Zaangażowanie USA w Iran napędza ceny ropy; eksperci ostrzegają

Zaangażowanie USA w Iran napędza ceny ropy; eksperci ostrzegają
Sayantan Sarkar
02 kwi 2026, 07:28 AM
  • USA przedłużają zaangażowanie w Iran; ropa Brent rośnie o 6% do ponad $107.
  • Nasilający się konflikt i ataki rakietowe zwiększają globalne ryzyko dla morskich dostaw.
  • Normalizacja żeglugi w Hormuzie będzie procesem długotrwałym, według Rystad.

Rynki ropy naftowej prawdopodobnie pozostaną zmienne, ponieważ prezydent USA Donald Trump potwierdził przedłużone zaangażowanie militarne w Iranie. 

Kontrakty terminowe na ropę początkowo spadły na początku wystąpienia prezydenta Trumpa pod koniec 1 kwietnia.

Jednak szybko odrobiły straty, handlując powyżej $105 za baryłkę, po tym jak prezydent potwierdził, że amerykańskie zaangażowanie militarne będzie kontynuowane przez kolejne 2–3 tygodnie.

„W tej wypowiedzi zawarte jest założenie, że zaprzestanie działań zbrojnych przez USA, czy to jednostronne, czy skoordynowane, będzie skutkować normalizacją przepływów przez Cieśninę Hormuz,” powiedział Claudio Galimberti, główny ekonomista w Rystad Energy, w komentarzu przesłanym e-mailem.

To powiązanie jest kluczowe, lecz nie automatyczne, ponieważ wznowienie żeglugi zależy od zapewnień dotyczących bezpieczeństwa, pokrycia ubezpieczeniowego oraz odzyskania pewności operacyjnej.

Natychmiastowy wzrost cen i zapewnienia dotyczące Cieśniny Hormuz

Mimo że prezydent twierdzi, iż główne cele operacji "Epic Fury" zostały osiągnięte, premia za ryzyko dla ropy Brent wzrosła po jego przemówieniu. 

Wzrost ten wynikał z jego nalegań, że kraje zależne od Cieśniny Hormuz muszą podjąć działania w celu jej ponownego otwarcia, co zdecydowanie sugeruje, że kolejne działania militarne są nadchodzące.

W momencie pisania artykułu ropa Brent kosztowała $107.21 za baryłkę, o 6% więcej niż przy zamknięciu poprzedniej sesji. Kontrakt spadł poniżej $100 za baryłkę w środę. 

Podobnie cena ropy West Texas Intermediate wzrosła o 5% do $105.18 za baryłkę. W środę ceny spadły nawet do $96 za baryłkę. 

„Jeżeli napięcia się nasilą lub wzrosną ryzyka morskie, ropa może pobić nowe maksima, gdy rynki zaczną uwzględniać potencjalne zakłócenia podaży,” cytuje Reuters Priyankę Sachdevę, starszą analityczkę rynkową w Phillip Nova, w raporcie.

Nasilające się ryzyko morskie i ostrzeżenia o przerwach w dostawach

Nasilający się konflikt regionalny spowodował zwiększenie zagrożeń dla ruchu morskiego.

Kluczowy incydent miał miejsce w środę, gdy tankowiec naftowy dzierżawiony przez QatarEnergy został trafiony irańskim pociskiem manewrującym na wodach Kataru, jak podało ministerstwo obrony Kataru.

Ponadto szef Międzynarodowej Agencji Energetycznej ostrzegł, że gospodarka Europy, dotychczas chroniona przez przedwojenne kontrakty frachtowe, spodziewa się skutków ekonomicznych wynikających z przerw w dostawach, które rozpoczną się w kwietniu.

„Bez wzmianki o trwałym zawieszeniu broni, planie lub realnym sposobie wycofania się, rynki wciąż przetwarzają oświadczenia administracji,” powiedział Galimberti.

Rozbieżne reakcje rynków i przedłużająca się normalizacja

Oczekuje się, że dostosowania rynkowe nie będą jednolite.

Rynki finansowe prawdopodobnie zareagują najpierw, stopniowo uwzględniając oczekiwane rozwiązanie i obniżając premie za ryzyko.

W przeciwieństwie do tego system fizyczny działa zgodnie z przepływami, powiedział Galimberti.

Normalizacja żeglugi, ubezpieczeń i logistyki ma być procesem długotrwałym, nawet w optymistycznym scenariuszu.

Chociaż przepływy mogłyby wznowić się zaledwie kilka dni po ustaniu działań, powrót do przybliżonej dziennej objętości 20 mln baryłek prawdopodobnie będzie wymagał kilku tygodni, według Rystad.

Podczas gdy rynki finansowe mogą zacząć sygnalizować powrót do normy, rynki fizyczne prawdopodobnie pozostaną przez jakiś czas ograniczone.

Wynika to z konieczności wyrównania wzorców handlu i zapasów oraz z miesięcy potrzebnych, by produkcja wróciła do poziomów sprzed wojny.

Ważne jest także uwzględnienie istotnego ryzyka, że przewidywany harmonogram administracji USA może nie zrealizować się w pełni. 

Jeżeli konflikt się przedłuży lub doprowadzi do większych uszkodzeń produkcji i infrastruktury, ponowne otwarcie Cieśniny zostanie opóźnione, a zakłócenia w globalnych łańcuchach dostaw się wydłużą, dodał Galimberti.

W takim scenariuszu zarówno tempo normalizacji, jak i szersze perspektywy rynkowe będą wymagały ponownej oceny.

„Dopóki nie będzie większej jasności co do drogi do deeskalacji, rynki prawdopodobnie pozostaną wysoce zmienne,” powiedział Galimberti. 

Tymczasem prezydent Trump stwierdził, że ceny benzyny na amerykańskich stacjach, po przekroczeniu kluczowego poziomu średnio $4 za galon, mają wkrótce spaść, a rynki finansowe, w tym akcje, odzyskają wartość. 

Prezydent USA jednak nie wskazał, że siły lądowe mogą zostać wysłane.

Mimo to Trump ponowił poważne groźby uderzenia w elektrownie Iranu, co sugeruje, że konflikt może jeszcze znacznie się pogorszyć, zanim osiągnięte zostanie porozumienie.

Następnym kluczowym wskaźnikiem dla rynku będzie reakcja Iranu oraz odpowiedź społeczności międzynarodowej, według Rystad Energy.

Pozostaje kwestią do ustalenia, czy presja Trumpa zdoła doprowadzić do konkretnych działań zabezpieczających Cieśninę, czego dotąd nie zaobserwowano.

„Bez wzmianki o solidnym planie zawieszenia broni lub realnym sposobie wycofania się, rynki nadal przetwarzają oświadczenia administracji,” oświadczyła agencja energetyczna z siedzibą w Norwegii.