Akcje Apple rosną dzięki popytowi na iPhone'y i sprzedaży Maców

Akcje Apple rosną dzięki popytowi na iPhone'y i sprzedaży Maców
Ananthu C U
23 mar 2026, 16:02 PM
  • Akcje Apple rosną o 1.6% w związku z sygnałami silnego popytu na iPhone'y.
  • Popyt na MacBook Neo gwałtownie rośnie, poprawiając prognozy wzrostu ekosystemu.
  • Odbudowa w Chinach jest silna, ale ryzyka regulacyjne pozostają w centrum uwagi.

Akcje Apple wzrosły o 1.69% w poniedziałek, gdy inwestorzy reagowali na silne sygnały płynące z całego ekosystemu produktów — od odpornego popytu na iPhone'y po solidne, wczesne zainteresowanie najnowszym MacBookiem — pomimo trwającej presji regulacyjnej w Chinach.

Wzrosty pojawiły się w związku z nowymi danymi i komentarzami wskazującymi na poprawę trendów popytu konsumenckiego, zwłaszcza na kluczowych rynkach, oraz na dalszą ekspansję ekosystemu Apple.

Popyt na iPhone'y pozostaje silny na kluczowych rynkach

Apple znalazło się w centrum uwagi po badaniu Morgan Stanley, które podkreśliło utrzymującą się siłę popytu na iPhone'y, wspieraną przez przyspieszające się cykle wymiany oraz rosnące zainteresowanie konsumentów na całym świecie.

Badanie wykazało, że światowy wskaźnik wymiany iPhone'ów osiągnął 37%, czyli o 2 punkty procentowe więcej niż rok wcześniej i był najwyższy w historii.

W Chinach wskaźnik wymiany wzrósł o 9%, co wskazuje na odbudowę w jednym z najważniejszych rynków Apple.

Raport odnotował również najwyższy od pięciu lat poziom użytkowników przechodzących na urządzenia Apple oraz 18% wzrost popytu na modele z większą pojemnością pamięci, co odzwierciedla dalszą premiumizację.

Analityk Morgan Stanley, Erik Woodring, oczekuje, że Apple będzie jedynym dużym producentem smartfonów, który w tym roku zwiększy udział w rynku.

Utrzymał ocenę Overweight i ustalił cenę docelową na poziomie $315, powołując się na popyt silniejszy od oczekiwanego.

Firma prognozuje, że sprzedaż iPhone'ów wzrośnie o 6% w roku fiskalnym 2026, w porównaniu z 3% dla szerszego rynku, i wskazała, że potencjalny składany iPhone mógłby dodatkowo wspierać ceny i przychody w roku fiskalnym 2027.

Jednak badanie sygnalizowało mieszane nastroje wobec nacisku Apple na sztuczną inteligencję, zauważając, że klienci są mniej skłonni płacić za funkcje oparte na AI.

Popyt na MacBooki zaskakuje, gdy tani model zostaje wyprzedany

Na pozytywne nastroje wpływa fakt, że najnowsza linia MacBooków Apple odnotowała silny początkowy popyt, szczególnie na właśnie wprowadzony MacBook Neo.

CEO Apple, Tim Cook, napisał na X: "Mac właśnie zanotował najlepszy tydzień premiery w historii, jeśli chodzi o klientów kupujących Mac po raz pierwszy."

Model Neo, wyceniony na $599, wydaje się napędzać wzrost popytu — jednostki są wyprzedane i niedostępne do odbioru w sklepie do połowy kwietnia, podczas gdy wyższej klasy modele MacBook Air i Pro pozostają łatwo dostępne.

Mimo niższej ceny analitycy umniejszyli obawy o presję na marże.

"Uważam, że niedawne premiery produktów Mac to duży sukces Apple w perspektywie krótkoterminowej i średnioterminowej" — powiedział analityk Oppenheimer, Martin Yang, w raporcie Barron's. "Neo może mieć nieco niższą od przeciętnej marżę w porównaniu z innymi produktami Mac, ale nie sądzę, by efekt negatywny na marże był na tyle duży, by był zauważalny w skonsolidowanym rachunku zysków i strat Apple."

Ryan Reith, wiceprezes grupy odpowiedzialny za Worldwide Device Tracker w IDC, podkreślił strategiczną korzyść z przyciągania nowych użytkowników do ekosystemu Apple, zwłaszcza w sytuacji, gdy konkurenci podnoszą ceny z powodu wyższych kosztów pamięci.

"Przez lata wszyscy mówili o wzroście usług Apple, o wzroście usług Apple. Wiem, że były pewne potknięcia, ale każdy użytkownik, którego pozyskają lub którego utrzymają w ekosystemie, stoi za wzrostem ich usług" — powiedział Reith.

Strategia wobec Chin i ryzyka regulacyjne pozostają w centrum uwagi

Jednocześnie Apple nadal radzi sobie z wyzwaniami regulacyjnymi w Chinach, pogłębiając jednocześnie swoje zaangażowanie w regionie.

Występując na China Development Forum w Pekinie, Tim Cook podkreślił znaczenie chińskich deweloperów i tamtejszego ekosystemu produkcyjnego.

Firma niedawno obniżyła opłaty App Store dla deweloperów w Chinach, ruch postrzegany jako odpowiedź na rosnącą kontrolę antymonopolową.

Komentarze mediów państwowych sugerowały, że może być konieczne dalsze złagodzenie regulacji, wskazując na trwającą presję wokół tego, co opisano jako praktyki monopolistyczne.

Apple dywersyfikuje również łańcuch dostaw, rozszerzając produkcję w Wietnamie i Indiach, jednocześnie utrzymując Chiny jako główny ośrodek produkcyjny.

Tłem jest odbudowa działalności Apple w Chinach — przychody z tego regionu wzrosły o 38% do $25.5 miliarda w kwartale grudniowym, wspierane przez silny popyt na iPhone'y i trend przechodzenia użytkowników.