Brent ponad 106 USD po zakłóceniach w Cieśninie Hormuz — wzrost obaw o dostawy ropy

Brent ponad 106 USD po zakłóceniach w Cieśninie Hormuz — wzrost obaw o dostawy ropy
Sayantan Sarkar
16 mar 2026, 07:05 AM
  • Ceny ropy wzrosły w tym miesiącu o ponad 40%, osiągając najwyższe poziomy od 2022 r.
  • Iran wstrzymuje żeglugę przez Cieśninę Hormuz, odcinając 1/5 dostaw ropy.
  • IEA uwalnia 412 milionów baryłek; USA wymienią 172 miliony z rezerw SPR.

Ceny ropy Brent gwałtownie wzrosły, przekraczając 106 USD za baryłkę w poniedziałek, gdy uwagę rynku ponownie przyciągnęły uporczywe zagrożenia bezpieczeństwa wymierzone w infrastrukturę naftową na Bliskim Wschodzie, mimo że prezydent USA Donald Trump wezwał do międzynarodowej współpracy w celu ochrony Cieśniny Hormuz, kluczowego szlaku tranzytowego dla światowych przewozów energii.

Brent był ostatnio po 104,86 USD za baryłkę, w górę 1,7%, podczas gdy West Texas Intermediate (WTI) zyskał 1,2% do 97,95 USD za baryłkę. W sesji Brent osiągnął maksimum 106,50 USD za baryłkę.

Po amerykańsko‑izraelskich atakach na Iran Teheran wstrzymał żeglugę przez Cieśninę Hormuz.

To działanie, które odcięło jedną piątą światowych dostaw ropy, stanowi najpoważniejsze zakłócenie w historii.

W rezultacie oba wskaźniki ropy naftowej odnotowały w tym miesiącu wzrosty przekraczające 40%, osiągając najwyższe poziomy od 2022 r.

Główne cele ataków i ryzyko przerwania dostaw

Choć amerykańskie uderzenia na wyspę Kharg w weekend wzbudziły obawy o dostawy ropy — wyspa ta jest ważnym punktem tranzytowym irańskiego eksportu — doniesienia wskazują, że ataki skupiły się na infrastrukturze wojskowej, a nie energetycznej.

„To nadal stwarza ryzyko dla podaży, szczególnie biorąc pod uwagę, że irańska ropa jest praktycznie jedyną transportowaną przez Cieśninę Hormuz” — napisał Warren Patterson, szef strategii surowcowej w ING Group, w nocie.

„Atakowanie irańskiej infrastruktury naftowej tylko zwiększa ryzyko, że Iran odpowie uderzeniami w regionalną infrastrukturę energetyczną. Mogłoby to potencjalnie wydłużyć czas przywracania przepływów ropy, nawet jeśli Cieśnina Hormuz zostanie ponownie otwarta.”

Po wojskowych atakach na wyspę Kharg, która odpowiada za eksport około 90% irańskiej ropy, Trump zagroził kolejnymi uderzeniami w tę wyspę, co może sprowokować dalsze odwety ze strony Teheranu.

W odpowiedzi na uderzenia na Kharg irańskie drony uderzyły w duży terminal naftowy w Fujairah w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.

Chociaż raporty wskazują, że operacje załadunku ropy w Fujairah zostały wznowione, nie jest jasne, czy funkcjonują one już w pełni normalnie.

Fujairah jest kluczowym punktem wywozu dla głównego gatunku ropy Murban ZEA, obsługując około 1 miliona baryłek dziennie.

Ten wolumen stanowi około 1% globalnego popytu, a terminal znajduje się strategicznie poza Cieśniną Hormuz.

„Port znajduje się poza Cieśniną Hormuz, więc każde zakłócenie załadunków ropy doprowadziłoby do dalszego zacieśnienia na rynku” — dodał Patterson.

Reakcja światowa i awaryjne rezerwy ropy

W niedzielę Trump oświadczył, że domaga się, aby inne kraje pomogły w ochronie krytycznego szlaku energetycznego.

Powiedział, że Waszyngton prowadzi obecnie rozmowy z kilkoma państwami w sprawie patrolowania tego szlaku.

Zgodnie ze słowami Trumpa, USA są także w kontakcie z Iranem, choć wyraził on sceptycyzm co do gotowości Teheranu do poważnych negocjacji mających na celu rozwiązanie konfliktu.

Międzynarodowa Agencja Energetyczna (IEA) podała bardziej szczegółowe informacje dotyczące skoordynowanego uwolnienia ropy z rezerw awaryjnych, które teraz potwierdzono na nieco poniżej 412 milionów baryłek, przekraczając początkowo zgłaszane 400 milionów baryłek.

Ta awaryjna ropa będzie dostępna od razu dla krajów członkowskich w Azji. Jednak dostawy dla obu Ameryk i Europy nie będą dostępne przed końcem marca.

„Pilność uwolnienia wolumenów w Azji ma sens; region ten jest bardziej uzależniony od przepływów ropy przez Cieśninę Hormuz” — dodał Patterson.

Pomimo że Azja odpowiada tylko za 26% skoordynowanego uwolnienia, rynek będzie musiał poczekać na większe ilości z Europy i obu Ameryk.

Departament Energii USA ogłosił, że planowane uwolnienie 172 milionów baryłek zostanie przeprowadzone w formie wymiany, a nie sprzedaży bezpośredniej.

Taka struktura zobowiązuje nabywców do późniejszego zwrócenia baryłek do Strategic Petroleum Reserve (SPR), wraz z doliczonym odsetkiem lub premią.

Decyzja o zastosowaniu wymiany najprawdopodobniej wynika z obaw USA o zdolność do skutecznego uzupełnienia SPR, gdyby uwolnienie miało formę standardowej sprzedaży.