Akcje linii rosną, Delta i JetBlue: silny popyt mimo wzrostu cen ropy

Akcje linii rosną, Delta i JetBlue: silny popyt mimo wzrostu cen ropy
Vatsala Gaur
17 mar 2026, 14:30 PM
  • Akcje linii lotniczych rosną po tym, jak przewoźnicy deklarują, że odporny popyt równoważy rosnące koszty paliwa.
  • Delta podniosła prognozę przychodów na pierwszy kwartał, JetBlue również podniosło prognozy.
  • Inwestorzy obserwują siłę ustalania cen, gdy linie lotnicze rozważają podwyżki taryf.

Akcje linii lotniczych wzrosły we wtorek po tym, jak największe amerykańskie przewoźniki sygnalizowały, że silny popyt na podróże pomaga złagodzić skutki gwałtownego wzrostu kosztów paliwa wywołanego eskalującym konfliktem na Bliskim Wschodzie, przynosząc ulgę branży doświadczonej w ostatnich tygodniach.

Delta poinformowała, że konflikt na Bliskim Wschodzie jak dotąd nie osłabił popytu na podróże, przy czym zarówno segment korporacyjny, jak i rekreacyjny wykazywały siłę na rynkach krajowych i międzynarodowych.

Akcje Delta Air Lines wzrosły niemal o 5% w handlu przed otwarciem, natomiast JetBlue Airways i Frontier Airlines zyskały odpowiednio około 2% i 3%.

Szerzej w sektorze odnotowano wzrosty: American Airlines zyskały około 4%, Southwest Airlines około 3%, a United Airlines 4% w handlu przed otwarciem.

Odbicie nastąpiło po gwałtownej wyprzedaży akcji linii lotniczych w pierwszych dwóch tygodniach marca, gdy inwestorzy zaczęli obawiać się wpływu wyższych cen ropy na rentowność z powodu konfliktu z Iranem.

Linie lotnicze podnoszą prognozy

Kierownictwa linii lotniczych wskazały, że popyt na podróże lotnicze pozostaje silny, nawet gdy napięcia geopolityczne zakłócają łańcuchy dostaw i windują koszty operacyjne.

„Widzimy siłę na każdym rynku, który obserwujemy” — powiedział dyrektor generalny Delty, Ed Bastian, na konferencji JPMorgan Industrials.

Delta podniosła prognozę przychodów na pierwszy kwartał, powołując się na utrzymującą się siłę rezerwacji.

Przewoźnik teraz oczekuje wzrostu przychodów w zakresie wysokich jednocyfrowych procentów, w porównaniu z wcześniejszą prognozą wynoszącą 5%–7%.

Spółka utrzymała prognozę skorygowanego zysku na akcję w przedziale 50–90 centów, wskazując, że silny popyt pomaga zrównoważyć rosnące koszty.

American Airlines również poinformowało, że teraz spodziewa się międzyrocznego wzrostu sprzedaży w pierwszym kwartale o ponad 10%, w porównaniu z wcześniejszą prognozą 7%–10%.

Przewoźnik dodał, że skorygowany zysk na akcję prawdopodobnie znajdzie się na dolnym końcu prognozowanego zakresu, wskazując na gwałtowny wzrost cen paliwa lotniczego.

JetBlue i Frontier również przyjęły podobny ton, podnosząc oczekiwania dotyczące przychodów na jednostkę za kwartał.

JetBlue podało, że teraz oczekuje wzrostu przychodów na jednostkę o 5%–7%, w porównaniu z wcześniejszą prognozą od zera do 4%.

Poinformowało, że popyt na podróże w pierwszym kwartale poprawił się bardziej niż oczekiwano, ale rosnące ceny paliwa i zakłócenia operacyjne obciążają koszty.

Frontier Airlines obniżył prognozę na bieżący kwartał, powołując się na gwałtowny wzrost cen paliwa lotniczego oraz zakłócenia operacyjne spowodowane niedawnymi zimowymi burzami, i podał, że prognoza na cały rok jest w trakcie przeglądu.

Jednak przewoźnik zaznaczył, że popyt podstawowy pozostaje silny.

Dodał, że łagodzenie konkurencyjnej podaży pojemności oraz trwające usprawnienia w strategiach zarządzania przychodami wspierają wyniki.

Oczekuje się teraz, że przychód na dostępną milę siedzeniową wzrośnie w przedziale średnich wartości nastu procent, co stanowi korektę w górę w stosunku do wcześniejszej prognozy wzrostu o ponad 10%.

Frontier dodał także, że solidny popyt i korzystne trendy taryfowe utrzymały się w sezonie rezerwacji wiosennych, podpierając oczekiwania silnego wzrostu przychodów w nadchodzących miesiącach.

Akcje linii lotniczych notowały straty w ostatnich tygodniach

Akcje przewoźników znalazły się w ostatnich tygodniach pod dużą presją.

Od początku konfliktu akcje Southwest Airlines spadły o około 26%, co czyni je jednym z najsłabszych uczestników S&P 500 w tym okresie.

Akcje United Airlines spadły około 21%, American Airlines o 20%, a Delta około 14%.

Sektor zaczął się stabilizować w poniedziałek, gdy ceny ropy nieco spadły, a wtorkowe wzrosty przedłużyły odbicie.

Inwestorzy uważnie śledzą teraz wystąpienia szefów linii lotniczych na konferencji JPMorgan, gdzie oczekuje się, że przewoźnicy dostarczą więcej jasności w kwestii trendów popytu i presji kosztowych.

Ceny paliw rosną gwałtownie, gdy konflikt zakłóca podaż

Największym wyzwaniem dla linii lotniczych pozostaje gwałtowny wzrost kosztów paliwa.

Ceny paliwa lotniczego wzrosły o ponad 50% od czasu amerykańskich i izraelskich ataków na Iran pod koniec lutego, co odzwierciedla zakłócenia w globalnych dostawach energii.

Ceny skoczyły do poziomu między $150 a $200 za baryłkę, w porównaniu z około $100 przed konfliktem, ponieważ ataki na infrastrukturę i szlaki żeglugowe ograniczyły podaż.

Paliwo jest drugim co do wielkości kosztem dla linii lotniczych po kosztach pracy, zwykle stanowiącym 20%–25% kosztów operacyjnych.

Nagły skok wzbudził obawy o marże, zwłaszcza przed kluczowym sezonem letnim.

Siła ustalania cen pod lupą

Kluczowe pytanie dla inwestorów brzmi, czy linie lotnicze mogą przerzucić wyższe koszty paliwa na konsumentów poprzez podwyżki taryf, nie zahamowując popytu.

„Uważamy, że rynek skupi się na komentarzach linii lotniczych dotyczących tego, w jakim stopniu wyższe koszty paliwa można realistycznie przerzucić na wzrost taryf” — napisał analityk UBS Atul Maheswari w nocie pod koniec niedzieli.

Linie lotnicze zazwyczaj utrzymują zapas paliwa na około dwa tygodnie, co daje krótkoterminową ochronę przed skokami cen.

Jednak długoterminowy wpływ poza pierwszym kwartałem pozostaje niepewny, jeśli podwyższone koszty paliwa się utrzymają.

„Oczekujemy, że linie lotnicze zawieszą prognozy na FY26 z uwagi na znaczną niepewność dotyczącą kosztów paliwa na resztę roku” — piszą analitycy UBS.