Invezz

IEA obniża prognozę światowego popytu na ropę na 2024 rok do 1,1 mln baryłek dziennie

IEA obniża prognozę światowego popytu na ropę na 2024 rok do 1,1 mln baryłek dziennie
Harsh Vardhan
15 maj 2024, 11:20 AM
  • Prognozuje się, że popyt na ropę w 2025 r. nieznacznie przekroczy poziom z 2024 r. i osiągnie 1,2 mln baryłek dziennie.
  • Szacuje się, że światowa podaż ropy wzrośnie o 580 000 baryłek dziennie w 2024 r., osiągając rekordowe 102,7 mln baryłek dziennie.
  • IEA obniżyła prognozę popytu na ropę na 2024 rok ze względu na słabą działalność przemysłową i łagodną zimę.

Międzynarodowa Agencja Energetyczna (IEA) skorygowała swoją prognozę światowego popytu na ropę na rok 2024, zmniejszając ją o 140 000 baryłek dziennie do 1,1 mln baryłek dziennie, wynika z majowych prognoz agencji opublikowanych w środę.

IEA przypisała tę korektę w dół powolnej działalności przemysłowej i łagodnej zimie, które zmniejszyły zużycie oleju napędowego, zwłaszcza w Europie.

W Europie malejąca liczba samochodów z silnikiem Diesla jeszcze bardziej zmniejszyła konsumpcję. Prognozuje się, że w 2025 r. popyt na ropę naftową nieznacznie przekroczy poziom tegoroczny i osiągnie 1,2 mln baryłek dziennie.

IEA spodziewa się wzrostu światowej produkcji ropy

Po stronie podaży IEA spodziewa się, że światowa produkcja ropy naftowej wzrośnie o 580 000 baryłek dziennie, osiągając rekordowe 102,7 mln baryłek dziennie w 2024 roku.

Agencja przewiduje również, że w 2025 r. światowe dostawy ropy naftowej wzrosną do 1,8 mln baryłek dziennie.

Wzrost podaży następuje pomimo słabszego od oczekiwań wzrostu popytu, co doprowadziło do spadku światowych marż rafineryjnych. W kwietniu we wszystkich regionach doszło do załamania pęknięć średnich destylatów i niższych poziomów przerobu ze względu na zmniejszony popyt.

Jaki będzie wpływ na marże rafinerii?

W raporcie MAE podkreślono, że globalne marże rafineryjne spadły we wszystkich regionach.

Ograniczony wzrost popytu przyczynił się do znacznego spadku cracków średnich destylatów i obniżenia poziomu przerobu w kwietniu.

Tendencja ta odzwierciedla szersze wyzwania stojące przed przemysłem naftowym, przy stale rosnącej podaży, mimo że popyt stara się dotrzymać kroku.