Invezz

Dostęp chińskich firm do modeli AI OpenAI i Google wywołuje debatę o polityce

Dostęp chińskich firm do modeli AI OpenAI i Google wywołuje debatę o polityce
Rivanshi Rakhrai
10 lip 2026, 12:18 PM

Wspierane przez

Invezz
Anthropic (Claude)

Kup ekspozycję na ANTHROPIC poprzez pośrednika, np. prywatne wehikuły rynkowe powiązane z Anthropic lub, jeśli są niedostępne, zainwestuj w motyw „egzekwowania bezpieczeństwa AI” poprzez dostawców infrastruktury AI oferujących narzędzia do zgodności. Wiadomości pokazują, że regulatorzy i konkurenci zaostrzają zasady dostępu (Anthropic już zakazuje użytkownikom o chińskim kapitale i zamknął luki). To zwiększa popyt na usługi zarządzania modelami, monitoring i audyt oraz zmniejsza ryzyko nagłówkowe dla klientów korporacyjnych Anthropic.

Kluczowe ryzyko: Jeśli egzekwowanie przepisów pozostanie słabe, a konkurenci złagodzą reguły, surowsze stanowisko Anthropic nie przełoży się na trwały udział rynkowy ani siłę cenową.

Ryzyko dostępu do API OpenAI

Zmniejsz ekspozycję na firmy najbardziej zależne od API OpenAI/Google w zakresie wzrostu związanego z Chinami — np. dostawców chmury i twórców aplikacji AI z dużą częścią przychodów powiązaną z Chinami (użyj swojej istniejącej listy udziałów). OpenAI już wstrzymało dostęp do API powiązanego z Alibaba z powodu podejrzeń o destylację, a debata polityczna zmierza w kierunku surowszych i bardziej zmiennych zasad dostępu. To powoduje nagłe przerwy w przychodach i wyższe koszty zgodności dla produktów zależnych od API.

Kluczowe ryzyko: Jeśli OpenAI/Google rozszerzą „bezpieczne” licencjonowanie, a egzekwowanie stanie się przewidywalne, szok związany z dostępem ustąpi i te firmy odzyskają wzrost.

  • OpenAI i Google dostarczyły usługi AI firmom powiązanym z Chinami za pośrednictwem zagranicznych spółek zależnych.
  • OpenAI wstrzymało dostęp do API powiązanego z Alibaba z powodu podejrzeń o destylację modeli AI.
  • Eksperci ponownie wezwali do zaostrzenia amerykańskich kontroli eksportu zaawansowanych modeli AI.

OpenAI i Google potwierdziły, że dostarczyły zaawansowane usługi sztucznej inteligencji spółkom zależnym Alibaba, Baidu i Tencent z siedzibą w Singapurze, firmom, które rząd USA oskarża o powiązania z chińskimi siłami zbrojnymi.

Ujawnienia odnowiły debatę, czy Waszyngton powinien zaostrzyć kontrole eksportu zaawansowanych modeli AI, obok istniejących ograniczeń dotyczących eksportu półprzewodników.

Firmy powiedziały Financial Times, że usługi były świadczone legalnie za pośrednictwem zagranicznych spółek zależnych.

Jednakże ustalenia uwypukliły to, co krytycy opisują jako lukę w wysiłkach USA mających na celu ograniczenie Chin w dostępie do najnowocześniejszych technologii AI.

OpenAI wstrzymuje dostęp do API powiązanego z Alibaba

OpenAI poinformowało, że w ubiegłym miesiącu wstrzymało dostęp do API dla użytkowników powiązanych z Alibaba w związku z obawami o podejrzane nadużycia.

Według firmy wstrzymanie było powiązane z podejrzeniem destylacji — procesu, w którym deweloperzy wykorzystują wyniki zaawansowanych modeli AI do usprawniania konkurencyjnych systemów.

Rzecznik OpenAI powiedział Financial Times, że działalność została zgłoszona rządowi USA.

OpenAI oświadczyło, że nie zezwala na dostęp do swoich modeli AI z terytorium Chin.

Jednak firma potwierdziła, że „niektóre firmy” z chińskim kapitałem lub siedzibą są dopuszczone do korzystania z jej narzędzi w ramach działalności w krajach, gdzie spółka może egzekwować zabezpieczenia i monitorować ryzyka destylacji.

Firma dodała: „Wolimy widzieć więcej świata korzystającego z AI kształtowanego przez wartości demokratyczne niż AI kontrolowaną przez rządy autorytarne”.

Debata o polityce kontroli eksportu narasta

Chociaż transakcje pozostają legalne, spowodowały one ponowne apele o nałożenie przez Waszyngton surowszych ograniczeń dotyczących zaawansowanych modeli AI, podobnych do istniejących ograniczeń w eksporcie zaawansowanych układów AI.

Rząd USA wprowadził kontrole obejmujące poszczególne modele graniczne AI, w tym Mythos i Fable firmy Anthropic oraz GPT-5.6 OpenAI.

Jednak obecne przepisy nie zakazują szeroko firmom z siedzibą w Chinach dostępu do zaawansowanego oprogramowania AI, w tym podmiotom wymienionym na wymuszonej przez Kongres czarnej liście 1260H Pentagonu, która identyfikuje podmioty rzekomo mające powiązania z Chińską Armią Ludowo‑Wyzwolicielską.

Google poinformował, że jego usługi AI pozostają dostępne w Hongkongu i Singapurze, podlegając zasadom użytkowania firmy, w tym ograniczeniom przeciwko destylacji.

Firma stwierdziła, że same ograniczenia sprzedaży ze względu na lokalizację nie wystarczą, by wyeliminować ryzyko destylacji, ponieważ zaawansowani użytkownicy mogą obejść kontrole oparte na lokalizacji.

Anthropic wprowadza surowsze ograniczenia

Anthropic przyjął bardziej restrykcyjne podejście, zakazując chińskim firmom oraz zagranicznym podmiotom będącym ich własnością korzystania z jego zaawansowanych modeli AI.

Firma przyznała, że egzekwowanie tych ograniczeń było trudne.

W zeszłym tygodniu poinformowała, że zamknęła luki, które wcześniej pozwalały niektórym chińskim firmom omijać jej zabezpieczenia przed nieautoryzowanym dostępem.

Anthropic wcześniej oskarżył chińskich deweloperów AI DeepSeek, Moonshot i MiniMax o stosowanie destylacji.

W zeszłym miesiącu firma poinformowała również Kongres, że Alibaba rzekomo użył 25 000 fałszywych kont do wygenerowania ponad 28,8 miliona wymian z Claude, twierdząc, że działalność naruszyła jej warunki świadczenia usług.