Nike zbliża się do poziomu wsparcia trwającego od 3 dekad: oto dlaczego tym razem się nie uda

Nike zbliża się do poziomu wsparcia trwającego od 3 dekad: oto dlaczego tym razem się nie uda
Harsh Vardhan
14 lip 2024, 12:48 PM
  • Nike zbliża się do poziomu wsparcia, który przetrwał próbę czasu.
  • Akcje mają problemy i pomimo atrakcyjnej wyceny mogą nie być kupowane.
  • Dotykam trzech powodów, dla których utrzymanie poziomu wsparcia jest mało prawdopodobne.

Trzy tygodnie temu Nike ogłosiło swój kwartalny raport o wynikach. Był to rozczarowujący raport o wynikach, któremu towarzyszył typowy optymizm ze strony kierownictwa, obietnice lepszej obsługi sportowców i zapewnienie, że poprawa sytuacji jest tuż za rogiem.

Zanim jednak spółka będzie mogła wzbudzić zaufanie inwestorów, musi jeszcze wiele zrobić. Nadchodzący rok został nazwany przez zarząd „rokiem przejściowym”. Może to oznaczać, że biznes znajduje się w punkcie zwrotnym i będzie gotowy do startu do końca roku podatkowego 2025. Może też oznaczać, że inwestorzy powinni przyzwyczaić się do słabych wyników.

Co mówi wykres?

Przyjrzyjmy się wykresowi technicznemu, aby przekonać się, czy w tym momencie warto zajmować pozycję na giełdzie.

Słabe wyniki od początku roku oznaczają, że akcje spółki zbliżają się do ważnego poziomu wsparcia. Linia trendu na skali logarytmicznej narysowana od 1993 r. do chwili obecnej pokazuje, że Nike już trzykrotnie dotknął poziomu wsparcia, odbijając się i kontynuując hossę.

Obecnie już po raz czwarty zbliża się do tej linii wsparcia.

Czy to oznacza, że należy zacząć zajmować pozycję na giełdzie? Albo czekaj? Są 3 dobre powody, dla których lepiej jest poczekać, ponieważ historyczne wsparcie raczej się nie utrzyma.

Powody, dla których wsparcie nie zostanie utrzymane

Popyt wysycha

Nike cieszy się wyższymi marżami na swoich produktach, głównie dlatego, że konsumenci mogą teraz łatwiej kupować programy bezpośrednio na stronie internetowej firmy.

Jednakże przychody ze sprzedaży bezpośredniej w IV kwartale spadły, natomiast przychody hurtowe wzrosły. Niepokojący jest trend spadkowy w sprzedaży bezpośredniej. I nie, sprzedaż hurtowa tego nie rekompensuje. Sprzedawcy detaliczni uzupełniają półki, a kiedy to zrobią, Nike nie będzie czerpać korzyści z tych przychodów.

I wtedy sytuacja może stać się naprawdę nieprzyjemna.

Wszystkie zakłady na nowości

Jednym ze rozwiązań, które zarząd musi przeciwstawić się trendowi spadkowemu, jest wprowadzanie na rynek lepszych produktów. Jeszcze w tym roku Nike wprowadzi na rynek więcej produktów i firma ma nadzieję, że to właśnie zwiększy sprzedaż.

Pytanie jednak brzmi, jak pewny byłby inwestor, gdyby dzisiaj stawiał swoje pieniądze w nadziei, że w przyszłości firma zaproponuje lepsze produkty?

To ogromny zakład do podjęcia. A jeśli to nie zadziała, wady mogą być bardzo brzydkie.

Walka z młodszymi markami

Nike to stara marka, która już wcześniej borykała się z takimi problemami. Firma zawsze wychodziła silna. Tym razem jednak walczy z młodszymi markami, które znacznie lepiej radzą sobie z trendami w modzie niż duża firma, taka jak Nike, gdzie tempo zmian może być powolne.

Jeśli modniejsze marki w dalszym ciągu będą atrakcyjne dla sportowców, a siła marki Nike będzie stale spadać, to nie będzie miało znaczenia, jak tanie będą akcje.

Z powyższych 3 powodów uważam, że akcje Nike są bardziej ryzykowne, niż się wydaje. Inwestorzy mogą chcieć poczekać do końca roku, aby zobaczyć, jak przebiegnie rok „przejściowy”.