą ponad 2%
Utkarsh Roshan
26 lut 2026, 16:50 PM

Akcje Tesli spadły w czwartek rano o ponad 2%, podążając za osłabieniem szerokiego rynku i reagując na doniesienia, które podważały postępy firmy we wprowadzaniu w pełni autonomicznych robotaksówek.

Spadek nastąpił, gdy S&P 500 stracił 0,7%, a Nasdaq Composite spadł o 1,3%, ponieważ inwestorzy nie byli pod wrażeniem najnowszych wyników kwartalnych Nvidii.

Indeks Dow Jones wzrósł o 204 punkty, czyli 0,4%.

Akcje Nvidii spadły około 5% mimo opublikowania wyników i przychodów za czwarty kwartał, które przewyższyły oczekiwania, obciążając szerszy sektor technologiczny.

Straty Tesli były częściowo związane z nasilonym nadzorem nad jej ambicjami dotyczącymi robotaksówek, zwłaszcza w Kalifornii, największym rynku motoryzacyjnym w USA.

Brak przejechanych autonomicznych mil w Kalifornii

Raport Reuters powoływał się na dokumenty Departamentu Pojazdów Mechanicznych Kalifornii, które wykazały, że Tesla nie zanotowała żadnych mil autonomicznych testów jazdy w Kalifornii w 2025 roku.

Chociaż Tesla posiada podstawowe pozwolenie od DMV, nie uzyskała dodatkowych zgód wymaganych do eksploatowania w pełni bezzałogowych pojazdów w tym stanie.

Według rzecznika DMV cytowanego w raporcie, Tesla nie złożyła wniosków o kolejne pozwolenia.

Zgodnie z proponowanymi przepisami, które mają zostać sfinalizowane jeszcze w tym roku, Tesla musiałaby zarejestrować co najmniej 50,000 mil autonomicznej jazdy po drogach publicznych z kierowcą bezpieczeństwa, zanim mogłaby ubiegać się o pozwolenie na testy bez niego.

Dokumenty stanowe pokazują, że Tesla nie zanotowała żadnych mil u regulatorów od 2019 roku i udokumentowała łącznie tylko 562 mil od 2016 roku.

Kontrast z Waymo, należącym do Alphabet, przyciągnął uwagę.

Waymo zanotowało ponad 13 milionów mil testowych w latach 2014–2023 i uzyskało siedem zgód regulacyjnych, zanim otrzymało pozwolenie na pobieranie opłat od pasażerów za w pełni bezzałogowe przejazdy.

Jest obecnie jedną z trzech firm posiadających pozwolenia na komercyjną eksploatację bezzałogowych pojazdów w Kalifornii i jedyną, która prowadzi flotę robotaksówek na skalę porównywalną z deklarowanymi ambicjami Tesli.

Raporty wskazywały także, że chociaż przejazdy robotaksówkami Tesli są tańsze niż Waymo, wiążą się z dłuższym czasem oczekiwania i w dużej mierze polegają na kierowcach.

Ograniczona działalność i spór prawny

Tesla obecnie prowadzi małą pilotażową usługę robotaksową w Austin w Teksasie, gdzie bariery regulacyjne są niższe niż w Kalifornii.

W rejonie Zatoki San Francisco Tesla zaczęła oferować usługę, którą w zeszłym lipcu określiła jako “robotaxi”.

Jednak według organów stanowych i ujawnień Tesli dla klientów, usługa działa jako model szofera z ludzkimi kierowcami korzystającymi z systemu Full Self-Driving firmy, który pozostaje systemem wspomagania kierowcy, a nie w pełni autonomiczną platformą.

Na początku tego tygodnia Tesla pozwała kalifornijskie organy motoryzacyjne w związku z wcześniejszym orzeczeniem, które stwierdziło, że firma fałszywie promowała swoje pojazdy jako autonomiczne.

DMV argumentowało, że w 2022 roku Tesla reklamowała swoje systemy Autopilot i Full Self-Driving w sposób sugerujący autonomiczną pracę, mimo że wymagany był kierowca bezpieczeństwa.

Chociaż Tesla przedstawiła robotaksówki i sztuczną inteligencję jako kluczowe elementy swojej długoterminowej strategii, najnowsze raporty podkreślają pozostałe przeszkody regulacyjne i operacyjne.