Surowce: złoto powyżej $5,000 przed decyzją Fed; ropa rośnie

Surowce: złoto powyżej $5,000 przed decyzją Fed; ropa rośnie
Sayantan Sarkar
17 mar 2026, 16:18 PM
  • Ropa rośnie z powodu zamknięcia cieśniny Hormuz i obaw o dostawy związanych z działaniami Iranu przeciwko ZEA.
  • Oczekuje się, że Rezerwa Federalna USA utrzyma stopy procentowe w obliczu wzrostu cen ropy i ryzyka inflacji.
  • Złoto stabilne w okolicach $5,000 za uncję, lecz ma trudności z pełnieniem roli bezpiecznej przystani.

Ceny złota były stabilne po tym, jak przez większość dnia we wtorek notowały spadki, podczas gdy uczestnicy rynku oczekiwali wyniku posiedzenia politycznego Rezerwy Federalnej USA.

Srebro wzrosło niemal o 1% w momencie pisania, gdy ceny nadal konsolidowały się powyżej poziomu $80 za uncję. 

Tymczasem ceny ropy były również wyższe o 2%, odbijając się po gwałtownych stratach z poprzedniej sesji w związku z nasileniem konfliktu na Bliskim Wschodzie. 

Metale bazowe notowały mieszane wyniki po wezwaniu prezydenta USA Donalda Trumpa, aby Fed pilnie obniżył stopy procentowe.

Dodatkowo Trump przewidział gwałtowny spadek cen ropy po zakończeniu konfliktu w Iranie.

W momencie pisania trzymiesięczny kontrakt na aluminium wynosił $3,403 za tonę, wzrost o 0,4%, podczas gdy kontrakt na miedź spadł o 0,5% do $12,795.13 za tonę. 

Złoto stabilne 

We wtorek ceny złota pozostawały stabilne. Uczestnicy rynku koncentrowali się na eskalującym konflikcie w Iranie oraz oczekiwanej decyzji politycznej Rezerwy Federalnej USA.

Cena złota ma trudności z pełnieniem roli bezpiecznej przystani w czasie kryzysu.

Obecnie notuje się ją nieco powyżej $5,000 za uncję. 

Cena złota spadła o około 5% od początku wojny w Iranie dwa i pół tygodnia temu.

Spadek ten został spotęgowany przez znaczące umocnienie dolara amerykańskiego, które również nastąpiło od rozpoczęcia konfliktu.

Trwająca wojna USA i Izraela z Iranem, wchodząca teraz w trzeci tydzień, leży u podstaw obecnej presji inflacyjnej z powodu istotnych zakłóceń w handlu energią.

Oczekuje się, że ameryjski bank centralny ogłosi w środę decyzję o utrzymaniu stóp procentowych bez zmian.

Oczekiwania rynkowe dotyczące obniżek stóp przez Rezerwę Federalną znacząco się zmieniły od początku wojny. 

Na koniec ubiegłego tygodnia kontrakty futures na stopy Fed nie wskazywały już nawet na umiarkowaną obniżkę o 25 punktów bazowych do końca roku.

Oznacza to, że rynek zdyskontował niemal 50 punktów bazowych wcześniej oczekiwanych cięć stóp.

„Jest to w głównej mierze spowodowane gwałtownym wzrostem cen ropy i wynikającymi z tego ryzykami inflacyjnymi” — powiedział Carsten Fritsch, analityk surowcowy w Commerzbank AG, w raporcie. 

Kontrakt na złoto na COMEX-ie ostatnio wynosił $5,013.25 za uncję, w zasadzie bez większych zmian w porównaniu z poprzednim zamknięciem.

Ceny srebra również pozostawały w zasadzie bez zmian na poziomie $80.645 za uncję po tym, jak przez większość dnia były na plusie. 

Ropa rośnie po najnowszych atakach Iranu

Ceny ropy wzrosły we wtorek o ponad 1%, częściowo niwelując straty z poprzedniej sesji.

Wzrost ten był napędzany odnowionymi obawami o podaż wynikającymi z irańskich ataków na Zjednoczone Emiraty Arabskie (ZEA) oraz utrzymującego się, znaczącego zamknięcia cieśniny Hormuz.

W momencie pisania ropa West Texas Intermediate kosztowała $94.05 za baryłkę, wzrost o 1,7%, natomiast Brent wynosił $101.60 za baryłkę, wzrost o 1,4%.

W pewnym momencie dnia ceny wzrosły ponad 4%.

W poprzedniej sesji Brent stracił 2,8%, podczas gdy amerykański WTI spadł o 5,3% po tym, jak niektóre jednostki przepłynęły przez newralgiczną cieśninę Hormuz.

Trwający konflikt USA i Izraela z Iranem wszedł w trzeci tydzień bez rozwiązania, a Iran zaostrza ataki przeciwko Zjednoczonym Emiratom Arabskim.

Trzeci atak w ciągu czterech dni spowodował we wtorek pożar na terminalu eksportowym w Fujairah w ZEA, co doprowadziło do co najmniej częściowego wstrzymania załadunku ropy.

Dodatkowo prace na polu gazowym Shah pozostają zawieszone po wcześniejszym ataku.

Fujairah ma strategiczne znaczenie; leży nad Zatoką Omańską tuż poza cieśniną Hormuz. To kluczowy wąski punkt dla eksportu ropy odpowiadający około 1% światowego popytu.

To zakłócenie żeglugi przez cieśninę Hormuz, krytyczny korytarz dla około 20% światowej ropy i handlu skroplonym gazem ziemnym (LNG), wywołało obawy o możliwe niedobory podaży, wyższe koszty energii i rosnącą inflację.

Mimo możliwości wykorzystania alternatywnych tras transportu oraz uwzględniając trwający irański eksport ropy, globalna podaż wciąż stanęłaby wobec znaczącego deficytu na poziomie 13.5 mln baryłek dziennie, według Commerzbanku.

Donald Trump, prezydent USA, skrytykował w poniedziałek kilku zachodnich sojuszników za ich „niewdzięczność”, po tym jak odrzucili jego prośbę o wysłanie okrętów wojennych do eskorty żeglugi handlowej przez cieśninę, mimo że przez dekady otrzymywali wsparcie od USA.

Główny doradca ekonomiczny Białego Domu Kevin Hassett powiedział we wtorek dla CNBC, że tankowce „zaczynają przeciskać się” przez cieśninę Hormuz. 

Powtórzył stanowisko administracji Trumpa, że konflikt z Iranem ma potrwać tygodnie, a nie miesiące.