Blog EBC: kilka czynników zwiększa ryzyko wyższej inflacji

Blog EBC: kilka czynników zwiększa ryzyko wyższej inflacji
Rivanshi Rakhrai
03 cze 2026, 11:38 AM

Wspierane przez

Invezz
Potencjał zwyżki stóp EUR

Buy: ekspozycja na krótkoterminowe stopy w strefie euro poprzez długie pozycje na futures stóp procentowych EUR 1–3Y (lub swapach EUR z otrzymaniem stałej stopy). Uzasadnienie: wskazówki EBC przesuwają się w kierunku „bardziej zrównoważonych” ryzyk inflacyjnych, a rynki już skłaniają się ku niewielkiej podwyżce. Jeśli inflacja napędzana przez ceny energii będzie nadal przenikać do sektora usług, a oczekiwania osadzają się na wyższym poziomie, EBC prawdopodobnie pozostanie bardziej restrykcyjny dłużej niż wynika to z wycen.

Kluczowe ryzyko: Inflacja szybko wygasa, a inflacja w usługach przestaje rosnąć, zmuszając EBC do wcześniejszego obniżenia stóp lub przerwania zacieśniania niż oczekiwano.

Zabezpieczenie przeciw inflacji importowanej przez energię

Sell: szeroka beta akcji strefy euro (np. iShares MSCI EMU ETF lub kontrakty futures na Euro Stoxx 50). Uzasadnienie: wpis sygnalizuje szok o zasięgu globalnym z silniejszym pośrednim przenoszeniem przez łańcuchy dostaw oraz uporczywymi oczekiwaniami inflacyjnymi — negatywne dla mnożników wyceny zysków i stabilności marż. Nawet jeśli EBC podniesie stopy tylko nieznacznie, większym ryzykiem jest „wyższa przez dłuższy czas” inflacja, która obciąża koszty i popyt.

Kluczowe ryzyko: Szybki trend dezinflacyjny (spadek cen energii i normalizacja kosztów łańcuchów dostaw) przywraca zaufanie i przejrzystość wyników.

  • Ryzyko inflacji pozostaje istotne pomimo łagodniejszych warunków gospodarczych.
  • Szok cenowy napędzany energią różni się od epizodu inflacyjnego z 2022 r.
  • Gospodarstwa domowe mogą szybciej reagować na inflację po niedawnych doświadczeniach.

Starszy zespół ekonomistów Europejskiego Banku Centralnego (EBC) ostrzegł, że szok inflacyjny obecnie dotykający strefę euro nie powinien być automatycznie postrzegany jako mniej dotkliwy niż fala inflacji z 2022 r., wynika z wpisu na blogu opublikowanego w środę.

Ekonomiści argumentowali, że podczas gdy kilka warunków gospodarczych sugeruje mniejsze ryzyko inflacji w porównaniu z wcześniejszym epizodem, inne czynniki wskazują na możliwość silniejszych presji inflacyjnych niż wiele osób obecnie przewiduje.

Ich ocena pojawia się, gdy inflacja w strefie euro wzrosła do 3,2% w zeszłym miesiącu, znacznie powyżej celu EBC na poziomie 2%.

Wzrost nastąpił po gwałtownym skoku cen energii powiązanym z wojną w Iranie, przy czym część wyższych kosztów zaczyna teraz przenikać do szerszej gospodarki poprzez sektor usług.

Oczekiwania co do podwyżek stóp się wzmacniają

Najnowsze dane inflacyjne wzmocniły oczekiwania, że EBC wprowadzi niewielką podwyżkę stóp procentowych jeszcze w tym miesiącu.

Jednak rynki i ekonomiści generalnie nie spodziewają się długotrwałego ani agresywnego cyklu zacieśniania polityki pieniężnej potem.

To stanowisko opiera się w dużej mierze na założeniu, że obecne warunki gospodarcze nie sprzyjają szybkiemu przyspieszeniu wzrostu cen.

Autorzy wpisu na blogu EBC, wśród których był Óscar Arce, szef dyrekcji ekonomicznej EBC, przyznali, że to założenie pozostaje aktualne.

Podkreślili jednak, że ryzyka związane z inflacją są bardziej równomiernie rozłożone, niż wielu sądzi.

„Niektóre cechy wskazują na mniejsze obecnie ryzyko inflacyjne niż miało to miejsce w 2022 r.,” argumentowano we wpisie, który niekoniecznie odzwierciedla stanowisko EBC.

Czynniki ograniczające presje inflacyjne

Według ekonomistów kilka warunków obecnie odróżnia obecny szok od epizodu inflacyjnego z 2022 r.

Zauważyli, że obecny szok cenowy koncentruje się przede wszystkim na rynkach ropy.

Ceny gazu ziemnego pozostają znacznie niższe, co pomaga utrzymać pod kontrolą ceny energii elektrycznej.

Rozwój produkcji energii ze źródeł odnawialnych również przyczynił się do ograniczenia ogólnych wzrostów kosztów energii.

Wpis wskazywał ponadto na słabszy popyt gospodarstw domowych, łagodniejszy rynek pracy oraz bardziej restrykcyjną politykę fiskalną i monetarną niż miało to miejsce na początku poprzedniego szoku inflacyjnego.

Te czynniki mogą działać jako ograniczenia dla szerszych presji inflacyjnych.

Wspólnie te warunki zmniejszają prawdopodobieństwo gwałtownego i utrzymującego się wzrostu cen w całej gospodarce.

Szok globalny może zwiększyć inflację

Mimo tych czynników łagodzących, ekonomiści podkreślili kilka ryzyk, które mogą doprowadzić do silniejszych efektów inflacyjnych.

Jednym z kluczowych zmartwień jest globalny charakter obecnego szoku.

W przeciwieństwie do epizodu z 2022 r., obecne zaburzenie dotyka gospodarki szerzej, zwiększając potencjał pośrednich efektów inflacyjnych w całych międzynarodowych łańcuchach dostaw.

„Szok o zasięgu globalnym ma większe pośrednie skutki dla inflacji, ponieważ presje kosztowe narastają szerzej wzdłuż globalnych łańcuchów wartości,” argumentowali autorzy.

„To z kolei powoduje silniejszy wzrost cen importowych, a szok cen energii silniej przenosi się do gospodarki krajowej.”

Ekonomiści stwierdzili, że takie efekty mogą stać się szczególnie istotne, jeśli szok okaże się większy, bardziej rozpowszechniony lub bardziej trwały niż obecnie oczekiwano.

Oczekiwania inflacyjne pozostają problemem

Wpis zwrócił także uwagę na potencjalną rolę oczekiwań inflacyjnych.

Zdaniem autorów gospodarstwa domowe mogą szybciej niż w przeszłości dostosowywać swoje oczekiwania co do przyszłej inflacji z powodu niedawnych doświadczeń związanych z szybkim wzrostem cen.

Jeżeli konsumenci przyzwyczają się do oczekiwania wyższej inflacji, presje cenowe mogą stać się trudniejsze do opanowania.

Dodatkowo rządy dysponują obecnie mniejszą przestrzenią fiskalną, aby przeciwdziałać rosnącym cenom, niż miało to miejsce podczas poprzednich epizodów inflacyjnych.

Ograniczona elastyczność fiskalna może ograniczać zdolność decydentów do amortyzowania skutków wyższych kosztów energii dla gospodarstw domowych i firm.

W rezultacie, podczas gdy kilka wskaźników ekonomicznych sugeruje, że ryzyka inflacyjne mogą być mniejsze niż w 2022 r., ekonomiści EBC argumentowali, że obecne otoczenie zawiera też czynniki, które mogą prowadzić do silniejszych presji inflacyjnych, niż wielu obecnie przewiduje.