Rynek surowców: atak Houthi winduje złoto; Brent +58% w marcu

Rynek surowców: atak Houthi winduje złoto; Brent +58% w marcu
Sayantan Sarkar
30 mar 2026, 19:44 PM
  • Ropa Brent zyskuje 58% po atakach Houthi; Trump grozi atakami na pola naftowe Iranu.
  • Złoto zmierza do najsłabszego miesiąca od 2008 r., spadając o 14% z powodu obaw inflacyjnych.
  • Aluminium drożeje o 4,5% po atakach uszkadzających kluczowych dostawców na Bliskim Wschodzie.

Ceny złota wzrosły w poniedziałek po raz drugi z rzędu, mimo że ten kruszec zmierzał do miesięcznego spadku. 

Ceny srebra na COMEX również wzrosły niemal o 2% i utrzymały się powyżej $70 za uncję w poniedziałek. 

Tymczasem ropa Brent utrzymywała się powyżej $100 za baryłkę po tym, jak jemenccy rebelianci Houthi eskalowali konflikt z Iranem, atakując Izrael. 

Ceny metali podstawowych również gwałtownie wzrosły, ponieważ atak Houthich zwiększył obawy o zakłócenia podaży, szczególnie w przypadku aluminium.

Złoto utrzymuje zyski

Mimo że zmierzało ku miesięcznemu spadkowi, ceny złota wzrosły po raz drugi z rzędu w poniedziałek. 

Ten wzrost był napędzany zwiększonym popytem na aktywa bezpieczne, choć trwający konflikt na Bliskim Wschodzie podsycał oczekiwania co do wyższej inflacji i globalnych stóp procentowych.

Według prezydenta Donalda Trumpa irańskie zakłady energetyczne i pola naftowe zostałyby zniszczone, chyba że kraj otworzy Cieśninę Ormuz.

Jego wypowiedź nastąpiła po tym, jak Teheran odrzucił amerykańskie propozycje pokojowe jako nierealistyczne i przeprowadził liczne ataki rakietowe na Izrael.

Złoto umocniło się do $4,550 podczas wczesnej sesji europejskiej w poniedziałek, gdy inwestorzy weszli, by skorzystać z jego ostatniego spadku. 

Odbicie to nastąpiło po znaczącej wyprzedaży, która rozpoczęła się niecałe dwa tygodnie temu, gdy poziom wsparcia $5,000 został przełamany, powodując spadek ceny do $4,100 w ubiegłym tygodniu. 

Od tego czasu cena doświadczyła zmiennego odbicia, udając się ponownie powyżej $4,400. Poziom $4,400 jest teraz traktowany jako pierwsze kluczowe wsparcie dla złota w przypadku dalszych spadków.

Cena złota zmierza do najsłabszego miesięcznego wyniku od 2008 roku, spadając w tym marcu o około 14%.

Spadek ten przypisuje się narastającym obawom o inflację, napędzanym gwałtownym wzrostem cen energii, co z kolei skłoniło rynki do ponownej oceny perspektyw stóp procentowych.

Inwestorzy coraz częściej oczekują, że główne banki centralne przyjmą bardziej jastrzębie stanowiska w polityce pieniężnej, w miarę jak presja inflacyjna związana z energetyką narasta. 

Ceny srebra umacniały się na początku handlu europejskiego pomimo spekulacji dotyczących zacieśnienia polityki przez banki centralne, aby przeciwdziałać inflacji napędzanej skokiem cen ropy.

Nasilające się ryzyko geopolityczne, w szczególności ataki rakietowe Houthich na izraelskie bazy wojskowe, wspierały także notowania srebra.

Kontrakt złota na COMEX był ostatnio wyceniany na $4,572 za uncję, co oznacza wzrost o 1,1%, podczas gdy srebro było droższe o 1,6% i kosztowało $70.935 za uncję. 

Ropa utrzymuje się powyżej $100

Ropa Brent zmierzała do rekordowego miesięcznego wzrostu. Wzrost ten nastąpił po eskalacji konfliktu z Iranem, gdy jemenccy Houthi przeprowadzili swoje pierwsze ataki na Izrael.

Ropa Brent doświadczyła w tym miesiącu znaczącego skoku, zyskując około 58%, co jest najsilniejszym miesięcznym wzrostem w danych LSEG sięgających 1988 roku, przewyższającym wzrosty odnotowane podczas wojny w Zatoce Perskiej w 1990 roku. 

Tymczasem amerykańska ropa West Texas Intermediate wzrosła o 51%, notując największy miesięczny wzrost od maja 2020 r. Dramatyczny wzrost cen został wywołany skutecznym zamknięciem Cieśniny Ormuz przez Iran, kluczowego szlaku tranzytowego dla około jednej piątej światowych dostaw ropy i gazu. 

Konflikt, który rozpoczął się 28 lutego od uderzeń USA i Izraela na Iran, od tego czasu rozprzestrzenił się na Bliski Wschód, nasilając obawy o szlaki żeglugowe wokół Półwyspu Arabskiego i Morza Czerwonego.

W poniedziałek izraelskie siły zbrojne poinformowały o przechwyceniu dwóch dronów wystrzelonych z Jemenu, zdarzenie to miało miejsce dwa dni po tym, jak Houthi powiązani z Iranem wystrzelili rakiety w stronę Izraela po raz pierwszy od początku konfliktu USA i Izraela z Iranem. 

Libańska grupa Hezbollah wspierana przez Iran również wystrzeliła w poniedziałek rakiety w kierunku Izraela. Chociaż Morze Czerwone odpowiada za około 15% światowego ruchu morskiego, Houthi nie zaatakowali jeszcze statków w tym rejonie.

Prezydent USA Donald Trump w poniedziałek zaostrzył obawy dotyczące cen, grożąc Iranowi amerykańskimi uderzeniami na jego pola naftowe i elektrownie, jeśli nie otworzy Cieśniny Ormuz.

Trump wcześniej oświadczył, że przerwa w atakach na irańską sieć energetyczną potrwa do 6 kwietnia.

W momencie publikacji cena ropy WTI wynosiła $103.07 za baryłkę, wzrost o 3,4%, podczas gdy ropa Brent była na poziomie $112 za baryłkę, bez zmiany w stosunku do poprzedniej wartości. 

Aluminium rośnie

Metale podstawowe rozpoczęły tydzień z dużą zmiennością.

Niestałość ta wynika ze wzrastających napięć geopolitycznych, w tym zaangażowania bojowników Houthi w konflikt na Bliskim Wschodzie oraz nowych wysunięć wojsk amerykańskich, co zwiększyło obawy o szerokie zakłócenia na rynkach energetycznych. 

Dodatkowo, według doniesień, Trump powiedział Financial Times, że zamierza „zabrać ropę w Iranie”, co mogłoby obejmować również przejęcie wyspy Kharg. 

W takim klimacie futures na akcje są na minusie. Jednak aluminium jest wyjątkiem — notuje wzrost o 4,5% po doniesieniach o atakach Teheranu na dwa zakłady zarówno w ZEA, jak i w Bahrajnie. 

Równolegle toczą się wysiłki dyplomatyczne: Pakistan, Egipt, Arabia Saudyjska i Turcja spotykają się, by poszukać rozwiązania.

Rynek aluminium stoi w obliczu potencjalnego kryzysu i perspektywy rekordowych cen po irańskich atakach na zakłady produkcyjne na Bliskim Wschodzie. 

Emirates Global Aluminium i Aluminium Bahrain, kluczowi dostawcy w regionie, zgłosiły uszkodzenia, a branża spodziewa się nadchodzących cięć produkcji. 

„Wpływ konfliktu jest potęgowany, ponieważ ograniczenia produkcji w innych miejscach nadwyrężyły zapasy globalne, pozostawiając rynkowi niewielki bufor na wstrząsy, a utrzymujący się skok cen dodatkowo obciąży producentów już zmagających się ze wzrostem kosztów energii” — napisał w komentarzu przesłanym e-mailem Neil Welsh, szef rynku metali w Britannia Global Markets.

Emirates Global Aluminium (EGA) zgłosiła poważne uszkodzenia na terenie zakładu Taweelah, położonego w parku przemysłowym Khalifa Economic Zones Abu Dhabi (Kezad), po sobotnich atakach rakietowych i dronowych przeprowadzonych przez Iran. 

Spółka wciąż ocenia pełne rozmiary szkód, które doprowadziły również do obrażeń u kilku pracowników.

Oświadczenie wskazało, że huta Tavira osiągnęła produkcję aluminium pierwotnego na poziomie 1,6 mln ton metrycznych w 2025 r.

Kontrakt trzy-miesięczny na aluminium na London Metal Exchange był ostatnio wyceniany na $3,425.15 za tonę, co stanowi wzrost o 4,6% w porównaniu z poprzednim zamknięciem.