Oto dlaczego dyrektor generalny JPMorgan martwi się nadchodzącą inflacją

  • Dyrektor generalny JPMorgan mówi, że jest gotowy na nieoczekiwane wstrząsy gospodarcze
  • Konflikt na Ukrainie i rosnące stopy procentowe mogą zahamować ożywienie gospodarcze po pandemii
  • Dimon ostrzega, że Fed może mocno podnieść stopy procentowe

Dyrektor generalny JPMorgan Chase & Co. (NYSE: JPM), Jamie Dimon, powiedział, że bezprecedensowe zagrożenia, jakich doświadcza gospodarka amerykańska, zmusiły go do przygotowania się na dramatyczne wstrząsy.

Rosnące płace i wydatki są katalizatorami spowolnienia gospodarczego

Dimon w poniedziałek w swoim corocznym liście do akcjonariuszy przedstawił w dużej mierze optymistyczną prognozę dotyczącą kondycji gospodarki. Według WSJ, Dimon powiedział, że przedsiębiorstwa i konsumenci mają dużo pieniędzy, płace rosną, a gospodarka szybko się rozwija po spowolnieniu wywołanym pandemią. Dimon stwierdził, że chociaż zaufanie konsumentów spadło, najważniejszym wskaźnikiem są rosnące wydatki.

Z drugiej strony Dimon ostrzegł, że konflikt na Ukrainie i zwiększające się ceny mogą zahamować odbicie po pandemii i na lata zmienić międzynarodowe sojusze. Dimon napisał:

WSJ poinformował, że od jego poprzedniego listu do akcjonariuszy wiele się zmieniło. Gdy w kwietniu świat otrząsnął się z pandemii COVID-19, dostrzegł on szansę na „Goldilocks economy” – szybki, stały wzrost przy niskiej inflacji i rosnących stopach procentowych. Ekspansji towarzyszyła jednak inflacja wyższa, niż oczekiwano.

W poniedziałkowym liście Domon napisał: „Patrząc z perspektywy czasu, lekarstwa… prawdopodobnie było za dużo i działało zbyt długo”, nawiązując do środków stymulacji fiskalnej z okresu pandemii, które utrzymywały gospodarstwa domowe na powierzchni, a oprocentowanie na niskim poziomie.

Oczekuje się, że Rezerwa Federalna podniesie stopy procentowe

Według Dimona Rezerwa Federalna może podnieść stopy procentowe „znacznie wyżej, niż oczekują tego rynki”. Jak dotąd Fed zaczął podnosić stopy procentowe i zasygnalizował kolejne podwyżki w nadchodzących miesiącach, które na najbliższym posiedzeniu mogą wynieść nawet pół punktu procentowego, a nie jak zwykle – ćwierć punktu.

Dimon dodał, że wzrost stóp procentowych prawdopodobnie wywoła ogromną konsternację i zmienność na rynku. Konflikt ukraiński i zachodnie sankcje mające na celu zakończenie rosyjskiej inwazji prawdopodobnie „co najmniej” spowolnią globalny wzrost gospodarczy. Według niego już teraz rynki towarowe, rolne i naftowe są rozchwiane, a kolejne sankcje prawdopodobnie „dramatycznie i nieprzewidywalnie zwiększą ich skutki”.