Akcje Super Micro spadają mimo listu odnoszącego się do śledztwa na Tajwanie
Sentyment AI: 28/100 Niedźwiedzi
Ten wynik jest generowany na podstawie analizy treści artykułu napędzanej sztuczną inteligencją.
Wspierane przez
Kupuj akcje Super Micro Computer (SMCI). List otwarty bezpośrednio zwraca się do klientów i stwierdza, że operacje/wsparcie nie zostały naruszone, podczas gdy firma już współpracuje i wprowadziła kontrole administracyjne (pracownicy odsunięci od obowiązków, dostęp do urządzeń). Akcje mocno tracą (22% w 7 sesjach) pomimo braku stwierdzonego zakłócenia w realizacji przychodów, co stwarza błędną wycenę w stosunku do zapewnień o „braku wpływu”. Kluczowe ryzyko: rzeczywiste spowolnienie zamówień — klienci opóźniają lub anulują zakupy serwerów z chipami Nvidia z obawy przed kontrolami eksportu, co zmusi do obniżenia prognoz przychodów.
Kluczowe ryzyko: Klienci opóźniają lub anulują zamówienia, ponieważ obawiają się, że ryzyko kontroli eksportu zakłóci dostawy.
Sprzedaj Super Micro Computer (SMCI) krótkoterminowo. List nie stanowi prawnego oczyszczenia; przyznaje ograniczoną widoczność w trwającym śledztwie na Tajwanie i podkreśla dostęp do urządzeń pracowników — co często poprzedza szersze ustalenia. Mając już powiązane zarzuty w USA dotyczące rzekomego przekierowywania, jakiekolwiek dodatkowe negatywne wydarzenie (nowe zatrzymania, rozszerzenie zakresu, działania regulatora) może wywołać kolejne ostre obniżenie wyceny. Kluczowe ryzyko: organy rozszerzą postępowanie tak, by pociągnąć do odpowiedzialności obecne kierownictwo lub podjąć działania dotyczące licencji/zakazów eksportowych, które bezpośrednio zablokują wysyłki.
Kluczowe ryzyko: Organy rozszerzą śledztwo i ograniczą zdolność SMCI do wysyłki serwerów opartych na układach Nvidia.
- Super Micro informuje, że śledztwo na Tajwanie nie zakłóci działalności.
- Czterech pracowników przesłuchanych w śledztwie dotyczącym eksportu serwerów AI z układami Nvidia.
- SMCI ogranicza wzrosty po zapewnieniach klientom w trakcie śledztwa.
Super Micro Computer Inc. SMCI starało się uspokoić klientów i partnerów po przesłuchaniu czterech pracowników swojej jednostki na Tajwanie w ramach śledztwa dotyczącego rzekomego nielegalnego eksportu zaawansowanych serwerów AI z układami Nvidia.
Producent serwerów AI opublikował w środę list otwarty, w którym stwierdził, że nie jest celem tajwańskiego śledztwa i od kilku miesięcy współpracuje z władzami.
Akcje wzrosły o 5% w czwartek, osiągając w trakcie sesji maksimum na poziomie 29,22 USD po publikacji raportu.
Jednak kurs odwrócił te wzrosty i w momencie przekazywania materiału handlowano nimi ze spadkiem o 0,11%.
Wzrost nastąpił po gwałtownej wyprzedaży, która doprowadziła do spadku akcji o 6% w środę i 22% w ciągu ostatnich siedmiu sesji, z stratami odnotowanymi w sześciu z tych siedmiu dni handlowych.
Firma zapewnia, że operacje pozostają nienaruszone
Według Super Micro, czterech pracowników zostało przesłuchanych 29 czerwca w związku ze śledztwem na Tajwanie dotyczącym sprzedaży produktów firmy do spółki technologicznej na Tajwanie.
Firma poinformowała, że dwóch pracowników zostało zatrzymanych do czasu przesłuchania, podczas gdy pozostała dwójka została zwolniona na kaucję. Wszyscy czterej zostali odsunięci od obowiązków służbowych na czas trwania dochodzenia.
Super Micro dodał, że śledczy uzyskali dostęp do biurek i urządzeń elektronicznych pracowników w ramach zapytania.
Chief Revenue Officer Matthew Thauberger zwrócił się bezpośrednio do klientów i partnerów biznesowych w liście otwartym firmy.
„Nie mamy pełnej wiedzy na temat postępowania, ponieważ trwa ono nadal. Najważniejsze, chcę Państwa zapewnić, że nie ma to absolutnie żadnego wpływu na naszą zdolność do obsługi i wsparcia Państwa” — napisał.
Thauberger podkreślił również zobowiązanie firmy do przestrzegania przepisów eksportowych.
„Supermicro pozostaje zobowiązany do ochrony interesów USA oraz zabezpieczania naszych zaawansowanych technologii i własności intelektualnej dla dobra naszych klientów, partnerów, firmy i branży” — dodał Thauberger.
Śledztwo dotyczy serwerów AI z układami Nvidia
Śledztwo obejmuje serwery Super Micro wyposażone w układy Nvidia, które podlegają kontrolom eksportowym USA ograniczającym wysyłki do Chin.
Tajwańscy prokuratorzy rozpoczęli pierwszą fazę postępowania w maju, zatrzymując trzy osoby podejrzane o nielegalny eksport wysokiej klasy serwerów AI firmy z układami Nvidia. Te trzy osoby pozostają w areszcie.
Super Micro oświadczył we wcześniejszym komunikacie, że tajwańskie władze aresztowały trzy osoby i zabezpieczyły 50 serwerów w maju w ramach współpracy z firmą mającej na celu „zapobieganie nielegalnemu przekierowywaniu technologii serwerowych”.
Firma utrzymuje, że współpracuje ze śledczymi i nie jest przedmiotem postępowania.
Kontrole eksportowe nadal pod lupą
Najnowsze wydarzenia następują po działaniach prawnych podjętych wcześniej w tym roku przez władze USA.
W marcu rząd USA oskarżył współzałożyciela Super Micro Yih-Shyana „Wally’ego” Liaw oraz dwie inne osoby o rzekomy plan przekierowania serwerów składanych w USA do Chin, wbrew przepisom kontroli eksportu USA.
Po postawieniu zarzutów Liaw złożył rezygnację z funkcji w firmie.
Chociaż Super Micro zdystansował się od zarzutów dotyczących byłego współzałożyciela, kwestia wpłynęła na nastroje inwestorów, budząc obawy, że niektórzy klienci mogą opóźnić lub odwołać zamówienia.
Firma poinformowała, że podjęła kroki w celu współpracy ze śledczymi, jednocześnie kontynuując normalną działalność operacyjną.
Akcje Micron kontynuują spadki mimo pochwał Trumpa i optymizmu analityków
Akcje Rivian: czy podwyższona prognoza dostaw na 2026 uzasadnia zakup?
Spadki akcji Nvidia: co szkodzi ulubieńcowi rynku AI?
Dlaczego akcje Tesli spadają o 3% mimo znacznego przebicia prognoz dostaw
Dow rośnie po słabych danych o zatrudnieniu w USA; oczekiwania podwyżek Fed osłabły
Nie znaleziono wyników
Ładowanie artykułów...
Failed to load articles. Please try again.