AMC wprowadza APE, ale sezon memów już za nami

AMC wprowadza APE, ale sezon memów już za nami
Donal Ashbourne, CFA
22 sie 2022, 18:53 PM
  • AMC wprowadziło nową klasę akcji uprzywilejowanych o nazwie „APE”
  • Sieć kin walczy z pandemią i ma 10 miliardów dolarów długu
  • Akcjonariusze wcześniej odmówili podniesienia kapitału, ale to w zasadzie to samo

AMC wprowadziło nową klasę akcji uprzywilejowanych - nazwaną "APE" jako ukłon w stronę inwestorów akcji meme.

APE zaczął być notowany w dniu dzisiejszym.

Podniesienie kapitału ma miejsce 5 miesięcy po zakupie udziałów w firmie wydobywającej złoto.

Dla przypomnienia, AMC to sieć kin, która obok Gamestopu została wciągnięta w meme-stockowy szał w styczniu 2021 roku, kiedy to forum Reddit WallStreetBets wypowiedziało wojnę short sellerom z Wall Street.

W ciągu tych dwóch tygodni akcje pomnożyły się dziesięciokrotnie od 2 USD do 20 USD, po czym spadły do 5,50 USD. Potem przyszła kolejna runda memowego szaleństwa w maju 2021, tym razem przyspieszyła aż do 61,34 $.

W momencie publikacji, kurs wynosi 11 dolarów, co oznacza spadek o 40% tego ranka, gdy APE wypłynęło na powierzchnię.

Czym jest APE?

APE to skrót od "AMC Preferred Equity", przy czym skrót APE jest ukłonem w stronę inwestorów detalicznych, którzy przekształcili firmę, a którzy sami siebie nazywają "małpami".

Jednostki APE zostały rozdane akcjonariuszom AMC w zeszłym tygodniu i rozpoczęły obrót dziś rano. Podczas gdy te jednostki dryfują próbując znaleźć swoją cenę równowagi, cena akcji AMC zatonęła, ponieważ akcje stają się jeszcze bardziej rozwodnione - można to postrzegać jako podział akcji.

Początkowe jednostki APE zostały rozprowadzone bezpłatnie wśród akcjonariuszy AMC, ale dokumenty spółki wskazują, że spółka ma prawo sprzedać więcej jednostek w przyszłości i, co ważne, nie potrzebuje do tego zgody akcjonariuszy. Obecnie spółka może wyemitować do 1 mld jednostek APE, a dzisiejsza emisja dotyczy nieco ponad połowy tej liczby.

W rzeczywistości inicjatywa APE to nic innego jak agresywny marketing, który ma przemówić do miłośników memów, a także okrężny sposób na pozyskanie kapitału po pandemii, która zamknęła kina w całych Stanach Zjednoczonych i postawiła AMC pod znakiem zapytania.

AMC wcześniej wykorzystywało swoją podwyższoną wycenę dzięki memom, aby pozyskać kapitał, ale druga próba nie została zatwierdzona przez akcjonariuszy. Dlatego też wprowadzenie na giełdę jednostek APE w zasadzie osiąga ten sam cel - ku zmartwieniu akcjonariuszy.

Jaka przyszłość czeka AMC?

Prognozowanie przyszłych ruchów akcji meme jest jak szukanie igły w stogu siana (i jeśli ten stóg siana przeczy wszystkim prawom fizyki, jako że memy mają tendencję do zniekształcania percepcji logiki). Nie jest jednak zaskoczeniem spadek kursu akcji AMC, gdyż ta runda rozwodnienia następuje w zupełnie innym klimacie niż poprzednie pozyskanie kapitału.

Poprzednio pozyskiwanie funduszy odbywało się w momencie, gdy czeki stymulacyjne trafiały na konta bankowe, Fed trzymał palec na drukarce pieniędzy, a aktywa finansowe szły tylko w górę. Dziś mamy do czynienia z coraz bardziej złowieszczym kryzysem energetycznym, inflacją, która wymknęła się spod kontroli, i jastrzębim Fedem, który robi wszystko, co w jego mocy, by okiełznać gospodarkę bez wywoływania recesji - a ta perspektywa wydaje się coraz bardziej odległa.

Nic tak nie podsyca obaw inwestorów jak zbliżająca się recesja i rosnące stopy procentowe, więc to… nie jest dobra wiadomość. AMC wykazało ponad 10 miliardów dolarów długu i innych zobowiązań na koniec drugiego kwartału. Jej rywal Cineworld również złożył w tym tygodniu wniosek o upadłość.