Akcje koreańskich spółek obronnych rosną, gdy konflikt z Iranem zwiększa popyt

Akcje koreańskich spółek obronnych rosną, gdy konflikt z Iranem zwiększa popyt
Ananthu C U
03 mar 2026, 05:49 AM

Akcje koreańskich spółek obronnych silnie wzrosły we wtorek po wznowieniu notowań po dniu wolnym, ponieważ inwestorzy zakładają, że eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie zwiększy globalny popyt na sprzęt wojskowy.

Wzrost nastąpił w momencie, gdy walki z udziałem USA, Izraela i Iranu wkroczyły w trzeci dzień, podnosząc oczekiwania dotyczące utrzymania wydatków na bezpieczeństwo na Bliskim Wschodzie i poza nim.

Spółki obronne notują ponadprzeciętne wzrosty

Czołowa spółka Hanwha Aerospace, największy południowokoreański producent zbrojeniowy i deweloper systemów wieloprowadnicowych wyrzutni rakiet, wzrosła na początku notowań nawet o 25%, po czym ograniczyła zwyżkę do około 13.64%.

Producent kierowanych pocisków LIG Nex1 w pewnym momencie podskoczył do 30%, podczas gdy Korea Aerospace Industries wzrosła maksymalnie o 13% przed skorygowaniem zwyżek.

Inne spółki związane z obronnością również mocno zyskiwały.

Producent systemów walki elektronicznej Victek zyskał ponad 20%, a producent komponentów do rakiet przeciwlotniczych Firstec wzrósł o ponad 15%.

Producent amunicji Poongsan wzrósł o 8.2%, a Hyundai Rotem, który produkuje czołg podstawowy K2, dorzucił ponad 5%.

Zwyżka ta stała w wyraźnym kontraście do szerokiego rynku.

Benchmarkowy indeks Kospi Korei Południowej spadł o ponad 5% w pewnym momencie, chwilowo zawieszając handel w celu złagodzenia zmienności, zanim wznowiono notowania.

Indeks na koniec notowań był ostatnio niższy o 4.99%, notując największe spadki wśród rynków azjatyckich, gdy napięcia geopolityczne ciążyły na ogólnym sentymencie.

Konflikt na Bliskim Wschodzie napędza oczekiwania dotyczące popytu

Te ruchy nastąpiły po skoordynowanych atakach lotniczych USA i Izraela na Iran w ciągu weekendu, na które Teheran odpowiedział atakami rakietowymi i dronami na Izrael oraz bazy USA w regionie.

Sąsiadujące państwa Bliskiego Wschodu, w tym Arabia Saudyjska, Irak, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Bahrajn i Katar, przechwyciły wiele nadlatujących pocisków, ale według analityka Yuanta Securities Korea Baika Jong-mina i tak poniosły pewne szkody.

"To zdarzenie prawdopodobnie będzie okazją do rozszerzenia popytu na systemy obrony powietrznej na Bliskim Wschodzie," powiedział Baik w raporcie WSJ, zauważając, że Arabia Saudyjska, Irak i Zjednoczone Emiraty Arabskie były ostatnio kluczowymi nabywcami południowokoreańskich systemów obrony powietrznej.

Analityk Yuanta powiedział, że dostrzega rosnący popyt na Bliskim Wschodzie na lepszą ochronę instalacji naftowych, lotnisk i portów, a także baz wojskowych USA.

Dodał, że LIG Nex1 i Hanwha Aerospace, główni twórcy południowokoreańskich systemów rakietowych ziemia–powietrze, przyciągają szczególną uwagę inwestorów.

Najnowszy konflikt ma miejsce w czasie, gdy prezydent USA Trump wskazał, że operacje militarne przeciwko Iranowi mogą potrwać cztery tygodnie, co wzmacnia oczekiwania dotyczące utrzymującej się niestabilności w regionie.

Również globalne spółki obronne zyskują

Zwyżka w Korei Południowej odzwierciedliła wzrosty na innych rynkach obronnych.

W Europie niemiecki Hensoldt i brytyjski BAE Systems zyskali odpowiednio blisko 5% i około 6%, będąc jednymi z najlepszych spółek w indeksie Stoxx 600.

W USA Lockheed Martin i Northrop Grumman zyskali odpowiednio ponad 3% i około 6%.

W innych częściach Azji akcje Singapore Technologies poszły w górę o 6.6% w porannych notowaniach.

Segment obronny i bezpieczeństwa publicznego ST Engineering ma pozostać strukturalnym motorem wzrostu, wspieranym przez konflikt na Bliskim Wschodzie oraz wysiłki na rzecz odbudowy gotowości militarnej w całej Europie i części Azji, powiedział analityk RHB Research Shekhar Jaiswal.

Przemysł obronny Korei Południowej rozszerza globalną obecność od czasu konfliktu Ukraina–Rosja, a kraj dąży do zostania czwartym co do wielkości producentem obronnym na świecie do 2030 r.

Zamówienia z krajów europejskich takich jak Polska i Rumunia już napędziły znaczące wzrosty w sektorze w miarę jak rządy zwiększają wydatki na zbrojenia.

Wraz z narastaniem ryzyka geopolitycznego inwestorzy wydają się lokować środki z oczekiwaniem na dalszą siłę spółek związanych z obronnością, nawet gdy rynki szerokie pozostają pod presją.