Bessent krytykuje chińskie gromadzenie ropy w obliczu konfliktu na Bliskim Wschodzie

Bessent krytykuje chińskie gromadzenie ropy w obliczu konfliktu na Bliskim Wschodzie
Utkarsh Roshan
14 kwi 2026, 19:08 PM

Wspierane przez

Invezz
Ropa WTI/Brent

Kupuj kontrakty terminowe WTI (lub Brent) na najbliższy miesiąc. Artykuł wskazuje na zacieśnienie fizycznej podaży wynikające z zakłóceń w Cieśninie Hormuz oraz na stopniowe gromadzenie zapasów przez Chiny, co zmniejsza dostępne baryłki w chwili, gdy rynek jest już ograniczony podażowo. Jawne określenie Bessenta jako „niewiarygodnego partnera” zwiększa prawdopodobieństwo dalszych dyskusji o kontrolach eksportu/embargach i utrzymania się premii za ryzyko na podwyższonym poziomie.

Kluczowe ryzyko: Szybka deeskalacja, która przywraca przepływy przez Hormuz i zmusi Chiny do uwolnienia rezerw lub przerwania zakupów, co spowoduje załamanie premii za ryzyko.

Chińscy importerzy energii (ULSD/chemikalia)

Sprzedaj rafinerie/przetwórców surowców powiązanych z Chinami, narażonych na ograniczenia dostępności ropy i restrykcje eksportowe — np. Sinopec (600028.SS) i PetroChina (601857.SS). Jeśli Chiny gromadzą zapasy i ograniczają eksport niektórych towarów, marże rafineryjne mogą się skurczyć (ropa/koszty surowców stają się droższe lub mniej zbywalne), a ryzyko polityczne dla produktów eksportowych wzrasta.

Kluczowe ryzyko: Zmiana polityki, która zagwarantuje dostawy ropy krajowym rafineriom i zneutralizuje presję na marże poprzez subsydia lub złagodzenie kontroli eksportu.

  • Bessent oskarża Chiny o gromadzenie ropy i ograniczanie eksportu.
  • Dodał, że Chiny działały podobnie podczas pandemii COVID i przy napięciach wokół metali ziem rzadkich.
  • Szoki podaży spowodowane wojną podbiły cenę ropy blisko $100 za baryłkę.

Sekretarz skarbu USA Scott Bessent we wtorek skrytykował działania Chin związane z trwającym konfliktem na Bliskim Wschodzie.

Oskarżył Pekin o działanie jako „niewiarygodny partner globalny”, gromadząc zapasy ropy i ograniczając eksport niektórych towarów.

Rozmawiając z dziennikarzami, Bessent powiedział, że bezpośrednio zgłosił te obawy chińskim urzędnikom, jednocześnie podkreślając, że komunikacja między Waszyngtonem a Pekinem pozostaje nienaruszona.

Odmówił komentarza na temat tego, czy napięcia mogą wpłynąć na planowaną na połowę maja wizytę prezydenta USA Donalda Trumpa w Pekinie, ale zauważył mocne więzi między Trumpem a prezydentem Chin Xi Jinpingiem.

„Myślę, że przekaz tej wizyty to stabilność. Od zeszłego lata mamy dużą stabilność w relacjach; wynika ona z góry,” powiedział Bessent. „Uważam, że kluczowa jest komunikacja.”

Oskarżenia o powtarzające się gromadzenie zapasów

Bessent porównał obecne działania Chin z ich postępowaniem podczas poprzednich globalnych kryzysów, w tym pandemii COVID-19 i napięć wokół eksportu metali ziem rzadkich.

„Chiny były niewiarygodnym partnerem globalnym trzy razy w ciągu ostatnich pięciu lat; raz podczas COVID, gdy gromadziły produkty medyczne, drugi raz w sprawie metali ziem rzadkich,” powiedział Bessent.

Dodał, że Chiny obecnie gromadzą rezerwy ropy, zamiast pomagać łagodzić globalne niedobory podaży spowodowane wojną z udziałem Iranu.

Konflikt zakłócił przepływy przez Cieśninę Hormuz, kluczowe wąskie gardło transportu, przez które przechodzi około 20% światowej podaży ropy.

Chiny już posiadają strategiczne rezerwy ropy porównywalne wielkością z łącznymi rezerwami członków Międzynarodowej Agencji Energetycznej, a mimo to nadal kupują dodatkową ropę.

„Kontynuowali zakupy, gromadzili zapasy i wstrzymali eksport wielu produktów,” powiedział.

Instytucje światowe ostrzegają przed gromadzeniem zapasów energetycznych

Uwagi Bessenta pojawiają się, gdy globalne instytucje finansowe i energetyczne przestrzegają przed politykami, które mogłyby pogłębić zakłócenia podaży.

Międzynarodowy Fundusz Walutowy, Bank Światowy i Międzynarodowa Agencja Energetyczna w poniedziałek wezwały kraje, by unikały gromadzenia zapasów energii lub wprowadzania ograniczeń eksportu.

Organizacje międzynarodowe ostrzegły, że takie działania mogą pogłębić to, co określiły jako największy wstrząs na światowych rynkach energetycznych.

Chociaż organizacje nie wymieniły konkretnych krajów, ich komentarze pokrywają się z obawami dotyczącymi ograniczeń podaży i rosnących napięć geopolitycznych.

Zakłócenia wojenne windują ceny ropy

Eskalacja konfliktu znacząco ograniczyła dostępność ropy na światowych rynkach.

Ceny ropy wzrosły o ponad 50% po wybuchu działań zbrojnych.

Siły zbrojne USA podjęły działania mające zablokować statki opuszczające irańskie porty, krok mający na celu ograniczenie zdolności Teheranu do eksportu ropy.

W odpowiedzi Iran zagroził odwetem wobec portów w sąsiednich krajach Zatoki Perskiej po tym, jak wysiłki dyplomatyczne na rzecz zakończenia konfliktu załamały się podczas rozmów w Islamabadzie.

Bessent powiedział, że blokada ograniczy dostęp Chin do irańskiej ropy, zauważając, że Pekin kupował ponad 90% irańskiego eksportu, co stanowi około 8% chińskiego rocznego importu ropy.

„Więc nie będą mogli pozyskać tej ropy. Mogą pozyskać inną ropę. Nie irańską,” powiedział Bessent.

Połączenie zakłóceń podaży, rosnących cen ropy i napięć geopolitycznych komplikuje sytuację gospodarczą na świecie, zwłaszcza gdy decydenci rozważają inflacyjne konsekwencje wyższych kosztów energii.