Akcje Microsoft: czy korekta po wynikach to ostatnia szansa na tani zakup?

Sentyment AI: 62/100 Byczy
Ten wynik jest generowany na podstawie analizy treści artykułu napędzanej sztuczną inteligencją.
Wspierane przez
Kup MSFT. Przebicie w kwartale jest rzeczywiste (Azure +40% r/r; przychody z chmury ~54B USD; run-rate AI ~37B USD), a liczba użytkowników Copilot wzrosła do 20 mln. Wyprzedaż dotyczy kwestii "wydatki kontra zwrot", a następnym katalizatorem jest ponowne przyspieszenie Azure w kwartale czerwcowym oraz prognozy pokazujące, że nakłady inwestycyjne przekładają się na przychody. Przy długoterminowej wycenie około 600 USD rynek wciąż wycenia zbyt duże opóźnienie.
Kluczowe ryzyko: Wzrost Azure lub monetyzacja AI spowalnia, przez co ogromny plan nakładów na 2026 r. nie przełoży się na szybszy wzrost przychodów i marż.
Kup spread callów na MSFT w oknie kolejnych prognoz (np. kup calls 1–3-miesięczne i sprzedaj calls o wyższym kursie wykonania). Kurs już uwzględnił niepewność wyników (wyceniony ruch ok. 6,5%), więc przewagą może być przeszacowanie wynikające z prognoz, jeśli Azure będzie ponownie przyspieszać, a konwersja nakładów inwestycyjnych na przychody będzie wiarygodna.
Kluczowe ryzyko: Prognozy rozczarowują (wzrost Azure zwalnia lub nakłady wyglądają na spalające gotówkę bez krótkoterminowego wpływu na przychody), co zniszczy implikowane oczekiwania.
- Microsoft pobił oczekiwania dotyczące zysku na akcję (EPS), wzrost Azure silny, ale kurs pozostaje pod presją.
- Duże nakłady inwestycyjne i wydatki na AI rodzą obawy o horyzont zwrotu.
- Analitycy są optymistyczni, ale rynek oczekuje wyraźniejszego zwrotu z inwestycji.
Microsoft stock (NASDAQ: MSFT) odnotowały w środę kolejny mocny kwartał, przebijając szacunki z Wall Street i pokazując, że popyt na jego produkty AI wciąż jest wysoki.
Zysk rozwodniony wyniósł 4,27 USD na akcję, powyżej konsensusu 4,07 USD, podczas gdy przychody z Azure i innych usług chmurowych wzrosły o 40% r/r.
Przychody Microsoft Cloud przekroczyły 54 mld USD (ok. 202 mld zł), a firma poinformowała, że jej działalność w zakresie AI przekroczyła roczną skalę przychodów na poziomie 37 mld USD (ok. 138,4 mld zł).
Nawet mimo to inwestorzy nie byli w pełni przekonani, ponieważ akcje Microsoftu są od miesięcy pod presją i rynek wciąż zadaje te same pytania.
Jak długo Microsoft może wydawać w takim tempie, zanim korzyści staną się oczywiste?
Wyprzedaż nigdy nie dotyczyła tak naprawdę wyników
Niedawna słabość zaczęła się na długo przed tym raportem wyników.
Pod koniec stycznia akcje Microsoftu spadły o 6,5% po godzinach handlu po tym, jak firma poinformowała, że wydała rekordową kwotę na sztuczną inteligencję i odnotowała wzrost w chmurze, który ledwo spełnił oczekiwania.
Wyprzedaż odzwierciedlała obawy inwestorów, że ogromne zaangażowanie związane z OpenAI i rosnące koszty AI nie przynoszą jeszcze wystarczająco wyraźnych zwrotów.
Na koniec pierwszego kwartału kurs spadł o 23% — to jego najgorszy kwartalny wynik od 2008 r.
Według analityków nie chodzi o złe wykonanie przez Microsoft, lecz o obawy inwestorów, jak długo będzie trwał cykl wydatków na AI, zanim przychody go dogonią.
Ta niepewność utrzymuje się, ponieważ Microsoft przewiduje wydatki w wysokości 190 mld USD (ok. 710,8 mld zł) w roku kalendarzowym 2026, znacznie powyżej oczekiwań rynku, a nakłady kapitałowe w kwartale kończącym się w marcu osiągnęły 31,9 mld USD (ok. 119,3 mld zł).
CFO Amy Hood powiedziała, że około 25 mld USD (ok. 93,5 mld zł) wydatków w roku trafi na wyższe koszty chipów.
Microsoft także poinformował, że spodziewa się wzrostu przychodów z Azure i innych usług chmurowych o 39–40% w czwartym kwartale fiskalnym.
Argument wyceny trudno zignorować
Tu zaczyna się wyostrzać scenariusz byczy.
Morningstar twierdzi, że Microsoft zasługuje na ocenę 5 gwiazdek i wycenia akcję na 600 USD, uznając ją za znacząco niedowartościowaną w swoim modelu długoterminowym.
Morgan Stanley również pozostaje konstruktywny — analityk Keith Weiss stwierdził, że Microsoft „pozostaje na pozycji lidera, by zdobywać coraz większy udział w wydatkach na IT w miarę przyspieszającej adopcji GenAI i nasilających się migracji do chmury”, dodając, że pozycja firmy w AI i potencjał marżowy są „znacznie niedoszacowane”.
Bank utrzymał Microsoft jako główny wybór wśród spółek z dużą kapitalizacją w sektorze oprogramowania.
Dane operacyjne potwierdzające ten pogląd pozostają mocne: Microsoft podał, że użytkownicy produktu M365 Copilot za 30 USD miesięcznie wzrosły do 20 mln z 15 mln w styczniu, a wzrost Azure utrzymał się na poziomie 40% w trzecim kwartale.
Akcje Microsoft: następnym katalizatorem będą prognozy
Traderzy opcji byli już przygotowani na duży ruch, gdy rynek wyceniał w przybliżeniu ruch około 6,5% w obie strony wokół wyników.
To pokazuje, ile niepewności już było w cenie akcji.
Zgłoszone przebicie pokonało jedną przeszkodę, ale kolejnym testem jest, czy Microsoft potrafi utrzymać przyspieszenie Azure w kwartale kończącym się w czerwcu.
Gigant technologiczny musi także udowodnić, że plan nakładów inwestycyjnych na 190 mld USD (ok. 710,8 mld zł) przekłada się na wzrost przychodów, a nie tylko na wyższe amortyzacje i zacieśnienie przepływów pieniężnych.

Dow spada o 180 pkt, ropa rośnie z powodu obaw o Cieśninę Hormuz; Nasdaq słabnie przed danymi CPI

Wieczorny przegląd: Pakistan: porozumienie USA–Iran bliskie, odchodzi członek kierownictwa OpenAI

Akcje Upwork spadają po słabej prognozie, mimo lepszych wyników za II kw.

Akcje Tilray Brands rosną, gdy Curaleaf planuje wrogie przejęcie Aurora

Zapowiedź wyników Cisco: dokąd opcje wskazują kurs CSCO
Nie znaleziono wyników
Ładowanie artykułów...
Failed to load articles. Please try again.