Jensen Huang z Nvidii o wyprzedaży akcji software'owych: „rynek się myli”

Jensen Huang z Nvidii o wyprzedaży akcji software'owych: „rynek się myli”
Wajeeh Khan
26 lut 2026, 06:44 AM
  • Jensen Huang uważa, że niedawna wyprzedaż akcji firm oprogramowania jest przesadzona.
  • Wyjaśnił to w wywiadzie dla CNBC po ogłoszeniu wyników.
  • Akcje firm programowych znacząco wzrosły 25 lutego.

Po tygodniu, w którym giganci oprogramowania korporacyjnego, tacy jak IBM, oraz szereg firm zajmujących się cyberbezpieczeństwem odnotowali swoje najgwałtowniejsze spadki od lat, dyrektor generalny Nvidii Jensen Huang wchodzi do gry z wyzywającym przesłaniem dla Wall Street.

W ostatnich tygodniach inwestorzy zostali przestraszeni narracją o „usuwaniu pośredników” – narastającym strachem, że generatywna sztuczna inteligencja (AI) może uczynić konwencjonalne platformy programowe przestarzałymi.  

Jednak Huang twierdzi, że ta panika ma źródło w podstawowym „nieporozumieniu” co do działania AI.

Zamiast działać jako „zabójca SaaS”, ekspert branżowy uważa, że wkraczamy w erę, w której agenci sztucznej inteligencji staną się głównymi użytkownikami tego samego oprogramowania, które obecnie jest wyprzedawane.

Dlaczego Huang uważa, że wyprzedaż akcji firm software'owych jest przesadzona

Sednem argumentu Huanga jest rozróżnienie między „wykonywaniem pracy” a „zastępowaniem narzędzi”.

W wywiadzie dla CNBC po ogłoszeniu przez Nvidię znakomitego IV kwartału miliarder stwierdził, że to błąd zakładać, iż ponieważ AI potrafi teraz pisać kod lub porządkować dane, samo zbuduje swoją infrastrukturę od podstaw.

„Myślę, że rynek się myli” — zauważył, wyjaśniając, że agenci sztucznej inteligencji są zasadniczo „użytkownikami narzędzi”.

Podobnie jak fizyczny robot przeczytałby instrukcję, aby użyć mikrofalówki — a nie wynalazłby jej — cyfrowi agenci będą wykorzystywać też ugruntowane platformy takie jak SAP, Salesforce i ServiceNow.

Według niego „agenci nie zastąpią narzędzi”; jedynie będą wypełniać „systemy rejestrów” z większą szybkością i precyzją niż kiedykolwiek potrafili ludzie, prawdopodobnie zwiększając z czasem obciążenie subskrypcji.   

Jensen Huang nie widzi też zastępowania ludzi przez AI

W programie „Squawk Box Asia” Jensen Huang poruszył także obawę, że AI może wyeliminować ludzi z łańcucha decyzyjnego, przedstawiając zniuansowaną perspektywę na przyszłość pracy.

Porównał kodowanie przez programistę do pisania prezesa: obie czynności są potrzebne, ale żadna nie jest „celem” pracy — celem jest rozwiązywanie problemów i napędzanie innowacji.  

„Będziemy potrzebować wielu, wielu inżynierów oprogramowania” — wyjaśnił Huang — „ale być może nie będą musieli programować tak, jak kiedyś.”

Pracując na wyższym „poziomie abstrakcji”, ludzie będą opisywać swoje intencje agentowej AI, a ona zajmie się pracą manualną.

Krótko mówiąc, oczekiwana transformacja nie wyeliminuje ani ludzi, ani oprogramowania — po prostu zmieni, kto lub co będzie klikać przyciski i wprowadzać dane.

Dlaczego pogląd Huanga ma znaczenie dla inwestorów

Pogląd Jensena Huanga ma ogromne znaczenie, ponieważ Nvidia Corp znajduje się w „epicentrum” rewolucji sprzętu do sztucznej inteligencji.

Gdy człowiek dostarczający „łopaty” napędzające gorączkę złota AI mówi, że „kopalnie” (firmy programowe) są bezpieczne, rynek słucha.

Według niego „pracownicy biologiczni” firmy wkrótce zostaną uzupełnieni o „setki tysięcy pracowników cyfrowych”, z których wszyscy będą potrzebować licencji na oprogramowanie do działania.

Jeśli Huang ma rację, obecna wyprzedaż akcji sektora oprogramowania nie jest początkiem końca SaaS; to ogromne błędne wycenienie przyszłości, w której zużycie oprogramowania rośnie wykładniczo.

Dla inwestorów wniosek jest jasny: narzędzia nie umierają — wkrótce będą znacznie bardziej zapracowane.