Ceny ropy rosną ponad 1% z powodu napięć wokół Iranu; obawy o podaż trwają

Ceny ropy rosną ponad 1% z powodu napięć wokół Iranu; obawy o podaż trwają
Sayantan Sarkar
01 kwi 2026, 07:15 AM
  • Kontrakty futures na Brent przedłużają rekordowy marcowy wzrost o 64% pomimo deeskalacji konfliktu.
  • Analitycy ostrzegają, że zniszczenia infrastruktury spowodują utrzymanie napiętej podaży ropy.
  • Cieśnina Ormuz częściowo otwarta, priorytet dla statków sojuszniczych; produkcja w USA gwałtownie spada.

Ceny ropy wzrosły w środę o ponad 1%, a kontrakty futures na Brent powiększyły swe rekordowe marcowe zyski. 

W środę wzrost napędzała utrzymująca się niestabilność na Bliskim Wschodzie, która utrzymywała rynki w niepewności, mimo sygnałów, że konflikt z udziałem USA, Izraela i Iranu może się zbliżać ku końcowi.

Kontrakt czerwcowy na Brent zyskał $1.40, czyli 1.4%, osiągając $105.37 za baryłkę w chwili publikacji.

To następuje po rekordowym miesięcznym wzroście Brent o 64% w marcu, według danych LSEG, które zaczęły śledzić ten surowiec w czerwcu 1988 r.

Terminowe kontrakty na ropę West Texas Intermediate (WTI) na maj zyskały $1.59, czyli 1.6%, osiągając $102.97 za baryłkę.

Łagodzenie konfliktu i perspektywy odbudowy podaży

Ceny ropy częściowo się odbiły po wtorkowym ostrym spadku, gdy kontrakty czerwcowe na Brent spadły o ponad $3.

Ten wcześniejszy wyprzedaż nastąpił po niepotwierdzonych doniesieniach medialnych sugerujących, że prezydent Iranu jest gotów zaprzestać działań wojennych.

Prezydent USA Donald Trump dał jak dotąd najjaskrawszy sygnał swego dążenia do zakończenia trwającej miesiąc wojny, mówiąc we wtorek dziennikarzom, że USA mogą zakończyć operację wojskową w ciągu dwóch–trzech tygodni i że formalne porozumienie z Iranem nie jest konieczne, by zakończyć konflikt.

Jednak analitycy ostrzegają, że nawet jeśli walki się zakończą, zakres zniszczeń infrastruktury prawdopodobnie utrzyma napięte warunki podaży.

Priyanka Sachdeva, starsza analityczka rynkowa w Phillip Nova, stwierdziła, że trajektorię cen ropy zdeterminuje tempo, w jakim łańcuchy dostaw odbudują się po zdarzeniu.

„Nawet jeśli zacznie się deeskalacja, przepływ tankowców nie wznowi się od razu ... koszty frachtu i ubezpieczeń, ruch tankowców potrzebuje czasu, by wrócić do normy,” powiedziała Sachdeva.

Według relacji w Wall Street Journal, Trump zasugerował, że wojna mogłaby zostać zakończona przed ponownym otwarciem cieśniny Ormuz.

Ta cieśnina jest kluczowym szlakiem żeglugowym, stanowi kanał dla 20% światowego handlu ropą i skroplonym gazem ziemnym.

Cieśnina Ormuz notuje pewien ruch

Cieśnina Ormuz może częściowo się ponownie otwierać, co sugerują ostatnie wydarzenia. 

Trump stwierdził, że przywództwo Iranu zgodziło się dopuścić 20 statków towarowych do przepłynięcia przez cieśninę. 

Co więcej, irańska agencja informacyjna podała, że irański parlament zatwierdził ustawę, która pozwoliłaby krajowi pobierać opłaty za przejście.

Jednak statki amerykańskie i izraelskie oraz jednostki z krajów, które nałożyły sankcje na Iran, są z tego wyłączone.

„Niemniej jednak prawdopodobnie będzie to stanowić jedynie niewielką część przesyłek ropy” — powiedziała Thu Lan Nguyen, szefowa badań FX i surowców w Commerzbank AG. 

Przed wojną około 8 milionów baryłek ropy dziennie trafiało do Azji, głównie wysyłane do Chin i Indii.

„Jeśli okaże się, że kraje te ponownie mogą pozyskiwać ropę z regionu, może to przynieść pewną ulgę” — dodała Nguyen. 

Cieśnina Ormuz odnotowała umiarkowany wzrost ruchu statków — według danych Argus Media zgłoszono ponad 20 przepłynięć od 28 marca.

Jednak ten wolumen jest wciąż znacząco niższy niż typowe poziomy sprzed konfliktu. 

Większość tych statków opuszczała Zatokę, a Iran wydaje się selektywnie zezwalać na przeprawę, priorytetowo traktując jednostki z państw uważanych przez niego za sojuszników, takich jak Chiny i Pakistan.

Tymczasem dane Energy Information Administration opublikowane we wtorek wykazały, że produkcja ropy surowej w USA w styczniu odnotowała najsilniejszy spadek od dwóch lat. 

Ten spadek był wynikiem silnej zimowej burzy, która wstrzymała produkcję w znacznych częściach kraju.