Ceny ropy naftowej rosną w obliczu zaostrzenia konfliktu na Bliskim Wschodzie i obaw o dostawy

Ceny ropy naftowej rosną w obliczu zaostrzenia konfliktu na Bliskim Wschodzie i obaw o dostawy
Deepali Singh
30 wrz 2024, 07:19 AM
  • Cena ropy Brent z dostawą w listopadzie wzrosła o 0,71%, natomiast cena ropy WTI wzrosła o 0,63%.
  • W zeszłym tygodniu ceny ropy Brent spadły o 3%, a ropy WTI o 5% z powodu słabego popytu, pomimo wysiłków Chin mających na celu stymulację rynku.
  • Nadchodzące decyzje amerykańskiej Rezerwy Federalnej i dane ekonomiczne mogą mieć wpływ na przyszłą dynamikę rynku ropy naftowej.

Ceny ropy naftowej wzrosły w poniedziałek, gdyż napięcia geopolityczne na Bliskim Wschodzie wywołały obawy o potencjalne zakłócenia w dostawach.

Wzrost ten jest następstwem nasilenia działań militarnych Izraela przeciwko grupom wspieranym przez Iran, co potęguje obawy dotyczące kluczowej roli regionu w światowym wydobyciu ropy naftowej.

Wczesnym rankiem w poniedziałek ceny kontraktów terminowych na ropę Brent z dostawą w listopadzie wzrosły o 51 centów, czyli 0,71%, osiągając cenę 72,49 USD za baryłkę.

Kontrakt grudniowy, który wkrótce stanie się bardziej aktywny, odnotował podobny wzrost o 50 centów, dochodząc do 72,04 dolara za baryłkę.

Tymczasem kontrakty terminowe na amerykańską ropę naftową West Texas Intermediate (WTI) zyskały 43 centy, czyli 0,63%, notując cenę 68,61 USD za baryłkę.

Wzrost cen następuje po spadkach z ubiegłego tygodnia, w trakcie których cena ropy Brent spadła o 3%, a cena ropy WTI o 5%.

Spadki wynikały głównie z obaw o osłabienie popytu, pomimo niedawnych wysiłków Chin w zakresie stymulacji fiskalnej.

Chiny, druga co do wielkości gospodarka świata i największy importer ropy naftowej, podjęły działania mające na celu przywrócenie zaufania, jednak nie przyniosło to znaczącej poprawy nastrojów na rynkach.

Konflikt na Bliskim Wschodzie zwiększa obawy dotyczące dostaw

Poniedziałkowe odbicie cen ropy naftowej przypisywano głównie obawom, że konflikt na Bliskim Wschodzie może się jeszcze bardziej zaostrzyć, co mogłoby wpłynąć na dostawy ropy.

Izrael nasilił ataki na siły Hezbollahu i Huti, które są wspierane przez Iran – głównego producenta ropy naftowej i wpływowego członka Organizacji Krajów Eksportujących Ropę Naftową (OPEC).

„Inwestorzy uważnie obserwują sytuację na Bliskim Wschodzie” – stwierdzili analitycy, zauważając, że jakiekolwiek zakłócenia w produkcji lub eksporcie w regionie mogą mieć poważne reperkusje dla światowych rynków ropy naftowej.

Cięcia dostaw OPEC+ i perspektywy rynkowe

Obawy związane z dostawami pogłębia planowane wygaśnięcie dobrowolnych ograniczeń dostaw OPEC+ 1 grudnia.

Analitycy sugerują, że cena ropy WTI może przetestować swoje najniższe poziomy z 2021 r., potencjalnie spadając do przedziału 61–62 dolarów za baryłkę, jeśli popyt pozostanie słaby, a ograniczenia produkcyjne zostaną zniesione.

„Pomimo ostatnich zmian w polityce Chin, nie jest pewne, czy przełożą się one na znaczący wzrost popytu na paliwo, szczególnie biorąc pod uwagę szybkie postępy kraju w przechodzeniu na transport elektryczny i bezemisyjny” – powiedziała Vandana Sycamore, analityczka rynku ropy naftowej.

Wszystkie oczy zwrócone na Rezerwę Federalną USA i dane gospodarcze

W dalszej części tygodnia inwestorzy i traderzy będą uważnie śledzić wypowiedzi prezesa Rezerwy Federalnej USA Jerome'a Powella, by dowiedzieć się, jakie będzie tempo przyszłego łagodzenia polityki pieniężnej.

Ponadto zaplanowano wystąpienie siedmiu innych urzędników Rezerwy Federalnej, którzy przedstawią dalsze informacje na temat strategii banku centralnego. Nadchodzące dane dotyczące wolnych miejsc pracy, prywatnych zatrudnień i ankiety Institute for Supply Management (ISM) dotyczące produkcji i usług będą również kluczowe dla kształtowania nastrojów rynkowych.

Biorąc pod uwagę prawdopodobieństwo złagodzenia polityki przez Rezerwę Federalną i inne banki centralne, niektórzy analitycy uważają, że ożywienie gospodarcze może być nieuniknione.

„To, w jaki sposób popyt zareaguje na niższe stopy procentowe i jak bardzo popyt na ropę w Chinach odbije po wprowadzeniu znaczących środków stymulujących, ostatecznie zadecyduje o kierunku rozwoju rynku ropy naftowej w przyszłości” – powiedziała Priyanka Sachdeva z Phillip Nova, cytowana przez agencję Reuters.

W obliczu rozwoju sytuacji na Bliskim Wschodzie i reakcji światowej gospodarki na politykę pieniężną, można się spodziewać, że w nadchodzących tygodniach rynki ropy naftowej pozostaną bardzo niestabilne.