Epicki rajd SanDisk: czy boom pamięci może podnieść kurs do $1,250?

Epicki rajd SanDisk: czy boom pamięci może podnieść kurs do $1,250?
Ananthu C U
09 kwi 2026, 20:08 PM
  • Akcje SanDisk rosną o 7% dzięki popytowi na pamięci napędzanemu przez AI.
  • Analitycy widzą 60% potencjalnego wzrostu, gdy ceny NAND i DDR gwałtownie rosną.
  • Silny popyt AI może przedłużyć cykl pamięci do 2028 r.

Akcje SanDisk kontynuowały w czwartek niezwykły wzrost, a analitycy wskazywali na utrzymujący się popyt na pamięci i wzrosty cen jako kluczowe czynniki dalszych zwyżek.

Akcje wzrosły o około 7.17% do $836.86, przedłużając to, co już jest jednym z najbardziej niezwykłych rajdów na rynku.

W ciągu ostatnich 12 miesięcy akcje SanDisk wzrosły o 2,567%, zdecydowanie przewyższając szeroki rynek, przy czym indeks S&P 500 zyskał w tym samym okresie zaledwie 29%.

Boom pamięci napędza optymistyczne prognozy

Analitycy pozostają optymistyczni, że cykl pamięci nadal ma potencjał do kontynuacji.

Mark Newman z Bernstein podniósł cel cenowy dla SanDisk do $1,250 z $1,000, co implikuje około 60% potencjalnego wzrostu względem ostatnich poziomów.

Newman przypisuje tę byczą postawę silnemu i utrzymującemu się popytowi na pamięci, szczególnie w zastosowaniach sztucznej inteligencji, gdzie potrzeby dotyczące pamięci i mocy przetwarzania szybko rosną.

„Uważamy, że rynek znacząco niedoszacowuje zdolność generowania zysków oraz trwałość tego cyklu” — napisał Newman. Nadał akcjom rekomendację "Outperform".

Trendy cen pamięci dodatkowo wzmacniają tę opinię.

Analitycy z UBS szacują, że ceny pamięci typu double data rate (DDR) wzrosły średnio o 95% w pierwszym kwartale w porównaniu z poprzednim kwartałem, podczas gdy ceny pamięci NAND flash wzrosły o 80%.

Te gwałtowne wzrosty wspierały oczekiwania dotyczące wyników finansowych w całym sektorze.

SanDisk, który koncentruje się na produktach opartych na pamięciach NAND flash, takich jak dyski półprzewodnikowe (SSD), jest szczególnie dobrze ustawiony, by skorzystać na tym wzroście, zważywszy na rosnący popyt ze strony centrów danych AI.

Popyt z AI przekształca cykl pamięci

Rajd akcji z sektora pamięci odzwierciedla szerszy trend na Wall Street, gdzie inwestorzy coraz częściej faworyzują firmy „picks and shovels” — dostawców sprzętu niezbędnego do zasilania sztucznej inteligencji.

Spółki takie jak Micron Technology także odnotowały silne zyski — ich akcje wzrosły o 473% w ciągu ostatniego roku.

Poza krótkoterminowym popytem analitycy uważają, że zmiany strukturalne w sposobie wdrażania AI mogą podtrzymać ten cykl. W miarę jak firmy przechodzą od trenowania modeli do ich uruchamiania w środowiskach produkcyjnych, rośnie zapotrzebowanie na infrastrukturę o dużych wymaganiach pamięciowych.

Newman odrzucił również obawy związane z nowym algorytmem kompresji opracowanym przez Google. Technologia znana jako TurboQuant rzekomo zmniejsza „rozmiar pamięci klucz-wartość” w modelach AI co najmniej sześciokrotnie, co początkowo wywołało obawy dotyczące zmniejszonego popytu na pamięć.

Jednak Newman twierdził, że te obawy były przesadzone.

„Wierzymy w paradoks Jevonsa i że ogólnie tańsze i bardziej efektywne przetwarzanie będzie zazwyczaj napędzać zapotrzebowanie na więcej mocy obliczeniowej (a tym samym na więcej pamięci i przestrzeni dyskowej)” — powiedział.

Analitycy widzą dalszy potencjał wzrostu pomimo ryzyka

Inni analitycy podzielają podobnie konstruktywną perspektywę. C.J. Muse z Cantor Fitzgerald podniósł swój cel cenowy do $1,000 z $800, utrzymując jednocześnie rekomendację "Overweight".

„Popyt pozostaje silny, a my przewidujemy, że nierównowaga podaży i popytu potrwa co najmniej do połowy 2028 r.” — powiedział.

Newman przedstawił też bardziej optymistyczny scenariusz "blue-sky", sugerując, że kurs akcji mógłby osiągnąć nawet $3,000, jeśli warunki cenowe pozostaną wyjątkowo silne. Ten scenariusz zakłada bardziej długotrwały i podwyższony szczyt cenowy dla pamięci NAND.

Nawet w bardziej konserwatywnym scenariuszu bazowym perspektywy pozostają silne. Newman oczekuje, że wzrost cen w ujęciu sekwencyjnym osiągnie szczyt na poziomie 55% w kwartale marcowym, po czym osłabnie, wciąż jednak wspierając zyski powyżej prognoz konsensusu.

SanDisk ma ogłosić wyniki za kwartał marcowy 30 kwietnia, co może dać więcej jasności co do tego, czy obecne momentum w cenach i popycie da się utrzymać.

Choć rajd był nadzwyczajny, analitycy generalnie zgadzają się, że trajektoria cen pamięci — a przez to popyt napędzany przez AI — będzie kluczowym czynnikiem decydującym o tym, czy akcje będą kontynuować swoją historyczną zwyżkę.