Akcje Meta rosną 9% po prezentacji nowego modelu AI „Muse Spark”

Akcje Meta rosną 9% po prezentacji nowego modelu AI „Muse Spark”
Utkarsh Roshan
08 kwi 2026, 19:07 PM
  • Meta rośnie niemal 9% w ramach szerszego rajdu rynkowego.
  • Spółka wprowadza Muse Spark, by wzmocnić pozycję w AI.
  • Duże wydatki na AI podkreślają dążenie do dogonienia rywali.

Akcje Meta Platforms wzrosły około 9% w środę, notując największy jednodniowy wzrost od stycznia, gdy rynki odbiły się w reakcji na złagodzenie napięć geopolitycznych.

S&P 500 wspiął się o 2.6%, natomiast Dow Jones Industrial Average wzrósł o 1,384 punktów, czyli 2.9%. Nasdaq Composite zyskał 3.3%.

Wzrosty nastąpiły po komentarzach Donalda Trumpa, który powiedział, że wstrzyma działania wojskowe przeciwko Iranowi na okres dwóch tygodni.

„Zgadzam się wstrzymać bombardowania i ataki na Iran na okres dwóch tygodni” — powiedział, dodając, że zawieszenie ognia będzie zależało od ponownego otwarcia Cieśniny Ormuz.

Ogłoszenie to mocno obniżyło także ceny ropy, poprawiając apetyt na ryzyko na rynkach akcji.

Meta unveils new AI model

Silny rajd wspierała także zapowiedź nowego modelu sztucznej inteligencji firmy Meta, Muse Spark.

Premiera była pierwszym dużym wydaniem Meta od czasu zatrudnienia Alexandra Wanga i zainwestowania 14.3 billion USD w Scale AI.

Muse Spark, wcześniej znany pod kryptonimem Avocado, jest pierwszym modelem z nowej serii Muse opracowanym przez jednostkę Meta Superintelligence Labs.

„W ciągu ostatnich dziewięciu miesięcy Meta Superintelligence Labs przebudowała naszą warstwę AI od podstaw, poruszając się szybciej niż w jakimkolwiek wcześniejszym cyklu rozwojowym” — podała spółka w wpisie na blogu.

„Ten początkowy model jest z założenia mały i szybki, a jednocześnie wystarczająco zdolny, by rozwiązywać złożone problemy w nauce, matematyce i zdrowiu. Stanowi silną podstawę, a kolejna generacja jest już w fazie rozwoju.”

Strategy focuses on efficiency over scale

Meta pozycjonuje Muse Spark jako model efektywny, a nie konkurenta najwyższej klasy.

Firma podkreśliła zdolność do dostarczania „konkurencyjnej wydajności” przy użyciu znacznie mniejszych zasobów obliczeniowych niż wcześniejsze modele.

Według Meta, udoskonalenia w technikach treningowych i infrastrukturze umożliwiły rozwój mniejszych modeli, które dorównują możliwościami wcześniejszemu wariantowi średniej wielkości Llama 4 przy ułamku kosztów obliczeniowych.

„Muse Spark oferuje konkurencyjną wydajność w zakresie percepcji multimodalnej, wnioskowania, zdrowia oraz zadań agentowych” — podała firma, dodając, że nadal inwestuje w obszary takie jak systemy agentowe o długim horyzoncie działania oraz przepływy pracy związane z kodowaniem.

Model będzie własnościowy, chociaż Meta zadeklarowała nadzieję na udostępnienie przyszłych wersji jako open-source.

To oznacza odejście od wcześniejszej strategii skoncentrowanej na modelach otwartoźródłowych, takich jak seria Llama.

Competitive pressure in AI intensifies

Najnowszy ruch Meta ma na celu odzyskanie tempa na dynamicznie rosnącym rynku AI.

Wcześniejsze otwartoźródłowe wydania firmy nie zdobyły silnej popularności wśród deweloperów, co skłoniło CEO Marka Zuckerberga do korekty strategii.

Konkurencja pozostaje intensywna. OpenAI, Anthropic i Google zajęły mocne pozycje, a ich modele zyskały szerokie zastosowanie.

Szeroki rynek generatywnej AI ma szybko rosnąć — z około $22 billion w 2025 r. do niemal $325 billion w 2033 r., według szacunków branżowych.

Meta znacząco zwiększa też inwestycje, aby wesprzeć swoje ambicje związane z AI.

Firma oczekuje, że wydatki kapitałowe związane z AI w 2026 r. wyniosą od $115 billion do $135 billion, czyli niemal dwukrotnie więcej niż w poprzednim roku.

Wydatki te odzwierciedlają szerszy wysiłek dużych firm technologicznych, aby skalować infrastrukturę i konkurować w rozwoju AI.

Choć Meta skutecznie wykorzystała AI do usprawnienia biznesu reklamowego i efektywności wewnętrznej, nie wypracowała jeszcze dominującej pozycji na rynku modeli AI.

Premiera Muse Spark sygnalizuje odnowiony wysiłek, aby zmniejszyć tę lukę, nawet gdy konkurencja się zaostrza, a wymagania inwestycyjne nadal rosną.