Invezz

S&P 500 może osiągnąć 8 000 do końca 2026 r., twierdzi Goldman Sachs

S&P 500 może osiągnąć 8 000 do końca 2026 r., twierdzi Goldman Sachs
Devesh Kumar
27 maj 2026, 07:14 AM

Wspierane przez

Invezz
S&P 500 (SPY)

Buy SPY. Goldman podniósł swój cel dla S&P 500 na 2026 r. do 8 000 w związku z silniejszymi oczekiwaniami dotyczącymi zysków, a nie tylko wzrostem wycen. To bezpośredni czynnik sprzyjający szerokim amerykańskim akcjom, ponieważ prognozy zysków są nadal korygowane w górę. Teza: impet zysków pozostaje na tyle silny, by podnosić prognozy na poziomie indeksu przez 2026 r.

Kluczowe ryzyko: Załamanie wzrostu zysków — kolejne kwartały pokażą gwałtowne spowolnienie wzrostu zysków, zmuszając analityków do obniżenia prognoz i powodując rewaluację rynku w dół.

US Large-Cap Quality (QQQ)

Buy QQQ. Jeśli siła zysków rozszerza się poza kilka spółek, rynek zazwyczaj premiuje najpierw wysokiej jakości spółki wzrostowe i duże spółki o dużej ekspozycji technologicznej, ponieważ są one najbardziej wrażliwe na pozytywne rewizje prognoz zysków. Teza: kontynuacja rewizji prognoz w górę podnosi prognozy przyszłych zysków dla liderów o dużej wadze w Nasdaq, wspierając dalsze wsparcie dla mnożników.

Kluczowe ryzyko: Reset wyników wzrostu — wytyczne dotyczące wyników spółek technologicznych/dużych spółek pogarszają się (marże lub popyt), co powoduje, że inwestorzy przestają dopłacać za wzrost.

  • Goldman podnosi cel S&P 500 na 2026 r. do 8 000 z 7 600.
  • Rewizja w górę następuje po silniejszych oczekiwaniach co do zysków po mocnym I kwartale.
  • Bank stwierdza, że wzrost zysków powinien wspierać dalsze zwyżki na rynku akcji.

Goldman Sachs podniósł swój docelowy poziom dla S&P 500 na koniec 2026 r. do 8 000 z 7 600, powołując się na wyższe oczekiwania co do zysków po tym, co opisał jako wyjątkowo silny sezon raportowania za pierwszy kwartał.

Ta rewizja sygnalizuje większą pewność, że wzrost zysków spółek może nadal wspierać rynek akcji w USA po silnej fali zwyżek na rynku.

Goldman oczekuje, że kontynuacja wzrostu zysków będzie podstawą dalszych wzrostów na rynku akcji. Zrewidowany cel banku sugeruje, że to oczekiwania co do zysków, a nie wyłącznie rozszerzenie wycen, pozostają sednem jego konstruktywnego poglądu na rynek.

Podwyższenie celu dla S&P 500 przypada również w momencie, gdy inwestorzy uważnie obserwują, czy impet zysków utrzyma tempo zgodne z wysokimi oczekiwaniami rynkowymi.

Oczekiwania co do zysków napędzają podwyżkę

Głównym motorem zmiany prognozy Goldman są silne wyniki sezonu raportowego za pierwszy kwartał.

Bank wskazał na wyjątkowo mocny zbiór wyników, które podniosły oczekiwania dotyczące przyszłych zysków.

Silniejsze prognozy zysków mogą wspierać wyższe ceny akcji, ponieważ dają inwestorom większą pewność, że wyceny są poparte podstawowymi wynikami spółek.

Dla szerokich indeksów rynkowych, takich jak S&P 500, wzrost zysków jest kluczowym filarem nastrojów inwestorów.

Gdy spółki publikują wyniki lepsze od oczekiwań, analitycy często podnoszą prognozy zysków, co z kolei może przełożyć się na wyższe cele indeksów.

Ruch Goldmana, polegający na podniesieniu celu na 2026 r. do 8 000 z 7 600, sugeruje, że bank widzi wystarczającą siłę zysków, aby usprawiedliwić dodatkowy potencjał wzrostu w ciągu najbliższych 18 miesięcy.

Dlaczego cel ma znaczenie

Cele indeksowe są uważnie obserwowane przez inwestorów, ponieważ obrazują, jak główne firmy z Wall Street widzą kierunek szerokiego rynku.

Wyższy cel od Goldman Sachs sugeruje, że bank uważa, iż perspektywy dla amerykańskich akcji się poprawiły.

Odzwierciedla to również pogląd, że wzrost zysków może nadal kompensować obawy związane z wycenami, stopami procentowymi czy ryzykami makroekonomicznymi.

Nie oznacza to jednak gwarancji. Prognozy te opierają się na założeniach dotyczących zysków, wzrostu gospodarczego, warunków polityki i nastrojów rynkowych.

Jeśli impet zysków osłabnie lub inwestorzy staną się mniej skłonni płacić wysokie mnożniki za akcje, droga do poziomu 8 000 może stać się trudniejsza.

Na razie zrewidowana prognoza Goldmana stawia zyski w centrum debaty rynkowej.

Inwestorzy obserwują kolejne wyniki

Kolejnym testem będzie to, czy nadchodzące raporty wyników potwierdzą silniejsze oczekiwania będące podstawą podwyżki Goldmana.

Inwestorzy będą szukać oznak, że wzrost zysków rozszerza się na kolejne sektory, a nie jest skoncentrowany w niewielkiej grupie dużych spółek.

Będą też obserwować wytyczne korporacyjne, aby sprawdzić, czy popyt, marże i kontrola kosztów pozostają silne.

Każde rozczarowanie w przyszłych wynikach mogłoby podważyć argumenty za kolejnymi wzrostami.

Jeśli jednak spółki będą nadal dostarczać solidny wzrost zysków, nowy cel Goldmana dla S&P 500 może wzmocnić pogląd, że rajd na akcjach ma jeszcze pole do kontynuacji.

Na razie bank zakłada, że S&P 500 osiągnie 8 000 do końca 2026 r., a wzrost zysków będzie głównym wsparciem dla dalszych zwyżek amerykańskich akcji.