Wywiad: Raj Kamal o tym, dlaczego szybsze płatności zawodzą w rynkach wschodzących
Sentyment AI: 72/100 Byczy
Ten wynik jest generowany na podstawie analizy treści artykułu napędzanej sztuczną inteligencją.
- Sama szybkość zawodzi, gdy brakuje płynności i lokalnych ścieżek wyjścia (off-ramps).
- Stablecoiny pomagają, ale konwersja na ostatniej mili nadal ogranicza użyteczność.
- Fintechy przejmują ryzyko korytarzy, gdy banki wycofują się z rynków wschodzących.
Płatności transgraniczne wkraczają w okres szybkich zmian.
Stablecoiny, rozliczenia w czasie rzeczywistym i nowa infrastruktura fintechowa stawiają wyzwanie powolnym, kosztownym i nieprzejrzystym systemom, które od dawna definiują międzynarodowy przepływ pieniędzy.
Jednak na wielu rynkach wschodzących zasadniczy problem pozostaje nierozwiązany, ponieważ szybsze rozliczenie niekoniecznie oznacza szybszy dostęp do płynnych środków.
Dla przedsiębiorstw na rynkach wschodzących, takich jak Nigeria, Bangladesz, Indie i Brazylia, lokalna płynność, ograniczenia walutowe, zasięg wypłat oraz rozdrobnienie regulacyjne nadal decydują o tym, czy środki docierają w formie, którą można rzeczywiście wykorzystać.
W tym kontekście Invezz porozmawiało z Rajem Kamalem, założycielem i CEO TransFi, aby zbadać jedno z najpilniejszych pytań w płatnościach globalnych: jak przekuć szybkość na realną użyteczność.
Rozmowa dotyczy licencjonowania, sieci partnerów, zgodności z przepisami, ryzyka korytarzy oraz orkiestracji, a także analizuje, w jaki sposób infrastruktura oparta na stablecoinach zmienia ekonomię i rzeczywistość operacyjną płatności transgranicznych na trudniejszych rynkach.
Fragmenty:
Invezz: Szybsze rozliczenia często dominują w dyskusji o płatnościach transgranicznych, ale jeśli po stronie odbiorczej brak jest płynności, co faktycznie zmienia się dla firmy w miejscach takich jak Lagos czy Dhaka?
Raj Kamal: Szybsze rozliczenia są istotne, ale niewiele rozwiązują, jeśli po stronie odbiorczej nadal brakuje płynności.
Na wielu rynkach wschodzących tradycyjne kanały pozostają powolne i nieprzejrzyste, co oznacza, że terminy rozliczeń są nieprzewidywalne, a kapitał obrotowy może pozostać zablokowany, nawet gdy sam transfer wychodzący przebiega szybko.
W Nigerii MŚP nadal mogą tracić znaczną część wartości na marżach walutowych i opóźnieniach, podczas gdy w Bangladeszu duże napływy przekazów pieniężnych nadal napotykają tarcia bankowe, które opóźniają dostęp do środków.
Dla małych firm w Dhace czy sprzedawców w Lagos prawdziwym problemem jest, czy pieniądze można przewalutować na lokalną, użyteczną walutę w przewidywalnym terminie, aby zapłacić dostawcom lub pracownikom.
Tutaj infrastruktura oparta na stablecoinach, połączona z szerokim zasięgiem lokalnych wypłat, może w praktyce zrobić różnicę — zmniejszając koszty, skracając czasy rozliczeń i przekształcając szybsze transfery w rzeczywistą, przewidywalną i użyteczną płynność.
Invezz: Stablecoiny są często przedstawiane jako umożliwiające rozliczenia 24/7 z przejrzystymi opłatami, ale przekształcenie ich w lokalne fiat w wielu rynkach wschodzących wciąż jest skomplikowane. Czy ta obietnica utrzymuje się, gdy uwzględni się ostatnią milę (off-ramp)?
Raj Kamal: Tak, ale tylko jeśli ostatnia mila jest zapewniona. Stablecoiny mogą przyspieszyć rozliczenia i uczynić opłaty bardziej przejrzystymi, ale to nie oznacza, że środki stają się natychmiast lub przewidywalnie użyteczne na lokalnych rynkach.
Na rynkach wschodzących prawdziwym ograniczeniem nadal jest ostatnia mila.
Szybsze ruchy on-chain nie przekładają się automatycznie na przewidywalne płatności dla dostawców, wypłaty wynagrodzeń czy codzienne użycie przez przedsiębiorstwa.
Obietnica stablecoinów ma sens tylko wtedy, gdy rozwiązania blockchain są połączone z niezawodną lokalną płynnością i infrastrukturą wypłat, tak aby środki mogły zostać zamienione na użyteczny lokalny fiat otrzymany w przewidywalnym terminie.
Invezz: Nigeria, Indie i Brazylia stosują bardzo różne podejścia regulacyjne do wymiany walut i płatności transgranicznych. Gdzie TransFi ma bezpośrednie licencje i lokalne integracje, a gdzie wciąż polegacie na sieciach partnerskich?
Raj Kamal: TransFi jest zarejestrowane jako MSB w Kanadzie i USA oraz prowadzi wiele procesów regulacyjnych w rynkach takich jak Europa, Australia, ZEA, Indonezja i Filipiny.
Choć Nigeria, Indie i Brazylia mają różne podejścia regulacyjne, zwykle dotyczy to kontroli kapitałowych.
W TransFi, zamiast posiadać licencje wszędzie jednocześnie, współpracujemy ze starannie wybranymi lokalnymi sieciami partnerskimi, które są licencjonowane w swoich jurysdykcjach i umożliwiają nam realizację wypłat w lokalnej walucie na lokalne konta.
Tam, gdzie występuje rzeczywista spójność we wszystkich jurysdykcjach, w których działamy, dotyczy to standardów AML i zwalczania przestępczości finansowej.
Niezależnie od różnic w lokalnych reżimach FX czy licencjonowania, TransFi zobowiązuje się do działania zgodnie z najwyższymi rynkowymi standardami zgodności.
To jest dla nas niepodlegające negocjacjom i jednocześnie to czyni nas wiarygodnym partnerem infrastrukturalnym dla firm, którym świadczymy usługi.
Invezz: W miarę jak banki korespondentkie wycofują się z korytarzy o wyższym ryzyku, w którym momencie to samo ryzyko korytarza zaczyna przenosić się na platformy fintechowe takie jak wasza?
Raj Kamal: Ryzyko korytarza zaczyna przenosić się na platformy fintechowe, takie jak TransFi, gdy banki tradycyjne wycofują się z tras o niskim wolumenie lub wyższym ryzyku na rynkach wschodzących, a przedsiębiorstwa zaczynają polegać na alternatywnej infrastrukturze do transferu pieniędzy.
Na tym etapie fintech przestaje jedynie kierować płatnościami; przejmuje obowiązki związane z compliance, płynnością, zmiennością kursów walut, narażeniem na sankcje i niezawodnością rozliczeń.
Zmiana ta staje się znacznie bardziej widoczna, gdy wolumeny wykraczają poza fazę pilotażową, a platforma zaczyna pełnić rolę głównej warstwy rozliczeniowej w tych korytarzach, zamiast być zapleczem dla tradycyjnych kanałów bankowych.
Podejście TransFi polega na zarządzaniu tym ryzykiem z założenia, zamiast jego pochłaniania w taki sam sposób, jak robiły to banki korespondencyjne.
Infrastruktura oparta na stablecoinach pomaga omijać banki pośredniczące i zmniejszać tarcia w transferach transgranicznych, podczas gdy integracje lokalnych metod płatności i wypłaty do fiata (off-ramps) pomagają zapewnić, że środki mogą być dostarczone w użytecznej formie.
Jednocześnie compliance musi być wbudowany bezpośrednio w infrastrukturę poprzez KYC, monitoring AML, systemy przeciwdziałania oszustwom i zautomatyzowane kontrole ryzyka w różnych rynkach.
Celem nie jest po prostu przejęcie ryzyka korytarza, lecz rozbicie go na bardziej zarządzalne warstwy dzięki licencjonowanym partnerom, programowalnej infrastrukturze i widoczności w czasie rzeczywistym.
Mimo to, gdy aktywność rośnie w korytarzach o obniżonym ryzyku, niezbędne staje się ciągłe dostosowywanie do regulacji i silniejsze kontrole ryzyka, ponieważ wyzwaniem nie jest tylko szybsze przesyłanie środków, lecz robienie tego bezpiecznie i niezawodnie przy większych wolumenach.
Invezz: Jeśli lokalny partner płatniczy zawiedzie w trakcie transakcji lub nagle zmieni swoje zasady KYC czy zgodności, jak warstwa orkiestracji reaguje w czasie rzeczywistym? Ponadto, czy orkiestracja jest naprawdę obronną fosą, czy też konkurenci mogą ją odtworzyć?
Raj Kamal: Jeśli lokalny partner płatniczy zawiedzie w trakcie transakcji lub zmieni zasady KYC bądź compliance, warstwa orkiestracji powinna zareagować, wykrywając problem natychmiast, ponownie ocenić trasę względem bieżącej wydajności i warunków zgodności oraz przekierować płatność do następnego dostępnego dostawcy bez interwencji manualnej.
W praktyce oznacza to ciągłe monitorowanie statusu transakcji, niezawodności partnerów i zmian w zasadach, a następnie albo przekierowanie, ponowne weryfikowanie, albo wstrzymanie transakcji w zależności od rodzaju awarii.
Istotne są tu wiarygodne i jakościowe redundancje, analityka w czasie rzeczywistym i aktualizacje statusu, ponieważ pozwalają wszystkim stronom zobaczyć, na jakim etapie jest płatność, bez utraty widoczności podczas przełączenia.
Jeśli chodzi o przewagę konkurencyjną, sama orkiestracja nie stanowi jej źródła, jeśli sprowadza się jedynie do podstawowego routingu wielodostawcy.
Trudniej jest odtworzyć warstwę operacyjną stojącą za nią: lata danych transakcyjnych, szerokie pokrycie partnerów na różnych rynkach, logika zgodności w czasie rzeczywistym oraz zdolność do zarządzania routingiem, płynnością i rozliczeniami łącznie, a nie jako odrębne funkcje.
Tak, konkurenci teoretycznie mogą zbudować orkiestrację, ale odtworzenie systemu wytrenowanego na istotnych wolumenach transgranicznych i skalibrowanego w wielu korytarzach jest w praktyce znacznie trudniejsze.
Invezz: Pracował Pan jako konsultant, inwestor, a teraz jako operator. Jakie założenia miał Pan na temat płatności na rynkach wschodzących, które okazały się błędne po rozpoczęciu budowy firmy płatniczej?
Raj Kamal: Zawsze istnieje różnica między postrzeganiem biznesu oczami inwestora lub konsultanta, a widzeniem go oczami założyciela i operatora.
Wiele założeń okazuje się błędnych i pojawia się wiele niespodzianek. Dla mnie wyróżniły się dwie kwestie.
Po pierwsze, zawsze uważałem płatności transgraniczne głównie za przepływy z krajów rozwiniętych do rynków wschodzących i odwrotnie.
W miarę budowy TransFi stało się oczywiste, że istnieją inne przepływy równie duże i wymagające rozwiązań.
Odkryliśmy korytarze: Ameryka Łacińska → Azja, Azja Południowa → Chiny, Afryka → Chiny, Bliski Wschód → Azja — wszystkie duże, z podobnymi wyzwaniami: nieprzewidywalne terminy rozliczeń, wysokie koszty i słabe doświadczenie użytkownika.
Po drugie, stablecoiny same w sobie stały się celem transferów.
Transakcje nie ograniczały się do fiat→fiat „na kanapce ze stablecoina”. Wiele przepływów miało formę fiat→stablecoiny i stablecoiny→fiat.
Rosnąca liczba pracowników i freelancerów chce otrzymywać wynagrodzenia w stablecoinach. Są też użytkownicy i firmy, które chcą płacić za towary i usługi w stablecoinach lub w portfelach opartych na stablecoinach.
Nie uwzględnialiśmy tych przypadków użycia na początku.
Ale dziś, gdy ludzie w wielu regionach, zwłaszcza tam, gdzie waluty lokalne są niestabilne, dostrzegają wartość w trzymaniu pieniędzy w stablecoinach, spodziewamy się pojawienia się coraz większej liczby takich przypadków użycia.
Umiejętności AI kluczowe przy zatrudnianiu; dyplomy wciąż się liczą — Arushree Agarwal, upGrad Enterprise
Wywiad: Relm — ubezpieczyciele nie mają mocy pokrycia włamań w skali Bybit
Wywiad: Alexis Sirkia z Yellow ostrzega — największe ryzyko krypto to struktura rynku
Wywiad: Gupta (Growthvine): apel Modiego ws. złota i podróży to zabezpieczenie fiskalne
Wywiad: Baroness Hayter — opóźnienia regulacyjne w UK szkodzą gospodarce
Nie znaleziono wyników
Ładowanie artykułów...
Failed to load articles. Please try again.