Spadek amerykańskich spółek technologicznych przez AI i wojnę — czy wyceny są atrakcyjne?

Spadek amerykańskich spółek technologicznych przez AI i wojnę — czy wyceny są atrakcyjne?
Vatsala Gaur
31 mar 2026, 16:05 PM
  • Megacapowe spółki technologiczne ciągną amerykańskie rynki w dół, gdy wyceny gwałtownie się kurczą.
  • To skurczenie wycen skłoniło niektórych strategów do bardziej konstruktywnego nastawienia wobec sektora.
  • Analitycy widzą poprawę relacji zysku do ryzyka, gdy perspektywy zysków pozostają silne.

Amerykańskie spółki technologiczne z segmentu megacap, od dawna motor hossy trwającej ponad trzy lata, przechodzą gwałtowne korygowanie wycen w efekcie połączenia napięć geopolitycznych, rosnących rentowności i wątpliwości dotyczących wydatków na sztuczną inteligencję, które obciążają nastroje.

Odejście od szczytów nasiliło się w ostatnich tygodniach, sektor był już pod presją przed eskalacją konfliktu w Iranie.

Od początku wojny straty pogłębiły się, przyczyniając się do tego, że kwartał ten zapowiada się na najsłabszy dla amerykańskich akcji od około czterech lat.

Bazowy indeks S&P 500 ma zakończyć kwartał na minusie, a spółki technologiczne odpowiadają za znaczną część spadku.

Korekta była szczególnie wyraźna w spółkach o wysokim wzroście, gdzie wygórowane wyceny uczyniły akcje bardziej wrażliwymi na zmiany sentymentu inwestorów.

We wtorek Technology Select Sector SPDR Fund (XLK) wzrósł o 1,7%, Nvidia zyskała 2,3%, a Microsoft 2,4% po doniesieniach, że prezydent Donald Trump sygnalizował gotowość do zakończenia działań zbrojnych na Bliskim Wschodzie nawet jeśli Cieśnina Ormuz pozostanie w dużej mierze zamknięta, jednak to wydarzenie przynosi rynkom jedynie ograniczoną ulgę.

Geopolityka i obawy związane ze sztuczną inteligencją uderzają w megacapy

Akcje technologiczne cofają się od szczytu w październiku, gdy inwestorzy na nowo oceniają, czy silne inwestycje w infrastrukturę AI przełożą się na trwałe zyski.

Eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie dodatkowo osłabiła apetyt na ryzyko, przyspieszając odpływy z akcji.

Indeks Nasdaq Composite spadł o ponad 10% od niedawnych szczytów, wchodząc w obszar technicznej korekty po raz pierwszy od kwietnia 2025 r., kiedy to napięcia związane z taryfami wstrząsnęły rynkami.

Wśród megacapów straty były znaczne.

Meta Platforms stracił około 18%, Alphabet spadł w przybliżeniu o 11%, przy czym obie spółki również odczuwają presję z powodu niekorzystnych wydarzeń prawnych.

Nvidia i Microsoft spadły po około 10%, podczas gdy Amazon był stosunkowo odporny, tracąc około 4%.

Szerzej rozumiany sektor technologiczny S&P 500 spadł niemal 8% od początku konfliktu, co odpowiada ruchowi całego indeksu.

Dynamika rynku potęguje presję sprzedaży

Analitycy twierdzą, że na technologicznym rynku nakłada się wiele czynników, tworząc trudne otoczenie dla akcji.

Rosnące rentowności obligacji skarbowych, napędzane obawami o inflację powiązanymi z wyższymi cenami energii, obciążyły wyceny, zwłaszcza spółek wzrostowych, których zyski spodziewane są w dalszej przyszłości.

Jednocześnie inwestorzy rotują pozycje, wychodząc z zatłoczonych pozycji.

„Z powodu dominacji i sukcesu megacapów w ostatnich latach uważam, że stały się one pierwszym i najprostszym źródłem gotówki dla inwestorów” — powiedział Matt Orton, główny strateg rynkowy w Raymond James Investment Management, w raporcie Reuters.

Dodał, że zestaw czynników stworzył trudne tło.

„Mamy po prostu idealną burzę, która stanowi przeciwność dla megacapów technologicznych i szerzej rozumianego sektora tech.”

Orton ostrzegł też, że stabilność szerszego rynku może zależeć od odbicia sektora.

„Dopóki te duże firmy technologiczne nie znajdą pewnego rodzaju stabilności na rynku, szerszemu rynkowi trudno będzie również znaleźć punkt oparcia” — dodał.

Wyceny kurczą się do bardziej atrakcyjnych poziomów

Pomimo wyprzedaży analitycy zauważają, że wyceny stały się znacząco bardziej atrakcyjne.

Prognozowany wskaźnik cena/zysk (forward P/E) sektora technologicznego spadł z 32 pod koniec października do około 20, zbliżając się do mnożnika szerokiego rynku na poziomie 19,3.

W niektórych przypadkach wiodące akcje notowane są na poziomach niespotykanych od lat.

Nvidia jest obecnie wyceniana na nieco ponad 19-krotność prognozowanych zysków, najniżej od 2019 r., a Meta wyceniana jest na około 17-krotność, co stanowi trzyletnie minimum.

To skurczenie wycen skłoniło niektórych strategów do bardziej konstruktywnego nastawienia wobec sektora.

„Relacja zysku do ryzyka się poprawia” — powiedział Chris Galipeau, starszy strateg rynkowy w Franklin Templeton, w raporcie Reuters.

„Wraz ze spadkiem cen akcji ryzyko ich posiadania także maleje.”

Prognoza zysków daje wsparcie

Fundamenty sektora pozostają mocne, mimo osłabienia sentymentu.

Zgodnie z danymi LSEG IBES, oczekuje się, że spółki technologiczne osiągną wzrost zysków o 43% w 2026 r., znacznie przewyższając prognozowany wzrost S&P 500 na poziomie 18,8%.

Niektórzy inwestorzy postrzegają bieżącą przecenę jako potencjalny punkt wejścia.

Julian Emanuel, główny strateg ds. akcji i analiz ilościowych w Evercore ISI, powiedział, że pozostaje optymistyczny co do długoterminowej trajektorii sektora.

„Kupujemy Big Tech” — powiedział Emanuel w raporcie Bloomberga, wskazując na dalsze przyspieszenie rewolucji AI i bardziej atrakcyjne wyceny.

Dodał, że kilka spółek technologicznych jest obecnie notowanych poniżej dołków wycen z okresu pandemii.

Chociaż krótkoterminowa zmienność prawdopodobnie utrzyma się, zwłaszcza w warunkach niepewności geopolitycznej, połączenie niższych wycen i silnego potencjału zysków sprawia, że inwestorzy pozostają zaangażowani w sektor, nawet gdy rynki szukają wyraźniejszego kierunku.