Jaki sektor może skorzystać na boomie AI? Nvidia daje wskazówkę
Sentyment AI: 78/100 Byczy
Ten wynik jest generowany na podstawie analizy treści artykułu napędzanej sztuczną inteligencją.
Wspierane przez
Kup ROK. Informacje sugerują przenoszenie AI z centrów danych do fabryk/magazynów poprzez „fizyczną AI”. ROK bezpośrednio korzysta na wydatkach na automatyzację przemysłową i autonomiczne roboty mobilne, a także jest dobrze usytuowany w warstwie oprogramowania/sterowania, która jest wdrażana przed skalowaniem humanoidów. Inicjatywa Nvidii w zakresie platformy robotycznej przyspiesza popyt na integrację fabryk, uruchomienia i modernizacje automatyzacji — obszary, gdzie ROK już sprzedaje swoje rozwiązania.
Kluczowe ryzyko: Budżety na automatyzację przemysłową zahamują lub zostaną opóźnione, co spowoduje odroczenie modernizacji przez klientów i spowolnienie wzrostu ROK.
Kup SHAEF.DE. Artykuł podkreśla, że aktuatory stanowią 40–60% struktury kosztów materiałowych robota humanoidalnego i wskazuje Schaeffler jako preferowanego dostawcę aktuatorów związanych z wdrożeniami Humanoid. Nawet jeśli humanoidy są we wczesnej fazie, dynamika „najpierw dostawcy przemysłowi” oznacza, że popyt na aktuatory może wzrosnąć wraz z pilotażami systemów robotycznych opartych na platformach Nvidii.
Kluczowe ryzyko: Znaczne opóźnienia we wdrożeniach humanoidów (lub przeniesienie popytu na tańsze alternatywy aktuatorów) mogą przerwać prognozowany wzrost popytu.
- Nvidia widzi robotykę jako kolejną wielobilonową okazję AI.
- Dostawcy komponentów robotycznych mogą zyskać zanim humanoidy się rozpowszechnią.
- Spółki automatyzacyjne zyskują, gdy AI rozszerza zastosowania poza centra danych.
Sztuczna inteligencja napędziła jeden z najsilniejszych rajdów technologicznych ostatnich lat, głównie dzięki firmom półprzewodnikowym dostarczającym centra danych i infrastrukturę AI.
Inwestorzy poszukują kolejnego sektora, podobnego do akcji producentów pamięci, który mógłby skorzystać na rozwoju AI.
Samsung Electronics, SK Hynix, Micron i SanDisk należeli do beneficjentów rosnącego popytu centrów danych na układy pamięci DRAM i NAND.
Teraz Nvidia sygnalizuje, gdzie jej zdaniem leży następna istotna okazja wzrostu: robotyka i „fizyczna AI”.
Dyrektor generalny Jensen Huang wielokrotnie określał robotykę jako kolejny długoterminowy silnik wzrostu firmy, nazywając roboty humanoidalne „okazją gospodarczą w skali wielu bilionów dolarów”.
Chociaż robotyka pozostaje rynkiem we wczesnej fazie rozwoju, Nvidia stopniowo rozszerza działalność poza układy AI, budując oprogramowanie, platformę obliczeniową i narzędzia deweloperskie, które mogą stać się podstawą przyszłych autonomicznych maszyn.
Strategia sugeruje, że kolejna faza boomu AI może wykraczać daleko poza centra danych i objąć fabryki, magazyny oraz automatyzację przemysłową.
Nvidia buduje platformę, nie robota
Zamiast sama produkować roboty humanoidalne, Nvidia pozycjonuje swoją technologię jako warstwę operacyjną, która je napędza.
Firma niedawno wprowadziła swój Halos for Robotics safety stack, a równocześnie rozwija modele Isaac GR00T, platformę obliczeniową Jetson Thor oraz oprogramowanie symulacyjne Omniverse.
Na początku tego tygodnia Nvidia zaprezentowała swój pierwszy zintegrowany system robotyczny przeznaczony dla badaczy.
Pakiet łączy chiński robot humanoidalny H2 firmy Unitree, mierzący prawie sześć stóp, z urządzeniem Jetson Thor Nvidii, napędzanym przez architekturę GPU Blackwell firmy.
System obejmuje także modele AI Isaac GR00T Nvidii, oprogramowanie symulacyjne oraz mechaniczne dłonie produkowane przez singapurską firmę Sharpa.
„Dziś ogłaszamy Nvidia Isaac Root, referencyjnego robota humanoidalnego, w pełni zintegrowanego, 25 stopni swobody w każdej ręce wykonanej przez Sharpa, 31 stopni swobody w robocie, six feet 150 pounds, tak jak ja” — powiedział Huang podczas przemówienia inauguracyjnego w Tajpeju w czerwcu.
„Ta platforma uruchamia nowy Thor i cały nasz stos oprogramowania, stos generowania danych, stos symulacji danych, środowisko uruchomieniowe — wszystko zintegrowane w robocie zaprojektowanym do użytku przez każdego” — dodał.
„Zbudowaliśmy to z myślą o szkolnictwie wyższym i badaczach uniwersyteckich, ponieważ dla nich samodzielne skonstruowanie tego jest szalenie trudne.”
Platforma początkowo będzie wykorzystywana przez instytucje takie jak Stanford Robotics Center, ETH Zurich, Ai2 oraz University of California San Diego.
Dostawcy przemysłowi mogą skorzystać wcześniej niż humanoidy
Chociaż Huang wskazuje robotykę jako istotną długoterminową okazję, roboty humanoidalne obecnie stanowią tylko niewielką część działalności Nvidii.
Firma wygenerowała 215,9 mld USD (ok. 807,7 mld zł) przychodów w roku fiskalnym 2026, przy czym działalność w segmencie centrów danych odpowiadała za 193,7 mld USD (ok. 724,6 mld zł).
Segmenty automotive i robotyki łącznie wygenerowały około 2,3 mld USD (ok. 8,6 mld zł), przy czym większość pochodziła z rozwiązań do autonomicznej jazdy i automatyzacji fabryk, a nie z robotów humanoidalnych.
To przesunęło uwagę inwestorów w stronę dostawców już uczestniczących w automatyzacji przemysłowej.
Według konsultingu McKinsey, aktuatory (siłowniki) stanowią 40–60% udziału w kosztach materiałowych robota humanoidalnego, sensory odpowiadają za 10–20%, a obliczenia za około 10–15%.
Jak podaje raport MarketWatch, ta struktura kosztów zwiększyła zainteresowanie inwestorów firmami dostarczającymi silniki, aktuatory, czujniki, systemy zasilania i rozwiązania do automatyzacji fabryk.
Przykład pojawił się w maju, kiedy niemiecki Schaeffler zgodził się wdrożyć do 2 000 robotów humanoidalnych od brytyjskiego startupu Humanoid w swoich zakładach produkcyjnych do 2032 r.
Porozumienie uczyniło również Schaeffler preferowanym dostawcą dla ponad połowy zapotrzebowania Humanoid na aktuatory do 2031 r.
Inne firmy automatyki przemysłowej integrujące technologie Nvidii to m.in. Fanuc, ABB, Yaskawa Electric i Kuka, które wdrażają Omniverse i platformy Jetson do automatyzacji fabryk i narzędzi do wirtualnego uruchamiania (virtual commissioning).
Wiele ugruntowanych firm przemysłowych i technologicznych jest obecnych w różnych ogniwach łańcucha wartości robotyki.
Teradyne jest właścicielem Universal Robots i Mobile Industrial Robots, a jego dział robotyki odnotował cztery kolejne kwartały wzrostu przychodów.
Firma obsługuje klientów z obszarów produkcji półprzewodników, e‑commerce, elektroniki i centrów danych.
Rockwell Automation nadal korzysta z rosnącego popytu na automatyzację przemysłową, w tym na autonomiczne roboty mobilne wykorzystywane w sektorze motoryzacyjnym, spożywczym, środków czystości, gospodarstwach domowych i w centrach danych.
Tesla realizuje własną strategię robotów humanoidalnych poprzez Optimus, jednocześnie zwiększając inwestycje w technologie autonomicznej jazdy.
CEO Elon Musk wcześniej określił robotykę jako istotną długoterminową okazję wzrostu dla firmy, choć komercyjne wdrożenia Optimus nadal są we wczesnym stadium.
Konkurencja rozszerza się również poza ekosystem Nvidii.
Qualcomm wprowadził procesor Dragonwing IQ10 skierowany do robotów humanoidalnych i współpracuje z deweloperami robotyki, w tym Figure Technology Solutions i Neura Robotics.
Rynek robotyki nadal rośnie mimo wyzwań
Szeroki rynek robotyki przemysłowej już rośnie, mimo że roboty humanoidalne pozostają we wczesnej fazie komercjalizacji.
International Federation of Robotics odnotowała 542 000 instalacji robotów przemysłowych na świecie w 2024 r., co było czwartym kolejnym rokiem z ponad 500 000 wdrożeń.
Chiny odpowiadały za 54% instalacji, podczas gdy Korea Południowa zajęła czwarte miejsce pod względem wielkości rynku.
Tymczasem GlobalData prognozuje, że branża robotyki zwiększy się z 76 mld USD (ok. 284,3 mld zł) w 2023 r. do 218 mld USD (ok. 815,6 mld zł) do 2030 r., co oznacza skumulowany roczny wzrost na poziomie 14%.
Roboty humanoidalne wciąż jednak napotykają bariery komercjalizacji.
Wdrożenia pozostają w dużej mierze ograniczone do środowisk magazynowych, a obawy dotyczące bezpieczeństwa i prywatności hamują szersze zastosowanie w domach i innych miejscach.
Ryzyka związane z łańcuchem dostaw również pozostają aktualne.
Wysokotorkowe aktuatory silnie polegają na magnesach z ziem rzadkich, a Chiny kontrolują około 90% światowych mocy przetwórczych w zakresie obróbki magnesów, co czyni branżę wrażliwą na ograniczenia eksportowe i zakłócenia dostaw.
Dla inwestorów okazja w robotyce może zatem wykraczać poza wybór ostatecznego zwycięzcy wśród producentów robotów humanoidalnych.
Spółki dostarczające krytyczne komponenty — w tym aktuatory, czujniki, edge computing, systemy bezpieczeństwa i integrację fabryk — mogą skorzystać na rosnących wydatkach na automatyzację, niezależnie od tego, które projekty robotów ostatecznie zyskają szerokie zastosowanie.
Najnowsze inicjatywy Nvidii potwierdzają to spostrzeżenie.
Chociaż roboty humanoidalne mogą wciąż dzielić drogi, zanim staną się istotnym źródłem zysków, ciągłe inwestycje firmy w oprogramowanie robotyczne, modele AI i platformy obliczeniowe sugerują, że postrzega ona „fizyczną AI” jako jedną z następnych wielkich granic poza dzisiejszym boomem AI napędzanym przez centra danych.
Rynki europejskie kończą na plusie, STOXX 600 bije rekord, FTSE zyskuje w tygodniu
Tesla uruchamia usługi Robotaxi w Miami w obliczu rosnącej konkurencji
Stoxx 600 osiąga rekord: BofA podnosi cel na koniec roku do 630
Czy mamy bańkę zysków? Boom AI podsyca debatę o wycenach akcji USA
Czy Nvidia odzyska impet w drugiej połowie 2026 roku?
Nie znaleziono wyników
Ładowanie artykułów...
Failed to load articles. Please try again.