Invezz

Złoto przekracza $5,400 na tle napięć USA–Iran; analitycy widzą ograniczone spadki

  • Złoto przekracza $5,400, a srebro przebija $96/oz w związku z napięciami geopolitycznymi USA–Iran.
  • Popyt na aktywa bezpiecznej przystani rośnie z powodu niepewności na Bliskim Wschodzie i wzrostu cen ropy.
  • Analitycy przewidują, że złoto może osiągnąć $6,000, a JP Morgan prognozuje $6,300 do 2026 r.

Ceny złota wzrosły powyżej $5,400 w poniedziałek po tym, jak w weekend eskalowały napięcia geopolityczne między USA a Iranem, co przełożyło się na wzrost popytu na aktywa bezpiecznej przystani. 

Ceny srebra na COMEX również osiągnęły najwyższy poziom od ponad miesiąca, przebijając $96 za uncję. 

Napięcia geopolityczne i niepewność gospodarki globalnej nasiliły się po tym, jak USA i Izrael przeprowadziły znaczące uderzenia na Iran, doprowadzając do śmierci Najwyższego Przywódcy ajatollaha Alego Khamenei. 

Eksperci uważają, że ceny złota i srebra mogą wzrosnąć dalej, jeśli napięcia będą eskalować w wrażliwym regionie Bliskiego Wschodu. 

„Rozlanie się konfliktu na region lub zakłócenie dostaw energii znacząco wzmocniłoby złoto poprzez wyższe ceny ropy, wzrost oczekiwań inflacyjnych oraz ograniczone realne rentowności” – napisała Ewa Manthey, strateg ds. surowców w ING Group, w nocie. 

„Utrzymująca się niepewność utrzymałaby podwyższoną zmienność i popyt na aktywa bezpiecznej przystani.”

W chwili publikacji kontrakt na złoto na COMEX wynosił $5,375.35 za uncję, +2,4%, podczas gdy srebro kosztowało $94.415 za uncję, +1,2%.

Złoto wcześniej w ciągu dnia osiągnęło $5,406.59, natomiast srebro wzrosło do $96.930 za uncję.

Awersja do ryzyka

Wraz z otwarciem rynków europejskich ceny złota doświadczają niewielkiego cofnięcia, napędzanego likwidacją długich pozycji przez kupujących.

„Jednak w krótkim terminie byczy potencjał dla złota pozostaje nienaruszony w obliczu trwającej eskalacji geopolitycznej na Bliskim Wschodzie” – napisała Dhwani Mehta, analityk FXStreet, w raporcie.

W odwecie za ataki rakietowe Siły Obronne Izraela (IDF) przeprowadziły uderzenia przeciwko pozycjom Hezbollahu w Libanie, w tym cele w Bejrucie, podał The Times of Israel.

Prezydent USA Donald Trump zasugerował, że konflikt może trwać kolejne cztery tygodnie, stwierdzając, że ataki będą kontynuowane, dopóki nie zostaną osiągnięte cele USA. 

Osobno, brytyjskie ministerstwo obrony poinformowało, że siły brytyjskie zareagowały na podejrzany atak dronem na swoją bazę wojskową na Cyprze.

Środkowy Wschód i gospodarka światowa pogrążyły się w większej niepewności po zabiciu Khamenei.

Dzień po jego śmierci Izrael przeprowadził nową falę uderzeń na Teheran w niedzielę, co skłoniło Iran do odwetowych kolejnych ostrzałów rakietowych.

Cena złota jest dodatkowo wspierana przez rosnące ceny ropy, napędzane obawami o zakłócenia podaży. 

W rezultacie kruszec pełni funkcję aktywa bezpiecznej przystani, ze względu na ugruntowaną rolę jako kluczowego zabezpieczenia przed inflacją, dodał Mehta.

Eksperci przewidują wyższe ceny złota

Wzrost o 64% w 2025 r. stanowi podstawę dla najnowszej fali zwyżkowej złota.

Na ten wzrost złożyło się kilka czynników, w tym znaczne zakupy banków centralnych, silne napływy inwestycyjne do funduszy notowanych na giełdzie (ETF) oraz oczekiwania na poluzowanie polityki monetarnej w USA.

Przewiduje się, że ceny złota będą zmierzać w kierunku istotnego poziomu $6,000, prognoza niedawno potwierdzona zarówno przez JP Morgan, jak i Bank of America. 

Konkretnie, JP Morgan przewiduje, że wystarczający popyt zarówno ze strony banków centralnych, jak i inwestorów w tym roku ostatecznie popchnie cenę do $6,300 za uncję do końca 2026 r.

Wzrost amerykańskich cen produkcji w styczniu przekroczył oczekiwania, według danych opublikowanych w piątek, co sugeruje, że inflacja może przyspieszyć w najbliższym czasie.

„To raczej wzmacnia, niż zmienia, szerszą narrację dotyczącą złota” – powiedziała Manthey z ING. 

Rynek pozostaje wspierany przez konsekwentne zakupy banków centralnych i utrzymujące się oczekiwania na poluzowanie polityki później w tym roku.

„Nawet jeśli napięcia się ustabilizują, te strukturalne czynniki sugerują, że spadki powinny być ograniczone, a ewentualne korekty raczej płytkie niż odwracające trend” – dodała Manthey. 

Obecny trend wzrostowy jest dobrze ugruntowany, z nieco byczym krótkoterminowym outlookiem, według Mehta z FXStreet.

Wspiera to fakt utrzymywania się ceny powyżej szybszych 21-dniowych i 50-dniowych prostych średnich ruchomych (SMA), które same są umieszczone powyżej wolniejszych 100-dniowych i 200-dniowych SMA.

„Wskaźnik siły względnej (RSI) na poziomie 64,48 pozostaje powyżej linii środkowej 50, co wskazuje na pewny, lecz nie ekstremalny byczy impet po ochłodzeniu z wcześniejszych odczytów wykupienia” – dodał Mehta.